Gorączka złota w krainie pozycjonowania
- .. » Internet » Informacje o Sieci » Wyszukiwarki
- .. » Biznes » Reklama i marketing » SEM
Piotr Zalewski | 2007-08-02 15:56:41
Są dobry i źli kowboje. Można trafić na uczciwych poszukiwaczy skarbów jak i na szulerów, czyhających na łatwy łup. Jednych ogarnia gorączka złota, inni obiecują złote góry. Z przestrzeganiem prawa bywa różnie. Nad niepokornymi władzę ma szeryf, choć są tacy, którzy i jego przechytrzą. Jest oczywiście ryzyko odsiadki. To wszystko czeka na Ciebie w krainie pozycjonowania, Dzikim Zachodzie internetu. Może tu być niebezpiecznie, może być trochę nieswojo, ale do zdobycia jest naprawdę mnóstwo. Pozycjoner może liczyć na zarobki przekraczające kilkakrotnie średnią krajową. Zamawiający - na czołowe miejsce w wynikach wyszukiwania. Zapraszamy na krótką wycieczkę po Dzikim Zachodzie.
Nie ma gwarancji, że znajdziesz złoto
To czy strona internetowa trafi na wysoką pozycję w wyszukiwarce zależy od bardzo wielu czynników. Silniki wyszukiwarek są coraz sprytniejsze i lepiej odróżniają linki dodane spontanicznie przez internuatów od tych generowanych sztucznie i umieszczanych przez pozycjonerów. Odnośniki pochodzące ze stron tematycznie związanych z daną frazą są bardziej istotne od tych zupełnie niezwiązanych. Można powiedzieć, że trwa bezustanna walka wyszukiwarek z pozycjonerami.
Dziewięć dobrych rad jak wybrać partnera SEO
1. Zapoznaj się z regulaminami i wytycznymi wyszukiwarek dotyczącymi przygotowywania stron przyjaznych użytkownikom i wyszukiwarkom. Wytyczne Google można znaleźć tutaj.
2. Nie odpowiadaj na niezamówione maile z ofertami pozycjonowania.
3. Zapytaj o kilka kluczowych kwestii. Poproś o opis procesu analizy słów kluczowych. Dowiedz się w jaki sposób budowana jest baza linków, jakie zmiany są przeprowadzane w serwise klienta. Czy pozycjoner używa zautomatyzowanych narzędzi? W jaki sposób rozlicza się z klientem?
4. Skorzystaj ze swojej siatki kontaktów. Popytaj o dobrego pozycjonera/firmę świadczącą takie usługi. Jeśli masz już na celowniku firmy/osoby, z których usług chciałbyś skorzystać zapytaj o opinie na ich temat.
5. Poproś o referencje i przykłady wykonanych prac.
6. Nie ufaj takim, którzy gwarantują pierwsze miejsce w wynikach wyszukiwania, czy też takim którzy obiecują natychmiastowe rezultaty. To zbyt piękne żeby było prawdziwe.
7. Bądź przygotowany do współpracy ze swoim specjalistą SEO. Udostępniaj mu statystyki serwisu, wspólnie dyskutuj cele optymalizacji.
8. Bądź przygotowany na to, że za usługi wysokiej jakości trzeba sporo zapłacić.
9. Bądź cierpliwy. Jeśli chcesz zwiększyć ruch od jutra, to lepiej od razu zdecyduj się na zakup linków sponsorowanych.
Na podstawie Mediapost Search Insider
-Pozycjonowanie wiąże się z ryzykiem, które muszą ponieść dwie strony: pozycjoner i zleceniodawca. Ważna jest też cierpliwość, bo to zajmuje sporo czasu. O tym wszystkim klient powinien być powiadomiony. Jeżeli próbuje się na siłę zdobyć klienta i pomija ten niewygodny temat to w końcu będzie się miało problemy -dodaje.
-Pozycjoner gwarantuje wyniki których jest pewny, jednak za lepsze klient musi zapłacić dodatkowo. Każda gwarancja wiąże się z podwyższonym ryzykiem co jest wkalkulowane w cenę. Często w umowach występuje zapis o tym że pozycjoner nie bierze na siebie odpowiedzialności za zmiany algorytmów wyszukiwarek, a co za tym idzie nie odpowiada za nic, a co najwyżej nie otrzyma zapłaty - wyjaśnia Oleg.
Zmiana algorytmu wyszukiwarki może spowodować, że strona, która jest wysoko wypozycjonowana na daną frazę, może nagle zająć w indeksie dużo dalszą pozycję i np. z pierwszej strony wyników spaść na 53. W wyszukiwarce Google taka zmiana algorytmu ma nawet specjalną nazwę: Google Dance. Umowy dotyczące pozcyjonowania należy więc czytać bardzo uważnie. Różne firmy inaczej konstruują umowy. Standardem jest jednak comiesięczna opłata abonamentowa- wyjaśnia Łukasz Iwanek. -Generalnie klient ma prawo żądać jakichś indywidualnych zapisów w umowie, dostosowanych do jego potrzeb- dodaje.
Czarne kapelusze czają się wszędzie
Mówiąc o pozycjonowaniu nie da się ominąć kwestii etyki. Spośród metod stosowanych przez pozycjonerów, wiele uchodzi za nieetyczne. "Odnosząc sukcesy w pozycjonowaniu, musisz się liczyć z tym, że prędzej czy później zostaniesz nazwany spamerem" - możemy przeczytać w książce "Pozycjonowanie i optymalizacja stron WWW. Jak to się robi". Mówi się o black-hat (nieetycznym) i white-hat (etyczym) SEO. Jednak granica między nimi jest bardzo bardzo śliska. Jest oczywiście kilka technik ewidetnie nieetycznych - jak np. cloaking - czyli ukrywanie prawdziwej wersji strony przed wyszukiwarką.
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (16)
Artykuł tendencyjny, demoniczny, mający zdyskredytować pozycjonowanie. Już na samym początku mówi, że te same a nawet lepsze rezultaty dają reklamy adWords (ciekawe kto jest sponsorem?). Potem straszy potencjalnych klientów nieuczciwymi pozycjonerami. Mówi potencjalnemu klientowi, że oprócz pracy pozycjonera będzie musiał włożyć swoją w wypozycjonowanie - klient nie ma na to czasu i chęci, przecież płaci i chce efektów. Czarne białe techniki - poruszane nawet na blogach firm pozycjonerskich, hipokryci najpierw je krytykują a potem sami stosują - prosta sprawa linkowania z innym anchorem niż tytuł serwisu (kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień). Co do zarobków się nie wypowiadam, ale nie wierzę żeby to były takie kokosy, sytuacja przypomina bardziej podawane w TV średnie zarobki pracowników z branży IT - kto je widział?
Daje 4 poniewaz uwazam ze powinniscie bardziej zaznaczyc w tekscie ze pozycjonowanie za 10zl z Allegro jest bardziej szkodliwe niz uzyteczne... Bardzo czesto taki serwis spada bo linki sa na PR5 i są ewidentnie sztucznie stworzone co google (bot) dobrze rozpoznaje, oczywiscie mówie tu o zautomatyzowanych i tanich uslugach...
a''propos pozycjonowania:
ostatnio wyszukanie informacji o czymś co można także kupić na allegro/ebay czy odnaleźć na ceneo/nokaut graniczy w googlach z cudem.
Dla przykładu, chcę poszukać strony producenta modułu GPS navibe.
I kilka stron wyników aukcji i porównywarek. Ani jednego artykułu o produkcie czy linka do testu.
Chyba google powoli przestaje być użyteczne...
Artykuł świetny! Polska dopiero teraz przechodzi w coraz lepszy rozkwit świadomości społecznej w tematyce pozycjonowania, dlatego trzeba naszą branżę promować, np. dzięki takim artykułom, książkom czy poprostu naszymi spotkaniami.
Google Dance - to faktycznie nie zmiana algorytmu, a poprostu rotacja rankingu w zależności od danego serwera. Na jednym serwerze możemy być na pierwszej pozycji lecz na innym serwerze możemy się znaleźć nawet powyżej setnego miejsca.
Pozdrawiam serdecznie
Doskonały artykuł, czysta prawda o pozycjonerach i pozycjonowaniu.
Tylko czy tak naprawdę pozycjonowanie to "walka" z algorytmem? Nikt o zdrowych zmysłach nie będzie wydawał pieniędzy na pozycjonowanie frazy nie związanej z tematem witryny. Dlatego pozycjonowanie jest dla wyszukiwarek bardziej korzystne niż szkodliwe. Jest to swoistego rodzaju filtrowanie mało wartościowych stron w pierwszej i drugiej strony wyników.
Pamiętać też należy, że samo pozycjonowanie sukcesu nie zagwarantuje. Co z tego, że sklep będzie miał tysiące odwiedzin gdy będzie tak zrobiony, że złożenie zamówienia będzie trudne i nieintuicyjne.
Widzę przyszłość dla firm pozycjonerskich, które prócz samego pozycjonowania zagwarantują klientom odpowiednią "opiekę" nad serwisem i doradztwo w e-biznesie.
Michał ma tu rację co do nieżetelniości, niektórych wykonawców usług. Początkujący myśli, że jak uda mu się wypozycjonować stroną na jakąś frazę do Top10, to jest już specem. Kilka lat temu sam tak myślałem ;). Wykonawca dogaduje się z firmą posiadającą swój serwis zaczyna dodawać linki, optymalizować, dodawać content etc. i często albo stanie w TOP20, albo żle linkuje i znów poleci poza TOP100, lub załapie filtr. A "firm pozycjonerskich" jak grzybów po deszczu...
Czarne pozycjonowanie w Polsce ma się dobrze, kilka fortun już na tym powstało, a obecnie większość z nich to normalne biznesy. Pamiętam jak kiedyś net ******* tysiącami spamu *********, no ale się udało, teraz to normalny biznes i nie ma mowy o czarnym pozycjonowaniu bo maszyna już się odpowiednio kręci. Mocni pozycjonerzy raczej teraz robią własne serwisy. Robią wrażenie wszystkie te nowe fun poszkole portale :), które są pozycjonerską robotą z górnej półki. Treść dokładnie dopasowana, maps gotowe, rssy gdzie tylko można, nie ma mowy o przypadkowych słowach czy budowie strony innej niż moje_gry_online.htm :), każdy metatag i alt opisany dokładnie według instrukcji, kod przygotowany żeby użytkownik go posłał dalej do blogów, nasycenie słów kluczowych zawsze perfekcyjna ...... nic tylko bić brawo :) I to wszystko nie po to żeby serwis był dobry, czy ciekawy, ale tylko po to żeby być wysoko w odpowiednich i bardzo konkretnych słowach kluczowych.
To nowa fala głodnych sukcesu, perfekcyjnie przygotowana technicznie, starzy wyjadacze już się otłuścili, teraz czas na młode wilki.
Czy google może z nimi walczyć? Według mnie nie bardzo, bo trudno mieć pretensje do takiego pozycjonera, on po prostu od podstaw wie co robi i jego jedynym celem jest zdobycie googla. Jedyne co Google może zrobić to w najbardziej obleganych słowach kluczowych może w większym niż normalnie stopniu brać pod uwagę wiek domeny, bo większość młodych wilków lubi szybkie efekty (rok, dwa) i nie lubi długo czekać. Po za tym według mnie Google jest z góry na przegranej pozycji, no ale chyba tak już musi być.
komentarz edytowany przez moderatora
reklama
Polecane
Prezentujemy raport adStandard 2012
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
- Serwisy IDG
- Kontakt
- Prenumerata:
PC World
Computerworld
Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
