Pierwszy samotny kwartał Optimusa

Optimus poprawił pierwszym kwartale, w porównaniu z analogicznym okresem w ub. roku o 55% rentowność, o 62% zysk brutto i o 68% zysk netto. O blisko 41,3% spadły też koszty sprzedaży. Jednocześnie jednak Optimus sprzedał o jedną czwartą PC-tów mniej.

Przychody Optimusa w I kwartale spadły w porównaniu z ub. rokiem o blisko 39%, do 73,7 mln zł. Spadek przychodów usprawiedliwia jednak w tym przypadku korekta wynikająca ze sprzedaży licencji do spółki zależnej Xtrade S.A. Zysk brutto spółki, licząc cały I kwartał br., a więc także okres w którym formalni działał jeden, „stary” Optimus, wyniósł 6,4 mln zł (rok wcześniej – 8,2 mln zł). Strata netto na koniec I kwartału br. wyniosła 4,1 mln zł i była o 68% niższa od straty z I kwartału 2001. O 55% Optimus zwiększył w I kwartale br. wielkość marży brutto – wyniosła ona 8,7%. Koszty sprzedaży obniżone zostały do 8 mln zł, czyli o 41,3% w stosunku do I kwartału ub. roku

Optimus sprzedał w I kwartale do 11 tys. PC-tów – czyli o 25% mniej niż przed rokiem. „Na tym wyniku zaważyła słabość rynku, ale także trzytygodniowe opóźnienie w realizacji podziału spółki” – tłumaczył Jacek Krawczyk, prezes Optimusa. Stały wzrost jest natomiast odnotowywany w sprzedaży Optimusowych serwerów – w I kw. spółka sprzedała ich 136. W porównaniu z I kwartałem ub. roku o 46%, do 64 mln zł spadł stan należności odbiorców względem Optimusa. Z kolei zobowiązania handlowe Optimusa spadły o 9%. O jedną czwartą spadła także wielkość zajmowanej powierzchni magazynowej.

Zobacz również:

Zadłużenie kredytowe spółki wynosi obecnie 25 mln zł. Suma bilansowana koniec kwartału wynosiła 177,3 mln zł. Jednocześnie pokrycie kapitałem majątku trwałego wyniosło 112,6%. Pytany o sprawy zapłaty zaległego podatku VAT, prezes Optimusa powiedział, że do Izby Skarbowej skierowano już wniosek o rozłożenie płatności na raty. Jednocześnie jednak spółka zaskarżyła wyrok NSA – zdaniem Jacka Krawczyka są szanse na skasowanie orzeczenia. Komentując całą sytuację, prezes Optimusa powtórzył też swoje zastrzeżenia do podstaw naliczenia podatku: „Beneficjentem transakcji był fiskus – dostawy sprzętu po obniżonej cenie były kierowane do MEN. Teraz Skarb Państwa sięgnął też do drugiej kieszeni – uważam, że to niemoralne”.

Prezes Optimusa unikał podawania prognoz finansowych na następny kwartał i cały rok. Spółka podała jedynie swoje główne tegoroczne cele. Należą do nich kontynuacja restrukturyzacji, zwiększenie sprzedaży i udział w konsolidacji rynku IT. „Konsolidacja będzie wymogiem, Optimus nie ma wyboru i będzie bardzo silnie się w nią angażował” - mówił prezes Optimusa podczas spotkania z dziennikarzami.

Najpierw jednak, według słów prezesa Krawczyka, firmę czeka porządkowanie własnych „zaszłości”. W zakresie restrukturyzacji wewnętrznej jednak, „Wszystko duże co miało się wydarzyć już się wydarzyło” – mówił szef Optimusa. Jacek Krawczyk ocenił jako zakończony sukcesem pierwszy, fundamentalny etap, w którym Optimus się podzielił. „Spółki bronią się wobec indeksu – w okresie po finalizacji podziału ich giełdowa wartość obniżyła się o 20,5%, podczas gdy TechWIG stracił 26,5%” – powiedział komentując spadek notowań powstałych w wyniku podziału firm na warszawskiej giełdzie.

Optimus uczestniczy obecnie w 5 przetargach „natowskich”, łączna wartość kontraktów o których rozstrzygają sięga 10 mln EUR. Najmniejszy dotyczy dostawy sprzętu, większe integracji oraz dostawy oprogramowania. W kontekście umów od NATO, prezes Krawczyk wspomniał tez o możliwości sprzedaży nowych produktów spółki. Na krajowym rynku LCD PC (komputer osobisty w jednej obudowie z monitorem LCD) i notebooki Optimusa pojawić się mają w końcu maja. Na 50% Jacek Krawczyk określił natomiast prawdopodobieństwo podpisania kolejnego dużego kontraktu ze stroną ukraińską. W kraju Optimus liczy m.in. na pozyskanie dużych klientów korporacyjnych z sektora paliwowego. Kontynuowany będzie także kontrakt z MENiS.