Pomysły są wszędzie: rozmowa z Mario Queirozem z Google

Podczas tegorocznego Google Day, które odbyło się 29 września w warszawskiej hali Expo XXI gościł Mario Queiroz, Vice President, Product Management na Europę, Bliski Wschód, Afrykę i Amerykę Łacińską. Mario Queiroz w trakcie prezentacji mówił o tym jak złożone jest wyszukiwanie informacji, przedstawił zasady, którymi kieruje się jego firma przy wprowadzaniu produktów oraz opowiedział o kulturze innowacji w Google.

Kliknij, aby powiększyć

Google zajmuje wysokie miejsca w rankingach najbardziej innowacyjnych firm. Czym właściwie jest innowacyjne podejście według Google?

Po pierwsze, innowacyjni są ludzie, co oznacza, że wybieramy najlepszych, takich, którzy w twórczy sposób będą wymyślać i rozwijać produkty. Google poświęca naprawdę dużo czasu na rekrutację i jest to bardzo wyczerpujący proces. Robimy to, aby mieć pewność, że w naszym zespole będą pracować najlepsi. Dajemy im w zamian dużo swobody, sami ustalają swoje godziny pracy, mogą też wybierać tematy, które ich szczególnie interesują. Oczywiście mają świadomość, jakie zagadnienia są kluczowe z punktu widzenia firmy. 20% czasu mogą jednak poświęcać swoim zupełnie dowolnym pomysłom. Osoby opracowujące i rozwijające naszą ofertę mają zresztą satysfakcję nie tylko z samej pracy nad nowymi projektami, ale cenią sobie także zadowolenie użytkowników.

Po drugie, proszę zwrócić uwagę, w jaki sposób rozwijamy produkty. Google zaczęło jako wyszukiwarka, ale wyszukiwanie to usługa, którą ciągle można ulepszać. Wyszukiwarka nie jest skończonym produktem. Naszą zasadą jest wprowadzanie produktów w momencie, gdy są wystarczająco dobre, aby można z nich było korzystać. Nie tracimy czasu starając się zrobić produkt skończony, tylko ulepszamy go stale w trakcie jego działania. Dlatego funkcjonują produkty beta i Google Labs.

Innymi słowy, ciągle eksperymentujecie.

Tak, i zachęcamy do tego użytkowników. Np. w Gmail Labs każdy może wypróbować nowe funkcje konta. Inżynierowie i menedżerowie produktów chcąc dodać nowe funkcje w poczcie, uruchamiają je najpierw w Gmail Labs i mówią: sprawdzcie to! W ten sposób obserwujemy, co interesowałoby użytkowników.

Częścią naszej kultury innowacji jest gotowość do eksperymentowania i nieustannego próbowania nowych rzeczy. Bardzo cenne w naszej pracy są także otwartość i dostęp do informacji. Mamy wewnętrzną bazę danych, w której gromadzone są informacje na temat bieżących projektów, ich statusu, składu zespołów itd. Mamy też Google CV, czyli możliwość sprawdzenia informacji o innych pracownikach, czym się interesują, a także gdzie pracowali zanim przyszli do Google'a i jakie mają doświadczenie. To są składowe innowacyjnej kultury Google: eksperymentowanie, otwartość, dzielenie się informacjami, praca zespołowa.

Google News to produkt globalny, który ostatnio pojawił się także w polskiej wersji językowej. W jaki sposób przebiega praca nad takim produktami?

Google News powstał właśnie jako dodatkowy projekt jednego z naszych inżynierów w ramach wspomnianych 20% czasu. Chciał on w jednym miejscu zebrać wiadomości na ten sam temat z różnych mediów, aby mieć łatwy dostęp do rożnych punktów widzenia. W tej chwili, już jako nasz oficjalny produkt, serwis Google News ma ponad 40 wersji regionalnych, w tym od niedawna polską.

Trzeba podkreślić, że innowacyjne globalne produkty powstają we wszystkich odziałach Google. Najlepsi inżynierowie pracują nie tylko w Dolinie Krzemowej, ale też np. w Hajfie, Krakowie czy Sankt-Petersburgu. Mamy ponad 40 takich centrów badawczo-rozwojowych na świecie. Nasze projekty są z natury globalne. Nie otwieramy oddziałów, aby przygotowywały lokalne wersje produktów opracowanych w centrali, ale po to, by tworzyły i rozwijały nowe produkty o zasięgu globalym.

Skoro podstawowym celem Google jest porządkowanie informacji w Sieci, dlaczego pracujecie nad innymi produktami np. Picasa czy Google Mars?

Wszystkie nasze narzędzia służą udostępnianiu i porządkowaniu informacji, czy będą to artykuły prasowe, e-maile, zdjęcia czy mapy. Czasami jest tak, że rzeczywiście nie wiemy dokładnie i od początku, jak będziemy dany produkt rozwijać. Jednak patrzymy na projekty po pierwsze przez pryzmat korzyści dla użytkowników. Znamy zasadę, że nie można rozwijać biznesu, nie mając użytkowników, dlatego należy najpierw ich znaleźć i upewnić się, że są zadowoleni. Taką zasadą kierowali się Larry i Sergey budując wyszukiwarkę. Zawsze najpierw myślimy o użytkownikach.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.