Unia Europejska: Facebook powinien pozwolić na kasowanie zdjęć

Być może już wkrótce czekają nas poważne zmiany jeśli chodzi o politykę prywatności na portalach społecznościowych. Walczy o nie komisarz ds. sprawiedliwości wymiaru sprawiedliwości i obywatelstwa w Komisji Europejskiej, Viviane Reding.

Wydarzenia
30-31 marca 2017 r.

Już po raz dziesiąty stowarzyszenia ISSA Polska, ISACA Warsaw Chapter oraz magazyn Computerworld zapraszają na konferencję SEMAFOR - Forum...

Zarejestruj się
W przemówieniu do Parlamentu Europejskiego unijna komisarz podkreśliła, że "Internet musi być miejscem gdzie w takim samym stopniu szanuje się prawo". Pochodząca z Luksemburga Reding stwierdziła, że jeśli portale takie jak Facebook chcą działać na rynku europejskim - muszą respektować unijne prawo.

"Czasami idziesz na imprezę, na której bawisz się do czwartej rano, a następnie ktoś robi Ci zdjęcie i umieszcza je na Facebooku. To brzmi zabawnie, ale przestaje być zabawą, gdy nie możesz skasować kompromitującego zdjęcia, które może wpłynąć na to jak cię postrzegają w pracy, bądź na twoje przysżłe zatrudnienie" - mówi Matthew Neman, rzecznik komisarz Reding.

Zespół ekspertów pod kierunkiem Reding przygotowuje projekt, który ma być ogłoszony jeszcze przed latem. Mają się w nim znaleźć mechanizmy nakazujące Facebookowi i innym portalom społecznościowym spełnienie unijnych standardów ochrony danych osobowych.

"Chcę jasno podkreślić, że użytkownicy mają pełne prawo a nie tylko możliwość do wycofania zgody na przetwarzanie ich danych osobowych" - mówiła Reding. Jak stwierdziła unijna komisarz "ciężar ochrony danych spoczywa na administratorach portali a nie na użytkownikach".

Nowa polityka prywatności obowiązuje na Facebooku od stycznia zeszłego roku. Zgodnie z nią nasze konta są domyślnie dostępne dla każdego. A chcąc ograniczyć ich dostępność musimy zaznaczyć odpowiednie opcje.

Urzędnicy w Brukseli argumentują, że nie każdy użytkownik Facebooka jest świadomy tego, iż jego konto jest w pełni otwarte. Współpracownicy Viviane Reding zaznaczają, że samo posiadanie serwera poza granicami UE nie zwalnia administratorów z respektowania unijnego prawa.

Nowe przepisy mają umożliwić krajowym organom stojącym na straży ochrony prywatności, wszczynanie postępowania sądowego wobec firm nie respektujących unijnych standardów. Zmiany miałyby także umożliwić użytkownikom wycofanie zgody na przetwarzanie danych. Administratorzy byliby wówczas zobowiązani do usunięcia wszystkich danych związanych z użytkownikiem (komentarze, zdjęcia, kliknięcia "lubię to").

Sophy Silver, rzeczniczka Facebooka, odpowiada, że serwis od dawna jest zgodny ze standardami Unii. "Blisko współpracujemy z ekspertami od ochrony danych ze wszystkich krajów członkowskich, z Europarlamentem i Komisją Europejską." Silver twierdzi, że Facebook umożliwia pełne skasowanie swoich danych z widoku i czasem potrzeba jedynie paru tygodni na usunięcie ich ze wszystkich serwerów.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.