Google martwi Wall Street
Mariusz Błoński | 2008-03-28 12:42:32
Wall Street coraz bardziej zastanawia się nad przyszłością Google'a. Firma comScore poinformowała, że wzrost liczby kliknięć na reklamy Google'a niemal się zatrzymał. Informacja ta spowodowała 3,5-procentowy spadek wartości akcji wyszukiwarkowego giganta. Obecnie są one warte 442,10 USD. Tymczasem jeszcze w listopadzie ubiegłego roku ich cena była wyższa niż 700 dolarów.
comScore informuje, że w lutym liczba kliknięć na reklamy, które są głównym źródłem dochodów koncernu, zwiększyła się jedynie o 3% w porównaniu z lutym ubiegłego roku. W styczniu wzrost wyniósł 0%. Jeszcze kilka miesięcy temu Google notowało wzrost rzędu 25-40 procent.
Przed miesiącem koncern informował, że spadek liczby kliknięć jest spowodowany udoskonalaniem technologii wyświetlania reklam (np. zmniejszono obszar, na który można kliknąć), co ma zapewnić reklamodawcom większy wzrost z inwestycji poprzez eliminację przypadkowych kliknięć.
Niektórzy analitycy uważają, że gdy tylko reklamodawcy przekonają się, iż to działa, będą skłonni zapłacić więcej za reklamę i Google znowu będzie notowało duże wzrosty przychodów. Jednak inni specjaliści nie są tak optymistycznie nastawieni. Obniżają oni swoje szacunki co do wzrostu wartości akcji Google'a, zmieniają zalecenia dla inwestorów i zauważają, że reklamodawcy mogą, wobec zmniejszającej się liczby kliknięć, zmniejszać swoje budżety reklamowe lub też poszukać innych możliwości reklamy.
Google nie komentuje całej sytuacji. Wyniki finansowe koncernu za I kwartał poznamy 17 kwietnia.
Przed miesiącem koncern informował, że spadek liczby kliknięć jest spowodowany udoskonalaniem technologii wyświetlania reklam (np. zmniejszono obszar, na który można kliknąć), co ma zapewnić reklamodawcom większy wzrost z inwestycji poprzez eliminację przypadkowych kliknięć.
Niektórzy analitycy uważają, że gdy tylko reklamodawcy przekonają się, iż to działa, będą skłonni zapłacić więcej za reklamę i Google znowu będzie notowało duże wzrosty przychodów. Jednak inni specjaliści nie są tak optymistycznie nastawieni. Obniżają oni swoje szacunki co do wzrostu wartości akcji Google'a, zmieniają zalecenia dla inwestorów i zauważają, że reklamodawcy mogą, wobec zmniejszającej się liczby kliknięć, zmniejszać swoje budżety reklamowe lub też poszukać innych możliwości reklamy.
Google nie komentuje całej sytuacji. Wyniki finansowe koncernu za I kwartał poznamy 17 kwietnia.
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (5)
Google pierwsze co zrobi to zmniejszy prowizję dla partnerów AdSense, albo wymusi na nich śrubowanie klikalności poprzez .... rób co chcesz, aby były wyniki. W ten sposób zyski będą rosły, co z tego, że sfinansują to podmioty związane z siecią adsense, w tym biznesie nie ma sentymentów.
reklama
Polecane
Prezentujemy raport adStandard 2012
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
- Serwisy IDG
- Kontakt
- Prenumerata:
PC World
Computerworld
Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
