Sieć demotywatorów

"Zdemotywowani jak cholera" - głosi tagline nowego serwisu od Grupy o2. Nazwa tego dzieła to demoty.pl. Czy już wiesz dla kogo jest to konkurencja?

Stworzony przez Joemonster.org serwis Demotywatory.pl miesięcznie przyciąga ponad 3 mln użytkowników. Nic dziwnego, że w sieci powstało już mnóstwo stron naśladujących koncepcję obrazków podszytych drwiną.

Można by tu choćby wymienić: najlepsze-demotywatory.pl (pozwala dodawać alternatywne opisy do obrazków), demotywator.net, Demotywatory.com czy sexdemotywacje.pl (tylko dla dorosłych). Przez pewien czas funkcjonowała także witryna, która starała się motywować do życia.

Dotychczas jednak za żadnym z tych projektów nie stał duży gracz. I tu pojawia się wątek z Grupą o2. Nowy serwis potentata polskiego internetu ma jedną podstawową zaletę - dobra domenę. Bowiem obrazki umieszczane przez użytkowników demotywatorów są powszechnie określane mianem demotów, dlatego pewne skojarzenia są oczywiste. Jak się nieoficjalnie dowiedziałem, domena Demoty.pl nie należała wcześniej do Grupy o2 i zakupiono ją po niewysokiej cenie.

- źródło Demotywatory.pl.



Demoty od Grupy o2 różnią się od serwisu prowadzonego przez JoeMonster.org kilkoma kwestiami. Po pierwsze, na serwisie od o2 znajdziemy demotywatory zmontowane ze zdjęć nagich pań, czego brak jest u porównywanej konkurencji. Sekcja +18 została także wyeksponowane na pierwszy plan, tak żeby nikt nie przeoczył. Po drugie Demoty.pl mają delikatnie inny, dosyć charakterystyczny dla o2 układ strony.

- Demoty.pl

Zanim ktokolwiek określi działanie o2 jako plagiat, pragnę dodać, że za autora pierwowzorów demotywatorów uchodzi firma Despair, Inc. z USA, która prowadzi handel gadżetami (koszulki, kubki, kalendarze itd.) zawierającymi elementy graficzne tego typu. Z amerykańskich stron warto wymienić np. Demotivatorsite.com.

Co interesujące, demotywatory są parodią wiszących w biurach plakatów motywacyjnych, które mają zachęcić pracowników do osiągnięcia celu.

Uczeń przerósł mistrza



Demotywatory.pl to tylko jeden z pobocznych projektów Joemonster.org. Inne, stworzone w duchu demotywatorów (lub przynajmniej w szablonie) to: kotburger.pl (strona ze zdjęciami kotów), atakklonow.pl (zestawienie dwóch podobnych obrazków), mistrzowie.org, dawniejdzisiaj.pl, wezsietato.pl, rodzynki.net, komixxy.pl (tworzenie komiksów) i wyciagamykarteczki.pl (humor z zeszytów). Największy z nich to komixxy.pl, odwiedzane miesięcznie przez ponad 800 tys. użytkowników.

- dawniejdzisiaj.pl

Czy powstają już kolejne serwisy rozrywkowe w formule kotburger, demotywatory czy atak klonów? - "Tak, mamy kilka pomysłów, które pewnie wcielimy w życie" - enigmatycznie odpowiada Mariusz Składanowski, właściciel, Joe Monster.

Na koniec trochę statystyk: Joemonster.org ma grubo ponad o połowę mniejszy zasięg wśród internautów niż Demotywatory.pl. 1/3 użytkowników Demotywatory.pl stanowią osoby w wieku 7-18 lat. Tym samym jest to 19. najpopularniejsza w polskim internecie domena odwiedzana przez tą grupę wiekową.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.