Nowe wyzwania na 10-lecie Google

W ciągu jednej dekady Google przeobraziło się z projektu badawczego na Uniwersytecie Stanforda, w jedną z najlepiej rozpoznawalnych marek świata i konkurenta technologicznego giganta Microsoftu. Jednak dziecko Larryego Page'a i Sergeya Brina nie może spać spokojnie w 2008 r. I to mimo tego, że właśnie wtedy w firmie są obchodzone 10 urodziny. Google eksperymentuje z wieloma projektami dodatkowymi, włączając w to reklamę w klasycznej telewizji i internetowy system informacji medycznych.

-Najważniejszym wyzwaniem dla Google w nadchodzącym roku będzie sprostanie różnorodnym wydarzeniom, jakie mogą zachwiać dominującą pozycją firmy na rynku reklamy online - mówi Karsten Weide, dyrektor ds. mediów cyfrowych i rozrywki w firmie IDC.

-Piorytetem Google jest dywersyfikacja swoich źródeł przychodów - uważa Weide. 99,1% przychodów firmy stanowi reklama w wyszukiwarkach, koncern jest więc bardzo zależny od wszelkich zawirowań na rynku reklamy internetowej.

Najbliższe wyzwanie przed jakim stoi Google, to kwestia internetowej reklamy wideo. Jak mówi Weiner chodzi głównie o klipy reklamowe. Przejęcie YouTube przez Google miało na celu przede wszystkim wzmocnienie pozycji koncernu na rynku reklamy wideo. Jednak jest to nadal rozwijający się obszar podlegający ciągłym zmianom. Do zwycięzcy na tym rynku popłyną miliardy dolarów, uważa Weiner.

-Reklamowanie się na YouTube budzi obawy ponieważ nie jest "bezpieczne" dla marki - reklamodawcy trzymają się z dala od treści, które są zakazane czy ukradzione - mówi Weiner. Piracka zawartość odstrasza również komercyjnych dostawców treści. Problem ten powinien zostać rozwiązany w 2008 r. Poradzenie sobie z nim trwa jednak dość długo, a tymczasem na rynku pojawiają się nowe kanały dystrybucji wideo jak Hulu [ serwis należący m.in. do NBC, w którym Amerykanie mogą oglądać za darmo takie seriale jak "Skazany na śmierć" czy "Simpsonowie" - przyp. tłum. ]. Tego typu serwisy mogą wiele zyskać na opieszałości Google.

Praca w GooglePlex.Kliknij, aby powiększyćPraca w GooglePlex.

Drugim najważniejszym wyzwaniem jest dla Google rynek reklamy w urządzeniach mobilnych. Android, platforma mobilna jaką Google przygotowuje dla telefonów komórkowych to dobry początek, ale to obszar, na którym zyskać może główny rywal - Yahoo. To fakt, że Google jest częściej obecne w mediach niż Yahoo, ale Yahoo to rentowna firma z miliardami dolarów przychodu, która dociera do 25% użytkowników mobilnego internetu na świecie. Jak mówi Weide tyle samo mobilnych użytkowników ma Google.

Poza tymi wyzwaniami o charakterze strategicznym, Google ze swoimi prawie 16 tysiącami pracowników poświęca wiele czasu na projekty dodatkowe, dzięki którym działalność firmy będzie sięgała znacznie szerzej niż tylko wyszukiwanie danych w internecie. A to może wzbudzić wątpliwości związane z prywatnością.

Google i Microsoft pracują nad projektami, dzięki którym ludzie będą mogli lepiej zarządzać swoją opieką zdrowotną. Prototyp serwisu "Google Health" pozwala użytkownikom na stworzenie centralnej bazy wiedzy o stanie zdrowia i umożliwia dzielenie się tymi informacjami z lekarzami, czy - jeśli się na to zgodzą - członkami rodziny.

-Nie wiem w jaki dokładnie sposób Google zaimplementuje to rozwiązanie - mówi Philipp Lenssen, były deweloper, który śledzi poczynania firmy na swoim blogu Google Blogoscoped. -To rozwiązanie niesie ze sobą duże ryzyko związane z prywatnością. Jeśli ktoś by się włamał do tej aplikacji i udostępnił prywatne informacje medyczne, to byłoby to bardzo niebezpieczne- obawia się Lenssen.

W 2008 r. Google prawdopodobnie będzie udoskonalać Google Apps - swój zestaw aplikacji online, konkurencyjny dla Microsoft Office, będzie rozwijał Google Gears - technologię dzięki której można budować aplikacje działające offline. Przyszły rok będzie także oznaczał rozwój sytemu sieci społecznej Google. Według nieoficjalnych informacji na Uniwersytecie Stanowym w Arizonie, trwają intensywnie prace na platformą społecznościową Google.

To nie wszystko. Koncern położył fundament pod budowę systemu reklamowego dla telewizji. Na razie wiadomo jedynie tyle, że firma zatrudniła grupę osób, które zajmą się opracowywaniem produktów dla TV.

Google inwestuje w ekologiczne źródła energii. Na zdjęciu panele słoneczne na parkingu jednej z siedzib Google. To działanie wpływa na pozytywny wizerunek firmy, w odróżneniu od kwestii cenzury w Chinach.Kliknij, aby powiększyćGoogle inwestuje w ekologiczne źródła energii. Na zdjęciu panele słoneczne na parkingu jednej z siedzib Google. To działanie wpływa na pozytywny wizerunek firmy, w odróżneniu od kwestii cenzury w Chinach. Google przygotowuje się też do rozszerzenia działalności w Chinach - co nie powinno dziwić, ze względu na ogromną gospodarkę tego kraju. Jak mówi Lenssen, Google testuje różne wersje chińskiej strony domowej, zaprezentowało także edytor, dzięki któremu można wprowadzać informacje po chińsku za pomocą klawiatury o zachodnim układzie klawiszy. I chociaż misja Google ma polegać na "organizacji światowych zasobów informacji, tak by były dostępne i użyteczne", to firmie zdarza się cenzurować wyniki w chińskiej wersji wyszukiwarki, ku zadowoleniu rządu ChRL.

-Jestem pewien, że Google nie chce aż tak bardzo kłaniać Chinom - mówi Lessen. -Ale teraz muszą to robić, albo przynajmniej myślą, że muszą.

Przekład artykułu "Google's 10th year of life poses major strategic challenges", Jon Brodkin, Network World (US)

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.