150 tys. publikacji online w polskich bibliotekach cyfrowych

Więc jednak sukces? To naprawdę sporo jak na coś, co powstało bez odgórnego finansowania, centralnej koordynacji i urzędowego namaszczenia, w dodatku skromnymi siłami ludzi, którzy często się nawet osobiście nie znają - podsumowuje Remigiusz Lis.

Alfabet polskiego bibliotekarstwa cyfrowego dziś

Biblioteki cyfrowe w Polsce (ich zdecydowana większość) działają w oparciu o oprogramowanie dLibra rozwijane od 1996 r. przez Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe.

Trochę historii...

W październiku 2002 roku otwarto pierwszą bibliotekę pracującą na dLibrze - Wielkopolską Bibliotekę Cyfrową (dzisiaj jej zbiory to ponad 40% zasobów FBC, a od 2004 r. odwiedziło ja ponad 7 mln użytkowników).

W listopadzie 2004 roku ruszyła kolejna - Biblioteka Cyfrowa Politechniki Wrocławskiej, która rok później stała się drugą regionalną książnicą cyfrową w Polsce - Dolnośląską Biblioteką Cyfrową. We wrześniu 2005 roku w Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu uruchomiona została Kujawsko-Pomorska Biblioteka Cyfrowa, pierwsza w Polsce biblioteka cyfrowa sfinansowana częściowo z funduszy Unii Europejskiej (jej zasoby to dziś ponad 13% FBC).

Od tej pory obserwować można niemalże lawinowy wysyp bibliotek cyfrowych w Polsce: zarówno regionalnych jak np. Śląska Biblioteka Cyfrowa (od 2006 r.), Małopolska Biblioteka Cyfrowa (od 2006 r.) i inne oraz instytucjonalnych np. Biblioteka Cyfrowa Uniwersytetu Wrocławskiego (od 2005 r.), Biblioteka Cyfrowa Politechniki Warszawskiej.

Ważnym etapem w rozwoju sieci bibliotek cyfrowych i popularyzowania koncepcji Open Access w Polsce było powstanie narodowej książnicy cyfrowej Polona.pl oraz siostrzanego serwisu Wolnelektury.pl.

Korona polska...„ z 1740 r. <br> Polona.pl

Korona polska...„ z 1740 r. Polona.pl

Marcin Werla z PCSS podkreśla jednak, iż ich produkt: oprogramowanie dLibra, to zaledwie jeden z wielu kamyczków, które PCSS chciało dorzucić do rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Polsce. Od momentu uruchomienia projektu opracowania dLibry, naszym celem nie było stworzenie oprogramowania, które następnie będziemy mogli sprzedawać i koniec. Chcieliśmy żeby w polskim internecie, zwłaszcza w naukowej sieci PIONIER, zaistniały biblioteki cyfrowe - mówi Marcin Werla.

Polskie zasoby cyfrowe udostępniane są w sposób rozproszony w bibliotekach regionalnych oraz instytucjonalnych. Są to zarówno publikacje o charakterze naukowym, historycznym, bibliofilskim, jak i różne dokumenty z innych obszarów. Zbiory grupowane są w kolekcje tematyczne elastycznie tworzone przez każdą cyfrową bibliotekę.

Kolekcje cyfrowych zasobów bibliotecznych

Najczęściej występującymi kolekcjami w polskich bibliotekach cyfrowych są:

- <b>dziedzictwo narodowe </b> (kopie wybranych, najcenniejszych zbiorów bibliotecznych: starodruków, rękopisów, zbiorów ikonograficznych, kartograficznych),

- <b>zbiory regionalne <b>(cyfrowe wersje książek i czasopism, a także zbiorów ikonograficznych, kartograficznych, rękopisów oraz dokumentów życia społecznego dotyczących regionu),

- <b>materiały dydaktyczne i naukowe </b>- kolekcja najbardziej pożądana przez uczniów i studentów gdyż zawiera cyfrowe kopie wybranych podręczników akademickich, monografii, zeszytów naukowych powstałych w macierzystej instytucji naukowej.

Są też inne kolekcje, które powstają jako odpowiedź na pojawiające się potrzeby (np. kolekcje: prace doktorskie, zbiory bibliofilskie, czasopisma, albumy itp).

Każdy dokument w bibliotece cyfrowej działającej na oprogramowaniu dLibra opracowany jest w formacie Dublin Core, a większość pełnych tekstów publikacji poddana jest . Daje to szerokie możliwości wyszukiwania publikacji z poziomu wyszukiwarek oraz nieocenioną w przypadku prac naukowych możliwość przeszukiwania pełnego tekstu dokumentu. Najpopularniejsze formaty plików to DjVu (zapewniający dużą kompresję przy zachowaniu dobrej jakości skanu) oraz PDF. Dużym zainteresowaniem cieszą się wprowadzone do ostatniej wersji oprogramowania dLibra usługi bookmarkingowe oraz możliwość tagowania publikacji cyfrowych.

W PCSS cały czas trwają prace na wykorzystaniem możliwości, jakie daje automatyczna analiza metadanych w dLibrze - w planach twórców oprogramowania jest wykorzystania niezwykle użytecznych mechanizmów semantycznych.