PowerPrice - ambitne cele, duże nadzieje

Jak wynika ze schematu działania platformy, spółka będzie żądać natychmiastowej zapłaty, jak w sklepie internetowym, zakładając jednocześnie pracę w relacjach B2B. Pozbawia w ten sposób klienta kupującego przez platformę ważnego czynnika, a mianowicie kredytu kupieckiego wynikającego z odroczonej płatności. W relacjach na rynku offline nawet z małymi podmiotami taki kredyt jest normą, a już z pewnością jeśli relacja biznesowa jest głęboka. Takie działanie skazuje wręcz spółkę na klientów relatywnie niedużych, wręcz z pogranicza detalu, gdzie kredyt nie jest już tak powszechny.

Gdy już wiemy, jak chce działać PowerPrice, przyjrzyjmy się prognozie finansowej.

Źródło: Dokument informacyjny

Źródło: Dokument informacyjny

Źródło: Dokument informacyjny

Źródło: Dokument informacyjny

Źródło: Dokument informacyjny

Źródło: Dokument informacyjny

Jak widać spółka planuje rosnąć bardzo szybko, ale najważniejsze są założenia, a te powstają przez badanie rynku. Niestety nic nie wiemy o takowych badaniach. Wiadomo, że młoda spółka może rosnąć bardzo szybko. Niestety nie można wprost porównać tempa wzrostu, bo najczęściej małe nie udostępniają bieżących danych o swojej działalności. Jednym z przykładów szybkiego wzrostu jest przejęty niedawno sklep Narzedzia.com, który podobnie jak spółka działa w relacji B2B. Okazuje się, że po 7 latach funkcjonowania obroty wynoszą około 20 milionów złotych. W którymś z wywiadów dostępnych w Internecie prezes największego polskiego sklepu Agito.pl, stwierdził, że poziom 20 milionów sklep osiągnął po 3 latach, ale w detalu. W roku 2007, czyli po 5 latach obroty Agito wyniosły 120 milionów.