Google deklasuje, Bing z taktyką małych kroczków

Dystans jaki dzieli Google od innych wyszukiwarek jest olbrzymi i wciąż się zwiększa. Bing małymi kroczkami obejmuje skrawki rynku wyszukiwarek.

Wyszukiwarka Bing coraz lepiej radzi sobie Wielkiej Brytanii. Jak wynika z danych comScore, w styczniu wyszukiwarka Microsoftu zdobyła nowe udziały w tym rynku i obecnie zagraża pozycji Yahoo.

Zapewne taki obrót spraw cieszy twórców Bing, ale udział tego narzędzia w brytyjski rynku wyszukiwarek (3,6 proc.) jest wciąż minimalny, zwłaszcza, jeżeli porównamy go z udziałem Google. Bezsprzeczny lider posiada obecnie 88 proc. udziałów w rynku i co najważniejsze, jego apetyt wciąż rośnie. Google z miesiąca na miesiąc zwiększa swój udział, pozostawiając rywali daleko w tyle.

Mimo to Bing sięga po różne sposoby, aby zyskać rozpoznawalność swojej marki wśród Anglików. Ostatnio w brytyjskiej telewizji ukazała się reklama wyszukiwarki Microsoftu i jak twierdza niektórzy, jawnie odnosi się ona do Google. "Każda z naszych reklam pokazuje osoby cierpiące na "przeładowanie informacjami", a lekiem na ten problem ma być Bing" - podał Microsoft w informacji prasowej.

Czytaj też: Biznes uzależniony od Google



Nie jest to pierwsza wyszukiwarka, która w swoich reklamach odnosi się do dominującej pozycji Google. W 2007 r. Ask.com starał się zainteresować swoim produktem Londyńczyków używając hasła: "zatrzymajmy internetowy monopol" - przedstawiając Google jako reżim a użytkowników internetu stawiając w roli rebeliantów.

Dużo silniejszą niż na Wyspach pozycją Bing może pochwic się w USA. Do wyszukiwarki Microsoftu należało w lutym aż 11,5 proc. rynku wyszukiwarek (w porównaniu z 11.3% w styczniu). Yahoo posiada w USA prazwie 17 proc. rynku, a do dominującego Google należy "tylko" 65 proc.

W Polsce udział Google pod koniec marca wyniósł ponad 96 proc. - jak wynika z danych Ranking.pl (wyszukiwarki silniki). Wyszukiwarka Microsoftu zajmuje w naszym kraju drugie miejsce w tabeli, ale z nieporównywalnie mniejszym zasięgiem - na poziomie 1 proc.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.