Czy srebro przyciąga magnes – proste wyjaśnienie z fizyki

Jedni trzymają w ręku srebrną biżuterię i zastanawiają się, czy to w ogóle prawdziwe srebro, inni chcą zrozumieć, jak działa magnes w fizyce i gdzie w tym wszystkim miejsce na srebro. W obu sytuacjach pojawia się to samo pytanie: czy srebro przyciąga magnes i co z tego właściwie wynika. Wbrew obiegowym opiniom odpowiedź nie kończy się na prostym „tak” albo „nie”, bo za zachowaniem srebra stoi bardzo konkretna fizyka. Zrozumienie jej pozwala nie tylko odróżnić srebro od tandetnych podróbek, ale też lepiej ogarnąć, jak w ogóle działają różne rodzaje magnetyzmu. W tym tekście wszystko zostanie rozłożone na czynniki pierwsze – bez wzorów, ale z solidnym fizycznym uzasadnieniem. Na koniec łatwiej będzie spojrzeć na magnes, srebrną monetę czy łańcuszek jak na mały eksperyment z fizyki w praktyce.

Czy czyste srebro przyciąga magnes?

Najprostsza odpowiedź: czyste srebro NIE jest przyciągane przez zwykły magnes. Silny magnes neodymowy przyczepi się do lodówki, gwoździa czy śrubki, ale srebrna moneta albo sztabka pozostaną obojętne.

Wynika to z tego, że srebro nie jest ferromagnetyczne, czyli jego atomy nie tworzą trwałych „domen magnetycznych”, jak żelazo czy nikiel. Nie ma więc efektu silnego przyciągania, które kojarzy się z magnesem na co dzień.

Jeśli zwykły magnes „łapie” rzekomo srebrny łańcuszek, to znaczy jedno: w stopie jest coś więcej niż srebro, najczęściej domieszka żelaza, stali lub niklu. Czasem to świadoma oszczędność producenta, czasem zwykłe oszustwo.

Dlaczego srebro nie jest ferromagnetyczne?

Srebro ma bardzo specyficzną budowę elektronową. Kluczowe jest to, co dzieje się z elektronami w zewnętrznych powłokach atomu – to one „ustawiają” właściwości magnetyczne.

W ferromagnetykach (np. żelazo) część elektronów ma tak zwany niesparowany spin, co prowadzi do powstawania mikroskopijnych namagnesowanych obszarów – domen. W polu magnesu domeny się wyrównują i całość zaczyna się mocno przyciągać.

W srebrze elektrony są rozmieszczone tak, że ich spiny w dużej mierze się „znoszą”. Nie tworzą się trwałe domeny magnetyczne, które mogłyby się ustawić w jednym kierunku. Stąd brak silnego, wyczuwalnego przyciągania do magnesu. Materiał pozostaje w praktyce niemagnetyczny dla codziennych zastosowań.

Rodzaje magnetyzmu a srebro

Żeby dobrze zrozumieć zachowanie srebra, warto rozdzielić kilka pojęć, które w potocznym języku wrzuca się zwykle do jednego worka „magnes przyciąga / nie przyciąga”. W fizyce wygląda to subtelniej.

Diamagnetyzm – bardzo słaba „ucieczka” od magnesu

Każdy materiał w jakimś stopniu jest diamagnetyczny – czyli w bardzo słabym stopniu „ucieka” od pola magnetycznego. W srebrze ten efekt też występuje, ale jest ekstremalnie mały.

W diamagnetyku pod wpływem zewnętrznego pola magnetycznego w atomach indukują się prądy, które wytwarzają własne pole, skierowane przeciwnie do zewnętrznego. Efekt netto: materiał jest delikatnie wypychany z pola.

W praktyce dla srebra oznacza to tyle, że zwykłym magnesem w domu nie da się tego zauważyć. Potrzebne są bardzo silne pola magnetyczne i czuła aparatura, żeby ten efekt zarejestrować. To fizyka bardziej z laboratorium niż z kuchennego stołu.

Paramagnetyzm, ferromagnetyzm i gdzie w tym wszystkim srebro

Żeby uporządkować temat, przydatne jest prostsze zestawienie trzech głównych typów zachowania w polu magnetycznym:

  • Ferromagnetyzm – silne przyciąganie (żelazo, stal, nikiel, kobalt). Magnes „kleji się” do materiału.
  • Paramagnetyzm – bardzo słabe przyciąganie, widoczne praktycznie tylko w precyzyjnych pomiarach.
  • Diamagnetyzm – bardzo słabe odpychanie, też zwykle zauważalne tylko w laboratorium.

Srebro wpada w kategorię diamagnetyka. Z punktu widzenia codziennego użytkownika oznacza to: materiał jest „niemagnetyczny”. Magnes się go nie trzyma, a ewentualne efekty przy polu magnetycznym są tak drobne, że w praktyce pomijalne.

Czyste srebro jest diamagnetyczne – bardzo delikatnie odpycha je silne pole magnetyczne, ale w praktyce uznaje się je za materiał „niemagnetyczny”.

Srebro, stop srebra i podróbki – co z magnesem?

W praktyce rzadko ma się w ręku absolutnie czyste srebro. Najczęściej spotykane są stopy srebra, czyli mieszanki z innymi metalami. Klasyczny przykład to srebro próby 925 – 92,5% srebra i 7,5% dodatków.

Tu pojawia się ważna sprawa: dodatek ferromagnetycznych metali może sprawić, że magnes zacznie reagować. Jeśli ktoś oszczędza i zamiast srebra używa stalowego rdzenia pokrytego cienką warstwą srebra, magnes to „zdradzi” od razu.

Dlatego test z magnesem jest tak chętnie używany w domowych warunkach. Ma jednak swoje ograniczenia i warto je znać.

Test magnesem – co mówi, a czego nie mówi

Przy biżuterii czy monetach używa się zwykle prostego testu:

  1. Przybliża się silny magnes (np. neodymowy) do przedmiotu.
  2. Obserwuje, czy jest jakakolwiek wyczuwalna reakcja – przyciąganie lub przyklejenie.

Interpretacja bywa taka:

  • Silne przyciąganie – na pewno nie czyste srebro, w środku najpewniej stal lub inny ferromagnetyk.
  • Brak reakcji – może być srebro, ale nie ma 100% pewności.

I tu ważna rzecz: brak reakcji na magnes nie jest gwarancją, że przedmiot jest ze srebra wysokiej próby. Może to być np. stop na bazie miedzi lub inny niemagnetyczny materiał. Magnes świetnie wychwytuje ewidentne podróbki na stalowym rdzeniu, ale nie zastąpi profesjonalnej analizy składu.

Efekt „ześlizgiwania się” srebra po magnesie

Ciekawszym i bardziej fizycznym testem jest tak zwany „slide test”, wykorzystywany m.in. do badania srebrnych sztabek i monet inwestycyjnych.

Prądy wirowe i magnes w ruchu

Test wygląda prosto: bierze się mocny magnes neodymowy, przechyla srebrną sztabkę pod kątem i pozwala magnesowi zsunąć się po jej powierzchni.

Dla zwykłego metalu niemagnetycznego magnes spadnie dość szybko. Dla srebra – magnes zaczyna zsuwać się powoli, jakby w zwolnionym tempie. To nie magia, tylko fizyka przewodnictwa elektrycznego.

Srebro jest jednym z najlepszych przewodników elektryczności. Gdy magnes porusza się nad powierzchnią przewodnika, zmienne pole magnetyczne „wywołuje” w metalu tzw. prądy wirowe. Te prądy generują własne pole magnetyczne, skierowane przeciwnie do ruchu magnesu – efekt to hamowanie ruchu i wolniejsze zsuwanie.

Im lepszy przewodnik, tym silniejszy efekt hamowania. Dlatego prawdziwe srebro daje wyraźnie odczuwalne „spowolnienie” magnesu. Dla metali o gorszym przewodnictwie (np. aluminium) efekt jest słabszy, a dla stali zachowanie będzie zupełnie inne, bo dochodzi silne przyciąganie ferromagnetyczne.

To już nie jest prosty test „magnes się lepi / nie lepi”, tylko mały pokaz działania praw elektromagnetyzmu w praktyce.

Dlaczego srebro nie nadaje się na magnesy?

Skoro srebro jest metalem, dobrze przewodzi prąd i ma kontakt z polami magnetycznymi, pojawia się naturalne pytanie: czy da się z niego zrobić magnes stały?

Krótko: nie. Żeby materiał mógł być użyty jako magnes, musi być ferromagnetyczny lub mieć pokrewne własności (jak niektóre stopy ziem rzadkich). Srebro jest diamagnetyczne i nie tworzy trwałego uporządkowania spinów elektronów. Nawet w bardzo silnym polu magnetycznym nie „zapamięta” namagnesowania.

Dlatego w praktyce używa się np. stali, stopów neodymu z żelazem i borem czy ferrytów. Srebro w układach magnetycznych może się pojawić co najwyżej jako przewodnik (np. w cewkach czy ścieżkach), ale nie jako materiał magnesu.

Ciekawostki: srebro, pola magnetyczne i technika

Choć srebro samo magnesem nie jest, w technice mocno „współpracuje” z magnetyzmem dzięki swojemu przewodnictwu elektrycznemu.

  • W silnikach, generatorach i transformatorach wykorzystuje się zjawiska elektromagnetyczne bardzo podobne do tych, które stoją za „hamowaniem” magnesu na srebrnej sztabce.
  • Przy bardzo silnych polach magnetycznych i wysokich częstotliwościach korzysta się z przewodników o jak najniższej rezystywności – srebro jest tu blisko ideału.
  • W precyzyjnych pomiarach magnetycznych fakt, że srebro jest praktycznie „niemagnetyczne”, bywa zaletą – obudowy, ekrany czy elementy konstrukcyjne nie zakłócają wyników.

Podsumowanie: co naprawdę warto zapamiętać

Najważniejsza odpowiedź na pytanie „czy srebro przyciąga magnes” jest zaskakująco prosta: czyste srebro nie jest przyciągane przez magnes, a w praktyce zachowuje się jak materiał niemagnetyczny. W tle stoi jednak konkretna fizyka: brak ferromagnetyzmu, słabiutki diamagnetyzm oraz bardzo dobre przewodnictwo elektryczne.

W codziennym użyciu magnes przydaje się głównie do wyłapywania oczywistych podróbek srebra na stalowym rdzeniu. Bardziej zaawansowane testy, jak „ześlizgiwanie” magnesu po srebrnej sztabce, pokazują już w praktyce działanie prądów wirowych i różnic w przewodnictwie metali.

Dla osoby, która zaczyna przygodę z fizyką, srebro i magnes to zaskakująco dobry duet do zrozumienia, że magnetyzm to nie tylko „przyciąga / nie przyciąga”, ale cały zestaw subtelnych zjawisk – od spinów elektronów po prądy wirowe w przewodniku.