Marketing w słuchawce - the next big thing... (1)

Według raportu firmy Deloitte "Media Predictions. TMT Trends 2009" jednym z najważniejszych trendów kształtujących rok 2009 będzie rozwój reklamy mobilnej. eMarketer szacuje, że wartość światowego rynku w tym obszarze wyniesie blisko 6,9 mld USD. Już dobrych kilka lat zauważono marketingowy potencjał tkwiący w telefonie komórkowym i zaczęto postrzegać mobile marketing jako "the next big thing". Tymczasem w Polsce jest on wciąż kojarzony przede wszystkim z prostym i tradycyjnym sms-em.

Postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się współczesnemu mobile marketingowi w Polsce i spróbować zastanowić się dlaczego ten świetny w teorii, pełen niezliczonych zalet i możliwości kanał marketingowy wciąż walczy o swoje miejsce w mediaplanach i w świadomości użytkowników.

Telefonem komórkowym posługuje się dziś przecież połowa mieszkańców kuli ziemskiej, a specyfika komórki łączy teoretycznie dwie przeciwstawne sobie cechy: masowość i personalizację. Gdy dodamy do tego wzrost liczby i popularności zaawansowanych technologicznie modeli telefonów oraz wzrastające zainteresowanie mobilnym dostępem do internetu otrzymamy niemalże idealne narzędzie do realizacji różnorodnych działań promocyjno-reklamowych.

W części pierwszej artykułu skupimy się na cechach i formach mobilnego marketingu. Część druga to prognozy i szacunki dotyczące wartości polskiego mobile marketingu.

Telefony w mojej głowie - tylko prrrr

Jeden rzut oka na statystyki dotyczące wykorzystania telefonów komórkowych na świecie i w Polsce, wystarczy, by stwierdzić, że faktycznie "coś jest na rzeczy" i że marketingowy potencjał w słuchawkach faktycznie istnieje.

Ostrożne badania Frost & Sulivan podają, że globalna penetracja rynku komórkowego (mierzona liczbą aktywnych kart SIM) wyniosła w 2008 r. ok. 39%. Inne dane (Informa Telecoms & Media) mówią, że już dzisiaj telefonem komórkowym posługuje się ponad połowa mieszkańców Ziemi. Do 2013 r. - wg Informa Telecoms & Media - wartość ta wzrosnąć może nawet 75% (w niektórych krajach 150%) co oznacza, że telefon komórkowy posiadać będzie ponad 5,3 mld osób na całym świecie.

W Polsce wg statystyk GUS (październik 2008) penetracja rynku komórkowego (mierzona liczbą aktywnych kart SIM) wynosi obecnie 112%, co znaczyć może, że każdy obywatel kraju (łącznie z noworodkami) posiada telefon komórkowy, a spora jego część posługuje się więcej niż jednym. Biorąc pod uwagę fakt, że nie wszyscy klienci używają posiadane karty SIM, rzeczywista liczba aktywnych komórek jest nieco niższa. Warto również zwrócić uwagę na fakt, że nawet aktywne karty SIM nie zawsze służą do korzystania z usług stricte telefonii komórkowej, bowiem używane są także w modemach do bezprzewodowego internetu przy wykorzystaniu łączy operatorów sieci komórkowych.

Raport "Mobile Multimedia 2008" opracowany przez firmę Telecom Media podaje, że wg statystyk UKE na koniec 2007 r. rzeczywista penetracja rynku telefonów komórkowych w Polsce wynosiła 91%. Obecnie szacuje się tę wartość na ok. 95%, aczkolwiek wg deklaracji respondentów uwzględnionych w raporcie "Rynek telekomunikacyjny w Polsce w 2008 roku. Klienci indywidualni" opracowanego przez Centrum Badań Marketingowych INDICATOR, wynika, że jest to nieco mniejszy wskaźnik - 83% respondentów przyznało, iż posiada i wykorzystuje telefon komórkowy. Bez względu jednak na różnice pojawiające się w wymienionych statystykach, trudno zaprzeczyć, że są one imponujące.

Reklama w komórce nie jedno ma imię

O ile jeszcze kilka lat temu zdefiniowanie mobilnego marketingu nie było specjalnie trudne i sprowadzało się do określenia takich działań marketingowych, które realizowane są z wykorzystaniem komunikacji bezprzewodowej i w którym narzędziem jest telefon komórkowy lub inne urządzenie zapewniające taką komunikację (np. MDA Mobile Digital Assistant czyli palmtop). Tak teraz nie jest to już tak jasne i oczywiste.

Coraz powszechniejsze wykorzystanie mobilnego internetu do serwowania różnego rodzaju reklam (często swym charakterem bardziej przypominających akcje on-linowe niż typowo mobilne) sprawia, że wiele działań daleko wykracza poza tradycyjnie rozumiany mobilny marketing. To właśnie w mobile advertising upatruje się prawdziwą przyszłość marketingowego wykorzystania telefonu komórkowego.

Sławomir Szymański <br> Telecom MediaSławomir Szymański
Telecom Media
Mobile advertising powstaje właśnie jako następny kanał reklamowy po internecie. Jest to następne "nowe medium" reklamowe, w dodatku o kilkakrotnie większym potencjale niż online. Już obecnie mamy przecież 3 razy więcej komórek niż komputerów PC z dostępem do internetu - mówi Sławomir Szymański, prezes zarządu Telecom Media. Zgodnie z raportami Informy, AIBResearch i innych firm badawczych wydatki na ten kanał reklamowy podwajają się co 2 lata.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.