Czy zrobienie prostego zrzutu ekranu na laptopie musi być skomplikowane? Nie. W praktyce wystarczą 2–3 skróty klawiaturowe i znajomość miejsca, gdzie system zapisuje pliki. Ten tekst pokazuje konkretne kombinacje klawiszy dla Windows, macOS i (krócej) Linuxa, jak zrobić zrzut całego ekranu, wybranego okna oraz zaznaczonego fragmentu. Do tego dochodzi kilka prostych sposobów na podpisanie, przycięcie i wysłanie takiego zrzutu bez instalowania ciężkich programów.
Podstawowe sposoby na zrzut ekranu w Windows (laptopy)
Na laptopach z Windows zrzuty ekranu robi się głównie klawiszem Print Screen (PrtSc, PrtScn, PrntScr) oraz kombinacjami z klawiszem Windows. Warto od razu wiedzieć, że na wielu laptopach trzeba dodatkowo przytrzymać Fn, bo Print Screen działa wtedy jako funkcja dodatkowa.
Najważniejsze kombinacje:
- Print Screen – kopiuje cały ekran do schowka
- Alt + Print Screen – kopiuje tylko aktualnie aktywne okno
- Windows + Print Screen – zapisuje zrzut całego ekranu od razu do pliku
Jeśli celem jest szybkie wklejenie zrzutu do maila lub komunikatora:
1. Należy nacisnąć Print Screen (czasem Fn + Print Screen).
2. Otworzyć aplikację, gdzie ma trafić obraz (np. Outlook, Gmail w przeglądarce, Teams).
3. Wkleić zrzut skrótem Ctrl + V.
Jeśli zrzut ma zapisać się jako plik PNG w folderze:
1. Należy nacisnąć Windows + Print Screen (na niektórych laptopach: Windows + Fn + Print Screen).
2. Ekran na sekundę przygasa – to sygnał, że zrzut został wykonany.
3. Plik znajduje się w folderze Obrazy → Zrzuty ekranu.
Windows zapisuje zrzuty ekranu wywołane skrótem Windows + Print Screen automatycznie w tym samym folderze, numerując je kolejno (Zrzut ekranu (1).png, (2).png itd.).
Wycinanie fragmentu ekranu w Windows: narzędzie „Wycinanie” i skrót Win + Shift + S
Samo kopiowanie całego ekranu bywa niewygodne. W Windows 10 i 11 praktyczniejszy jest skrót Windows + Shift + S. Uruchamia on systemowe narzędzie do zaznaczania fragmentu ekranu.
Po wciśnięciu Windows + Shift + S ekran lekko się przyciemnia, a u góry pojawia się pasek z kilkoma ikonami. Zwykle dostępne są tryby:
- Prostokątny wycinek – zaznaczenie myszką prostokąta
- Dowolny kształt – „rysowanie” kształtu myszką
- Okno – szybki wybór konkretnego okna
- Cały ekran – jak zwykły Print Screen, ale od razu z podglądem
Po zaznaczeniu fragmentu zrzut ląduje w schowku oraz zwykle pojawia się małe powiadomienie w rogu ekranu. Można od razu:
1. Wkleić go do maila, komunikatora lub Worda (Ctrl + V).
2. Kliknąć powiadomienie, by otworzyć edycję w aplikacji Wycinanie (Snipping Tool). Tam znajduje się możliwość dodania prostych strzałek, zakreśleń i tekstu oraz zapisania do pliku.
Klasyczne narzędzie „Wycinanie” krok po kroku
Nawet jeśli skróty klawiaturowe nie wchodzą jeszcze w nawyk, można korzystać z wyszukiwarki Windows.
Krok po kroku:
1. W pasku wyszukiwania Windows (obok przycisku Start) należy wpisać Wycinanie lub Snipping Tool.
2. Uruchomić aplikację.
3. Wybrać przycisk Nowy i zaznaczyć fragment ekranu.
4. Ewentualnie użyć narzędzi rysowania (długopis, zakreślacz, gumka).
5. Z menu Plik → Zapisz jako zapisać zrzut, wskazując folder i nazwę.
Dla osób, które często robią dokumentacje, zgłaszają błędy czy przygotowują instrukcje, połączenie skrótu Windows + Shift + S i szybkiej edycji w Wycinaniu zwykle wystarcza w 100%.
Jak zrobić zrzut ekranu na MacBooku (macOS)
Na laptopach Apple sprawa jest bardziej spójna – wszystkie główne funkcje są wbudowane w system i działają tak samo na większości modeli. Zasadniczo używa się klawisza Shift, Command (⌘) oraz cyfr.
Podstawowe skróty:
- Shift + Command (⌘) + 3 – zrzut całego ekranu
- Shift + Command (⌘) + 4 – zrzut zaznaczonego prostokąta
- Shift + Command (⌘) + 4, potem spacja – zrzut wybranego okna
- Shift + Command (⌘) + 5 – panel z dodatkowymi opcjami, w tym nagrywaniem ekranu
Po użyciu skrótu na ekranie pojawia się mała miniaturka zrzutu w prawym dolnym rogu. Jeśli nic z nią nie zostanie zrobione, po chwili znika, a plik zapisywany jest domyślnie na Pulpicie jako „Zrzut ekranu [data].png”.
Aby zaznaczyć tylko fragment:
1. Należy nacisnąć Shift + Command (⌘) + 4.
2. Przytrzymać lewy przycisk myszy i przeciągnąć, zaznaczając obszar.
3. Puścić przycisk – system automatycznie zapisze plik.
Na macOS warto raz uruchomić panel Shift + Command (⌘) + 5 i w Ustawieniach zmienić domyślny folder zapisywania zrzutów na np. Dokumenty → Screenshoty. Ułatwia to porządek przy pracy codziennej.
Edycja zrzutu ekranu na MacBooku bez dodatkowego oprogramowania
Po zrobieniu zrzutu i pojawieniu się miniaturki można ją kliknąć, zanim zniknie. Otwiera się wtedy prosty edytor z narzędziami:
– przycinanie (crop),
– strzałki, prostokąty, koła,
– podpisy tekstowe,
– zakreślacz, długopis, gumka.
Typowy scenariusz pracy:
1. Wykonać zrzut skrótem Shift + Command (⌘) + 4.
2. Kliknąć miniaturkę w rogu ekranu.
3. Dorysować strzałkę lub podkreślenie.
4. Kliknąć Gotowe (Done) – plik zapisuje się w domyślnej lokalizacji.
Bez instalowania Photoshopa czy Canvy można w ten sposób przygotować czytelne ilustracje do maili, dokumentów czy instrukcji. Dla większości zastosowań firmowych i prywatnych to w zupełności wystarcza.
Zrzuty ekranu w systemach Linux (laptopy)
Na laptopach z Linuxem (Ubuntu, Mint i podobne) nie ma jednej, identycznej kombinacji dla wszystkich dystrybucji, ale ogólne zasady są podobne do Windows.
Najczęściej działają:
- Print Screen – zrzut całego ekranu
- Alt + Print Screen – zrzut aktywnego okna
- Shift + Print Screen lub Shift + Ctrl + Print Screen – zrzut zaznaczonego obszaru
Po użyciu skrótu system zwykle pyta, czy:
– zapisać zrzut do Plików (np. w folderze Obrazy),
– skopiować do schowka,
– otworzyć w prostym edytorze obrazów.
W środowiskach graficznych GNOME czy Cinnamon często dostępna jest też aplikacja typu Zrzut ekranu lub Screenshot w menu systemowym. Działa podobnie jak narzędzie Wycinanie w Windows.
Jak sprawdzić, gdzie zapisuje się zrzut ekranu
Jednym z częstszych problemów jest nie tyle samo wykonanie zrzutu, co odnalezienie pliku po fakcie. Systemy robią to po swojemu i warto raz to ogarnąć.
Na laptopach z Windows:
– zrzut zrobiony Windows + Print Screen trafia do Obrazy → Zrzuty ekranu,
– zrzut zrobiony zwykłym Print Screen nie zapisuje się jako plik – siedzi tylko w schowku i znika przy kolejnym kopiowaniu czegoś innego.
Na macOS domyślną lokalizacją jest Pulpit. Jeśli po wykonaniu kilku zrzutów pulpit zaczyna przypominać choinkę, można to zmienić:
1. Nacisnąć Shift + Command (⌘) + 5.
2. Kliknąć Opcje (Options).
3. W sekcji Zapisz do wybrać inny folder, np. Dokumenty → Zrzuty ekranu.
Na Linuxie zależy to od konfiguracji, ale zwykle jest to folder Obrazy lub podfolder Zrzuty ekranu. Informacja o lokalizacji pojawia się w małym powiadomieniu po zrobieniu zrzutu.
Jeśli po zrobieniu zrzutu ekran przygasa lub słychać dźwięk migawki, a pliku nie widać, warto od razu użyć wyszukiwarki systemowej i wpisać fragment nazwy typu „zrzut ekranu”, „screenshot”, „screen”.
Proste sposoby na obróbkę zrzutów bez instalowania dodatkowych narzędzi
Zrzut ekranu rzadko jest idealny od razu. Zwykle trzeba coś przyciąć, zakryć dane wrażliwe (np. adres e‑mail) albo podkreślić, gdzie kliknąć.
W Windows najprościej użyć:
– Wycinania (Snipping Tool) – działa dobrze do cięcia, zakreślania, robienia krótkich opisów,
– albo nawet starego Painta – do zamazywania fragmentów (narzędzie pędzel, kolor biały lub inny, powiększony rozmiar).
Typowy prosty schemat:
1. Zrobić zrzut i otworzyć go w Wycinaniu lub Paincie.
2. Zaznaczyć narzędzie pędzel lub zakreślacz.
3. Zamazać nazwiska, adresy, kwoty – wszystko, czego nie powinno się wysyłać dalej.
4. Zapisać plik pod nową nazwą (by nie nadpisać oryginału).
Na macOS wszystko załatwia wbudowana Adnotacja (Markup):
1. Kliknięcie miniaturki zrzutu po jego zrobieniu.
2. Użycie narzędzia zakreślacza lub prostokąta o pełnym wypełnieniu (by zakryć poufne dane).
3. Dodanie strzałek i krótkich opisów.
Kiedy warto użyć dodatkowego programu do zrzutów ekranu
Systemowe narzędzia wystarczają do większości zastosowań, ale czasem przydają się dodatki – szczególnie przy pracy zawodowej, gdzie zrzuty robi się codziennie.
Warto rozważyć instalację zewnętrznego narzędzia, gdy:
- potrzebne jest automatyczne wysyłanie zrzutu do chmury i uzyskanie linku (np. do wrzucenia na Slacka),
- zrzut musi mieć stałą ramkę, cień, numerowane kroki,
- tworzone są całe serie instrukcji z dużą ilością opisów,
- potrzebne jest także nagrywanie ekranu z dźwiękiem.
Popularne narzędzia tego typu to m.in. ShareX (Windows), Greenshot (Windows), Lightshot (Windows, macOS). Ich konfiguracja przekracza jednak typowe potrzeby osoby, która po prostu chce „pokazać, co jest na ekranie”. W większości sytuacji laptop, niezależnie od systemu, ma już wszystko, co potrzebne.
Podsumowanie – najważniejsze skróty, które warto zapamiętać
Na koniec wystarczy zostawić sobie kilka konkretnych kombinacji. Po kilku dniach korzystania wchodzą w nawyk.
Windows (laptop):
– cały ekran do schowka: Print Screen
– aktywne okno do schowka: Alt + Print Screen
– cały ekran do pliku: Windows + Print Screen
– zaznaczony fragment: Windows + Shift + S
macOS (MacBook):
– cały ekran: Shift + Command (⌘) + 3
– zaznaczony fragment: Shift + Command (⌘) + 4
– okno / zaawansowane opcje: Shift + Command (⌘) + 5
Znajomość tych kilku skrótów i świadomość, gdzie system zapisuje pliki, wystarcza, by robić zrzuty ekranu na laptopie sprawnie, bez szukania skomplikowanych rozwiązań.
