Kto będzie pierwszy?

O giełdowych planach Areny.pl rozmawiamy z jej prezesem Rafałem Pluteckim.

Mieliście być pierwszą spółka internetową na GPW, tymczasem konkurencja was wyprzedzi.

Myślę, że tu nie chodzi o to kto będzie pierwszy. Dużo ważniejszy będzie fakt, iż inwestorzy będą mogli porównać wyniki finansowe, plany i strategie działań firm i na tej podstawie dokonać oceny atrakcyjności sektora, którego to atrakcyjność przełoży się na wycenę spółek i łatwość plasowania emisji. Jestem przekonany, że Arena.pl spełni oczekiwania inwestorów co do przejrzystości i spójności swojej strategii biznesowej.

Przedstawimy konkretny biznesplan określający niezbędne nakłady na wprowadzenie określonych produktów generujących przychody. Według założeń opracowanych przez managerów Areny.pl ma ona stać się dochodowym przedsięwzięciem już w roku 2003. Nie wszystkie spółki, które wyraziły zainteresowanie notowaniem swoich akcji na GPW, mają taką strategię opracowaną. Można co prawda mówić, że Onet ma wpływ na wycenę Optimusa, a Wirtualna Polska na Prokom, ale „czystej” spółki internetowej na giełdzie nie mamy. Według mojej oceny w przyszłym roku próby wejścia na GPW podejmie pięć spółek. Ile z nich pojawi się w notowaniach zależeć będzie między innymi od tzw. timingu ale w głównej mierze od ich atrakcyjności biznesowej.

A czy nie sądzi Pan, że obecny moment nie jest najlepszym do tego, by wchodzić na giełdę?

Cały proces wprowadzania akcji do obrotu publicznego jest długotrwały i skomplikowany pod względem formalno-prawnym. W dniu dzisiejszym nikt nie jest w stanie przewidzieć jaka będzie sytuacja na naszej giełdzie w 2001 roku. Aby zminimalizować ryzyko rynkowe zatrudniliśmy jeden z czołowych polskich domów maklerskich, który posiada olbrzymie doświadczenie w plasowaniu emisji. Będziemy przygotowani na różne warianty rozwoju sytuacji rynkowej. Łącząc ofertę Areny.pl z doświadczeniem naszych doradców jestem przekonany, że nie będziemy mieć problemów z emisją.

Czy ten optymizm wynika z faktu, że emisja będzie ubezpieczona?

Mogę zapewnić, że zrobię wszystko aby zabezpieczyć interes Areny.pl. Na rynkach rozwiniętych, gwarantowanie dojścia emisji do skutku jest uważane za coś oczywistego. Nasza oferta będzie przygotowywana zgodnie ze standardami rynków rozwiniętych, dlatego też gwarancja wpisuje się w jej strukturę. Decyzje ostateczne zostaną podjęte w odpowiednim czasie po konsultacjach z naszymi doradcami.

Czy przy okazji emisji i wejścia na GPW nie planujecie pozyskania inwestora strategicznego?

Jest to jedna z opcji, ale drugą jest wprowadzenie takiego inwestora już po debiucie na giełdzie. Na razie prowadzimy rozmowy w tej sprawie z kilkoma firmami.

Myślicie raczej o inwestorze medialnym, czy operatorze telekomunikacyjnym?

I jeden i drugi jest dobrym partnerem do współpracy i do takiego aliansu. To zależy jak potoczą się rozmowy.

A z kim prowadzicie rozmowy?

Wolałbym tego jeszcze nie mówić

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.