Czy oni wiedzą coś, o czym my nie wiemy

Likwidacja kilku amerykańskich internetowych spożywczych sieci handlowych pozostaje w kontraście ze skutecznym operacjami europejskich firm w tej dziedzinie.

W ciągu ostatnich miesięcy z amerykańskiego rynku elektronicznego zniknęły Webvan, HomeRuns i Streamline, które "przejadły" setki milionów dolarów na stworzenie efektywnej sieci dystrybucyjnej, za czym nie poszły przychody na odpowiednim poziomie. Depresji na tym rynku opiera się jeszcze Peapod, ale wkrótce może się on stać obiektem przejęcia przez ekspansywne europejskie sieci.

Kupnem całości udziałów jest zainteresowany holenderski Ahold, który już posiada 42% udziałów w Peapod. Ahold osiągnął ok. 250 mln EUR ze sprzedaży produktów spożywczych on-line i liczy, że kwota ta wzrośnie o 400% w przyszłym roku. Dla porównania sprzedaż Webvan w 2000 r. osiągnęła 178 mln USD przy 525 mln USD wydatków. Ahold zamierza rozszerzać swoją internetową działalność w Holandii i Argentynie.

W inną amerykańską witrynę handlową GroceryWorks zainwestowało internetowe ramię brytyjskiej sieci handlowej Tesco - Tesco PLC. Firma ta wykazuje zyski i sprzedaje w Wielkiej Brytanii on-line artykuły spożywcze o wartości 420 mln USD rocznie. Tesco PLC zobowiązało się do zainwestowania 22 mln USD w internetowe operacje GroceryWorks i jego właściciela Safeway. W Wielkiej Brytanii Tesco PLC chce umożliwić zamawianie towarów dzięki urządzeniom PDA.

Zdaniem analityków sukces europejskich internetowych firm spożywczych ma proste wyjaśnienie: są oddziałami tradycyjnych sieci handlowych, podczas gdy w USA były to firmy tworzone od podstaw. Uzależniało je to od "gorących pieniędzy" funduszy kapitałowych, które mają krótszy horyzont inwestycyjny, niż koncerny rozbudowujące własne kanały dystrybucyjne. Ponadto były narażone na skutki wielkich dysproporcji pomiędzy nakładami koniecznymi na stworzenie "realnej" infrastruktury dystrybucyjnej a przychodami ze sprzedaży on-line, która dla europejskich sieci jest coraz ważniejszym, ale wciąż drugorzędnym źródłem przychodów.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.