Miejsce dla wszystkich. Polskie portale społecznościowe

W ostatnich latach aktywność użytkownika sieci wzrosła wielokrotnie, czego dowodzą powstające ciągle nowe serwisy społecznościowe.

W ostatnich latach aktywność użytkownika sieci wzrosła wielokrotnie, czego dowodzą powstające ciągle nowe serwisy społecznościowe.

Szerszy dostęp do Internetu czy anonimowość w sieci to jedne z wielu czynników, które się do tego rozwoju przyczyniły. Ludzie, połączeni wspólną pasją, zawiązują znajomości i tworzą małe internetowe społeczności, które z dnia na dzień rosną w siłę. Dlaczego to robią? Co sprawia, że regularnie wracają w wybrane miejsce, do tych samych ludzi?

Zobacz również:

Prostym przykładem jest forum internetowe, którego początkiem były grupy dyskusyjne. Ponieważ obecnie niemal każdy portal ma swoje forum, dlatego szanse na trafienie tam są bardzo duże. Często wchodzimy na forum w poszukiwaniu w sieci odpowiedzi lub pomocy w rozwiązaniu problemu. To, jak zostaniemy przyjęci przez bywalców forum i jaka tam panuje atmosfera, ma ogromne znaczenie. Od tego pierwszego wrażenia zależy, czy wrócimy do niego ponownie. Aktywny udział innych forumowiczów na pewno zwiększy naszą wiedzę o wybranym forum. Poza licznymi możliwościami wymiany opinii można poprosić o radę forumowego eksperta. Inna sprawa, że nie zawsze się tę radę otrzymuje. Często w odpowiedziach na pytania skierowane do ekspertów czynny udział biorą forumowicze, co świadczy o tym, że chcemy dzielić się wiedzą i pomagać innym. Z czasem, po dłuższym pobycie na forum i udziale w wielu dyskusjach, mamy szansę zyskać uznanie społeczności i powszechny szacunek. Ale to jest chyba najtrudniejsze do osiągnięcia i tylko niewielu osobom się to tak naprawdę udaje. Co ciekawe, społeczności internetowe można przyrównać do minipaństw - użytkownicy działają zgodnie z regulaminem, mają stróżów, którzy pilnują porządku. Każdy użytkownik, gdy trafia do jakiegoś miejsca w Internecie, musi się dostosować do panujących tam zasad.

Kategoria społeczności

Kategoria społeczności

Tak charakterystyczną aktywność użytkowników w sieci przypisuje się epoce Web 2.0. Po raz pierwszy ten termin wykorzystała firma O'Reilly Media w 2004 r. Trudno jest wyjaśnić, czym naprawdę jest Web 2.0 Jedni twierdzą, że to nowy sposób budowania serwisów internetowych, w których palmę pierwszeństwa oddaje się czytelnikowi. Inni z kolei uważają, że fenomenem Web 2.0 jest ogromna interakcja użytkowników zebranych wokół danego serwisu. Zachowanie nowo przybyłego użytkownika jest podobne: najpierw tworzy własny profil, w którym podaje do siebie kontakty, wprowadza różne opisy, wykorzystuje grafiki lub własne zdjęcia jako avatary. Następnie tworzy sieć kontaktów, czyli listy znajomych, z którymi może się bezpośrednio komunikować. To wszystko sprawia, że użytkownik zaczyna być rozpoznawalny. Niezależnie od spojrzenia, użytkownikowi pozostawia się pole do własnej aktywności, która ma różne oblicza. Ogromną popularnością cieszą się serwisy randkowe, takie jak sympatia.pl. Tam właśnie trafiają wszyscy samotni, poszukujący miłości, którym nie powiodło się w realnym świecie. Znalezienie partnera w serwisie randkowym jest prostsze, ponieważ w Internecie nie ma barier wynikających z różnych miejsc zamieszkania. Sieć zapewnia anonimowość, dzięki czemu znacznie łatwiej jest pokonać nieśmiałość i nawiązać bliższe znajomości. Inny przykład stanowi fotka.pl, w której umieszcza się swoje zdjęcia. Serwis ten daje możliwość publikowania zdjęć, które następnie są oceniane przez innych użytkowników poprzez głosowanie na wybrane fotografie; zebrane oceny są widoczne na ekranie. Większość dziewcząt, marzących o karierze modelki, chcących się zaprezentować, realizuje w tym serwisie swoje marzenia.

Te same osoby, które tak chętnie przeglądają czyjeś zdjęcia, są autorami internetowych pamiętników. Choć o blogach jest głośno już od kilku lat, ostatnio blogosfera przeżywa ogromny rozwój. Ludzie wykorzystują blogi do przeróżnych celów: od tradycyjnych elektronicznych pamiętników, po blogi o charakterze marketingowym, pisane przez pracowników firm. Moim zdaniem, prowadzenie firmowego bloga to strzał w dziesiątkę. Jeżeli wpisy są publikowane regularnie, klient jest na bieżąco informowany o tym, co się dzieje w firmie i na rynku. Ma łatwiejszy i szybszy kontakt z pracownikami, a aktywność i zaangażowanie firmowych blogowiczów poprawia wizerunek organizacji, która pokazuje, że chce być bliżej swojego klienta.

Warto wspomnieć o social networks, czyli serwisach opartych na sieciach znajomości. Są to serwisy zbudowane z życiorysów użytkowników przedstawiających potencjalnemu pracodawcy swą ścieżkę kariery. Coraz więcej head hunterów czy działów HR korzysta z zasobów tych serwisów w poszukiwaniu odpowiedniego kandydata.

Kluczową rolę wśród światowych portali społecznościowych na pewno odgrywają YouTube czy MySpace. W Polsce z kolei przodują takie serwisy, jak MojaGeneracja, Grono.net czy GoldenLine, polski odpowiednik LinkedIn. Chociaż w sieci jest miejsce dla wszystkich, wygra ten, kto będzie szybszy i lepiej odpowie na oczekiwania użytkowników.

Myślę, że dziennikarstwo internetowe, tj. iThink, Wzy, Wiadomości24 oraz serwisy, które umożliwiają publikowanie treści w postaci multimediów, nie robią już na nikim wrażenia. W najbliższym czasie będzie się liczyła prędkość, łatwość przeglądania i opublikowania wiadomości, np. za pośrednictwem komórek, tak aby można było wysłać komentarz czy zamieścić wpis na blogu, będąc z dala od komputera.

Przyszłość przed polskimi serwisami społecznościowymi na pewno stoi otworem, jednak trzeba pamiętać, że oddanie użytkownikowi platformy i narzędzi to nie wszystko. Z czasem każda usługa powszednieje. Dlatego należy dać mu coś w zamian, aby chciał do nas wracać. Przyprowadzenie użytkownika jest proste, najtrudniej jest go zatrzymać.