e-commerceStandard 2009 - relacja z konferencji

Blisko 250 uczestników oraz ponad 30 prelegentów, prezentacje dotyczące zwiększania sprzedaży w sieci oraz wsparcia logistycznego i technologicznego sklepów internetowych, wystąpienia przedstawiające najnowsze trendy w zakresie reklamy i marketingu online oraz panelowa dyskusja na temat obecnej i przyszłej sytuacji branży e-commerce - zapraszamy do zapoznania się z relacją z konferencji.

Zakończyła się dwudniowa konferencja e-commerceStandard 2009 organizowana przez Internet Standard. Śmiało można powiedzieć, iż impreza przebiegająca pod hasłem "Strategie na kryzys", w której wzięło udział blisko 250 uczestników i ponad 30 prelegentów, to jedno z ważniejszych, o ile nie najważniejsze wydarzenie branży e-commerce w roku 2009.

Polski e-commerce - odczuwalny kryzys, stagnacja, czy dojrzałość? Jakie są modele biznesowe pozwalające efektywnie działać w okresie spowolnienia gospodarczego? Czy nieunikniona jest konsolidacja rynku, a lojalnych klientów należy szukać tylko w społecznościach? Które z rozwiązań logistycznych oraz płatności internetowych wybrać i na jakie sposoby promowania marki postawić? Skąd brać ruch i jak efektywnie go zmonetyzować? Czy poprawa usability zwiększa konkurencyjność sklepu? Próba znalezienia odpowiedzi na te pytania przyświecała prezentacjom wygłoszonym w kilku tematycznych blokach.

Krajobraz rynku e-commerce i raport Internet Standard

Wstępem do konferencyjnych wystąpień i dyskusji była premierowa prezentacja raportu opracowanego przez Internet Standard "e-commerce 2009" . Raport dokładnie charakteryzuje współczesny krajobraz sektora e-commerce w zakresie: asortymentu, wyników finansowych, marketingu, technologii, płatności i zaplecza logistycznego, a także przedstawia trendy i perspektywy rozwoju. Raport zawiera także ranking sklepów internetowych o największych przychodach netto w 2008 r (pierwszą trójkę tworzą: Agito.pl - 180 mln zł; Euro.com - 160 mln wg danych szacunkowych; Merlin.pl - 119 mln zł). Okazuje się, że ogon polskiego e-commerce jest bardzo długi. W sieci działa blisko 8 tys. sklepów internetowych, z czego 20% osiągnęło w 2008 r. wyniki sprzedaży netto nieprzekraczające 10 tys. zł, a zaledwie 8% pochwalić się może wynikiem netto powyżej 5 mln zł. Co ciekawe co czwarty sklep internetowy nie osiągnął zysku netto w 2008 r. Najpopularniejszą formą reklamy polskich sklepów internetowych jest marketing w wyszukiwarkach (80%), obecność w porównywarkach cen (68%) oraz stosowanie wyprzedaży i akcji specjalnych (61%). Infrastruktura najczęściej opiera na wirtualnych serwerach (37%) oraz serwerach dedykowanych (31%), ponad trzy czwarte sklepów posiada własny magazyn, a wśród najpopularniejszych opcji dostawy 72% badanych wskazuje Pocztę Polską. Największe problemy polskiego e-commerce? Kłopoty z dostawcami i firmami kurierskimi oraz czynniki związane z sytuacją gospodarczą. Właściciele sklepów internetowych przed skutkami kryzysu zamierzają bronić się obniżką marż (23%), redukcją zapasów (23%) oraz zmniejszeniem wydatków na marketing (15%).

Czy rozkład sił w polskim e-commerce zmienić się może pod wpływem wykorzystania finansowych szans i możliwości od Unii Europejskiej? O niełatwym procesie pozyskiwania funduszy unijnych na działalność e-commerce mówił Tomasz Chmielecki, partner zarządzający EGC Consulting Group. Okazuje się, że branża stricte e-commercowa liczyć może na środki na działania 8.2 "Wspieranie wdrażania elektronicznego biznesu typu B2B". Z czego wynikają najczęściej popełnione błedy i tym samym brak dodatkowego zastrzyku finansowego? To przede wszystkim: niedokładne zapoznanie się z dokumentacją, zbyt późne rozpoczęcie pracy nad projektem i/lub wnioskiem, niewłaściwy opis projektu, brak zabezpieczenia finansowego, błędy w budżecie oraz brak wymaganych załączników. Prelegent dokładnie scharakteryzował zasady ubiegania się o dotacje oraz udzielił cennych rad, dzięki którym szanse na uzyskanie środków stają się zdecydowanie większe.

Tomasz Chmielecki, partner zarządzający, EGC Consulting GroupTomasz Chmielecki, partner zarządzający, EGC Consulting Group

Wraz z rozwojem rynku e-commerce zmienia się świadomość i zachowanie internautów dokonujących zakupów w sieci, o czym mówili przedstawiciele firmy Gemius SA: Wojciech Ciemniewski oraz Marek Młodożeniec. Wraz z liczbą osób korzystających z internetu przybywa osób, które kupują w sieci. Wciąż więcej jest wprawdzie klientów aukcji internetowych (w 2008 - 78% wszystkich e-klientów) niż sklepów (w 2008 - 61%), ale stopniowo grupa tych ostatnich staje się coraz większa (4 lata temu klienci e-sklepów stanowili 57% ogółu osób dokonujących zakupów w sieci). Częstotliwość robienia zakupów przez internet utrzymuje się od czterech lat na podobnym poziomie - 18% klientów deklaruje, że robi to kilka razy w miesiącu lub częściej. Prelegenci przedstawili też "listę przebojów" problemów polskiego e-commerce. Na pierwszym miejscu od czterech lat - zarówno jeśli chodzi o aukcje jak i sklepy internetowe - wymieniane jest długie oczekiwanie na dostarczenie produktu. Klienci sklepów skarżą się też na trudności ze znalezieniem poszukiwanego produktu oraz brak informacji istotnych przy kupowaniu. Użytkownikom aukcji najbardziej doskwierają zaś problemy z gwarancją, reklamacjami, zwrotem uszkodzonych towarów oraz nieprawdziwe informacje o dostępności produktu i cenie. Wśród pojawiających się trendów w zachowaniu e-klientów warto zauważyć wzrost zainteresowania porównywarkami oraz spadek popularności aukcji oraz korzystania z wyszukiwarek.

Rewolucja czy ewolucja? Zmiany świadomości, opinii i zachowań klientów rynku E-commerce w Polsce na przestrzeni ostatnich lat., Marek Młodożeniec,Wojciech Ciemniewski,Gemius SARewolucja czy ewolucja? Zmiany świadomości, opinii i zachowań klientów rynku E-commerce w Polsce na przestrzeni ostatnich lat., Marek Młodożeniec,Wojciech Ciemniewski,Gemius SA

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.