Termin startu Pino.pl nie jest precyzyjnie określony. Szef projektu - Marek Rusiecki - dla Internet Standard: -
Chciałbym, aby był to przełom października i listopada, ale wiadomo, jak to bywa z nowymi projektami...
Na pewno nie będzie to serwis podobny do tradycyjnych portali. Projekt wyróżniać ma jego społecznościowy i spersonalizowany charakter. Prezentacja wielokrotnie nawiązywała do modnego obecnie terminu Web 2.0.
Twórcy Pino raczej nie chcą współpracować z dostawcami treści takimi jak PAP czy IAR -
W pierwszym etapie treści będą pochodzić tylko od użytkowników. Docelowo - być może rozpoczniemy współpracę w zakresie jakiejś tematyki - mówi Rusiecki.
Oprócz wymienianych już w kontekście projektu CR Media serwisów:
iThink.pl, w którym internauci mogą umieszczać własne materiały dziennikarkie,
Prv.pl, który oferuje darmowy hosting i aliasy,
Osobie.pl - sieciowym serwisie społecznościowym, poznaliśmy innych partnerów Pino.pl. W serwisie będzie również można umieszczać pliki wideo dzięki rozwiązaniom serwisu
Playa.pl oraz korzystać z map, dzięki
emapa.pl.
-
O innych serwisach z predemedytacją nie mówimy, gdyż negocjacje trwają - powiedział nam Marek Rusiecki. Dodał też, że rozmowy toczą się obecnie z 5-6 podmiotami.
Chyba najpikantniejsza okazała się informacja o
współpracy z Hakią. Jest to wyszukiwarka nowej generacji, w którą zaangażował swoje pieniądze Prokom. Jak można przeczytać na
stronie wyszukiwarki, prace nad nią są zaawansowane w 40%. Hakia ma odpowiadać na pytania zadane w języku naturalnym. Więcej pisaliśmy w materiale "
Prokom współtwórcą konkurenta Google".
-
Planujemy wprowadzić Hakię do Polski. O szczegółach poinformujemy niebawem. Będziemy z nią współpracować dzięki Prokomowi, byłemu udziałowcowi Ad.net i obecnego Hakii.
Jak nam powiedział Rafał Oracz, dyrektor ds. marketingu i nowych projektów CR Media, firma zakłada, że Pino osiągnie po starcie zasięg rzędu 40%, czyli pośredni między wynikami o2.pl i Gazeta.pl.
Marek Rusiecki patrzy śmiało w przyszłość -
Już w 2007 roku myślę, że konkurencją dla Pino będzie Interia. I dodaje -
Dynamiczny rozwój będzie związany z akwizycjami, stąd już np. w połowie 2007 może to być dużo więcej niż 40%, czyli ponad 50%.
Serwis ma się utrzymywać przede wszystkim dzięki reklamom. Rentowność ma zostać osiągnięta już w tym roku. W 2007 roku zysk operacyjny ma wynieść 2,5 mln zł, a w 2008 roku, gdy serwis uzyska pełną funkcjonalność, CR Media przewiduje EBIT na poziomie 15 mln zł.