30% internautów surfuje bez celu

Prawie 1/3 amerykańskich użytkowników internetu twierdzi, że wchodzi do internetu bez konkretnego celu, tylko dla rozrywki - to wyniki badania przeprowadzonego pod koniec 2005 roku przez firmę Pew Internet& American Life Project.

Badanie prawie 2 tys. użytkowników pokazało, że na pytanie "czy wczoraj korzystałeś z internetu tylko dla rozrywki?" 30% respondentów odpowiedziało "tak". To wyraźny wzrost od zeszłego roku, kiedy to twierdzącej odpowiedzi udzieliło 21%.

- Internet stał się kolejnym miejscem, gdzie ludzie przychodzą, żeby się zabawić- mówi Deborah Fallows, która bada społeczne wpływy internetu - A to, w jaki sposób ludzie spędzają swój wolny czas, może mieć ogromne znaczenie.

Surfowanie - błądzenie bez celu po sieci zajmuje już 4 miejsce na liście aktywności internetowych. Najczęściej internauci wysyłają i odbierają pocztę internetową - na pytanie "czy robiłeś to w dniu poprzedzającym badanie?" "tak" odpowiedziało 52% respondentów. Drugie miejsce zajmuje korzystanie z wyszukiwarek. W dniu przed badaniem robiło to 38% respondentów. Na trzecim miejscu z wynikiem 31% - a więc tylko o procent więcej niż surfowanie bez konkretnej przyczyny - jest czytanie wiadomości.



Dla zabawy w sieci bywają częściej mężczyźni. 34% robiło to w dzień poprzedzający badanie, podczas gdy kobiet tylko 26%. Porównanie z sytuacją rok wcześniej też daje ciekawy obraz. W grudniu 2004 roku bez konkretnej przyczyny wchodziło do sieci 24% mężczyzn i 19% kobiet. To wzrost odpowiednio o 10 i 7%.



Surfowanie bez celu cieszy się większą popularnością wśród młodszych internautów. Z badania wynika, że im użytkownik młodszy tym chętniej i częściej korzysta z internetu dla rozrywki. Patrząc na najmłodszą grupę wiekową - 18-29 lat i najstarszą - powyżej 65 lat - można zauważyć prawie dwukrotną różnicę.



Biorąc pod uwagę staż użytkowników w korzystaniu z internetu widzimy, że im dłużej korzystają z sieci tym częściej przeznaczają swój wolny czas na serfowanie bez celu. Tylko 15% najkrótszych stażem użytkowników robiło to w dniu poprzedzającym badanie, podczas gdy internetowi seniorzy już 36%.



O różnicy w korzystaniu z sieci decyduje też sposób łączenia się z internetem. Częściej z rozrywek korzystają osoby ze stałym łączem niż te, korzystające z modemu.

Skąd taki trend?

Mają na to wpływ dwa czynniki. Po pierwsze wzrost użytkowników internetu ze stałym łączem, a po drugie coraz szersza gama internetowych możliwości. Stałe łącze sprawia, że surfowanie jest szybsze, łatwiejsze i tańsze. Pojawia się też coraz więcej możliwości, co wynika z wielkiej różnorodności internetu. Oba te czynniki stale rosną i będą rosły coraz szybciej. Podczas gdy w 2000 roku tylko 3% użytkowników korzystało ze stałego łącza dziś korzysta z niego już 36%.

A możliwości? Nie ma najmniejszych wątpliwości, że stale się poszerzają. Spójrzmy na kilka tylko przykładów: liczba stron indeksowanych przez Google wzrosła 1000 razy od 1998 roku, liczba stron internetowych wzrosła z 17 mln w połowie 2000 roku do 65 mln w połowie roku 2005, liczba domen internetowych wzrosła z 93 mln w 2000 roku do 350 mln w 2005.

Internet to już nie tylko komunikowanie się ze sobą, gromadzenie informacji, szukanie i znajdywanie odpowiedzi. To nie tylko biblioteka, centrum handlowe czy poczta. Z dnia na dzień internet dla coraz większej ilości użytkowników staje się miejscem, gdzie idą się zabawić. Albo sposobem na zabicie czasu.

Ciekawym uzupełnieniem tej informacji moga być wyniki raportu przygotowanego przez Gemius, który dzieli internautów ze względu na sposoby wykorzystania prze nich internetu na sześć grup, w tym Rozrywkowych. Stanowią oni 15% populacji internautów. Więcej w tekście "Gemius dzieli internautów"

***

Autorką tekstu jest Anna Sulewska-Toczyska

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.