Strach na lachy

Przepisy określone przez nową dyrektywę Unii Europejskiej nie wywołują obaw wśród prowadzących polskie sklepy internetowe, między innymi dlatego że handel internetowy z państwami Piętnastki stanowi znikomy odsetek ich działalności.

Przepisy określone przez nową dyrektywę Unii Europejskiej nie wywołują obaw wśród prowadzących polskie sklepy internetowe, między innymi dlatego że handel internetowy z państwami Piętnastki stanowi znikomy odsetek ich działalności.

Nowe regulacje prawne wywołały w państwach Piętnastki wiele obaw i kontrowersji. Dyrektywa podkreśla rzeczywistą odrębność rynków krajów członkowskich. Uderza także w małe i średnie przedsiębiorstwa, nie mające przedstawicielstw na rynkach zagranicznych. Jakie znaczenie dla rozwoju handlu elektronicznego w Polsce będzie miało nowe prawo unijne? "Na razie obowiązującymi w Polsce przepisami są przepisy polskie. Firmy prowadzące handel internetowy, zarejestrowane w Polsce, rozliczają się w Polsce" - komentuje Maciej Markiewicz z Departamentu Harmonizacji Prawa Komitetu Integracji Europejskiej.

Polskie prawo ma być przystosowane do wymogów Unii Europejskiej do 31 grudnia 2002 r. Z chwilą przystąpienia Polski do Unii Europejskiej będą zatem w Polsce obowiązywały przepisy prawne, które muszą współgrać z ostatnimi postanowieniami Unii Europejskiej.

Bruksela nr1
Ministrowie sprawiedliwości Unii Europejskiej przyjęli dyrektywę, dotyczącą transakcji elektronicznych. Według nowych przepisów, które wejdą w życie w marcu 2001 r., obywatele Unii Europejskiej będą mieli prawo do pozywania przed właściwe im sądy właścicieli zagranicznych witryn internetowych. Celem unijnej dyrektywy jest m.in. ochrona konsumentów. Niestety przepisy nie określają jasno, którego kraju prawo będzie miało decydujące znaczenie w przypadku sporu.
"To rozwiązanie prawne jest korzystne z punktu widzenia konsumenta. Nowa dyrektywa Piętnastki z całą pewnością ułatwi kupującym przez Internet dochodzenie roszczeń, bez konieczności wykładania dodatkowych środków związanych z procesem w państwie - siedzibie sprzedawcy" - uważa mecenas Grzegorz Majewski z Kancelarii Adwokackiej Dzięciołowicz Sikorski.

"Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny", przyjęta 2 marca 2000 r., dowodzi, że polskie prawodawstwo również zmierza w kierunku poprawy ochrony praw konsumenta. Znajdujemy w niej między innymi szczegółowe uregulowania, dotyczące umów zawieranych na odległość, w tym przez Internet.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.