INTERNET STANDARD
Szukaj
LOGOWANIE
Moje konto
Zaloguj się
Nowy użytkownik
WYDARZENIA
Wiadomości
Z pierwszej linii
Badania internetu
Megapanel PBI/Gemius
E-biznes od kuchni
SEM
Agencje interaktywne
Ludzie internetu
Wywiady
Sondy
RAPORTY
adStandard 2010
Nowość
e-commerce 2009
e-commerce 2007
Digital Landscape:
Poland 2008
Internetowe oblicza:
Ukraina
eCommerce 2006
Klienci 2.0
WARSZTATY
StudyStandard:
Jak skutecznie
reklamować się
w internecie Nowość
StudyStandard:
Marketing
w wyszukiwarkach
KONFERENCJE
adStandard 2010
Nowość
communityStandard
2009
e-commerce 2009
Internet 2k9
mediaStandard 2009
adStandard 2009
communityStandard
2008
e-commerce 2008
Internet 2k8
SEM 2008
mediaStandard 2008
e-commerce 2007
adStandard 2007
Internet 2k7
Klienci 2.0
Internet 2k6
PORTALE
Gazeta.pl
Interia.pl
O2.pl
Onet.pl
Wirtualna Polska
SIECI REKLAMOWE
Ad.net
ARBOmedia
IDMnet
FORUM
Strona główna
Wyszukiwanie
Pomoc
Regulamin
DOWNLOAD
Strona główna
Indeks alfabetyczny
Indeks wg daty
Indeks wg popularności
SUBSKRYPCJA
Agencje Interaktywne
Wydarzenia
Przegląd prasy
Konferencje IS
  Wersja:
html  txt
O subskrypcji

Więcej newsletterów IDG.pl
SONDA
Czy potrzebne jest nowe badanie internetu?
tak
nie
nie wiem
 







  RSS Wiadomości  
Onet.pl: Nie obawiamy się Google
17 lipca 2007, 10:21:03
(Strona 2 z 5)
Piotr Zalewski
 Narzędzia
Wersja do wydruku
Wyślij pocztą
Skomentuj tekst
AudioBot - odsłuchaj materiałAudioBot - odsłuchaj materiał



Czyli dla Onetu bardzo ważna jest lokalność?

ŁW: Tak, zwłaszcza w kontekście rywalizacji z graczami światowymi. Ale nie tylko. Dzięki niej, jesteśmy w stanie wprowadzać jako pierwsi na polski rynek, światowe standardy - vide komunikator Skype - lub też nowinki techniczne, takie jak np. OnetRebtel (jest to nowatorskie rozwiązania telekomunikacyjne, umożliwiające prowadzenie międzynarodowych rozmów przez telefon komórkowy w cenie rozmów krajowych). A wracając do Google; żeby znaleźć najnowsze informacje czy wiadomości sportowe nie wchodzi się przecież do wyszukiwarki...

No tak, ale Google eksperymentuje z Google News. Prędzej czy później ten serwis pojawi się także w Polsce.

ŁW: Google News w Stanach nie ma dobrej pozycji. Ma niską oglądalność i odsyła w 15 różnych miejsc.

Chciałem tylko pokazać, że to też obszar, na który oni wkraczają. Coraz więcej pojawia się opinii, na razie głównie obiegowych, że Google staje się korporacją, która swoim działaniem obejmie większość obszarów aktywności internautów.

ŁW: Nie ma takiego zagrożenia - w każdym razie ja w to nie wierzę. Kilka lat temu mówiło się, że będzie tylko Yahoo. Google przecież powstawało w ten sam sposób, ale w końcu wyspecjalizował się w czymś innym. Tu wracamy do tego, o czym mówiliśmy na początku: specjalizacja. Nie można walczyć wszędzie i ze wszystkimi.

Walka o rynek wart 300 mln zł, czyli yellow pages


A jaka jest wasza specjalizacja?

ŁW: Oczywiście naszym głównym biznesem jest dostarczanie dobrego jakościowo kontentu do portalu. I na tym, a właściwie na sprzedaży reklam, zarabiamy najwięcej. Ale kontent, to także nowe serwisy. I tu znowu dobrym przykładem jest Zumi. Ten projekt oferuje usługi w ramach kategorii "lokalizatory internetowe". Na Zachodzie ten rynek jest wliczany w reklamę online. U nas jest dzielony pomiędzy rynek reklamy online a rynek serwisów wyszukiwawczo-teleadresowych. Wartość każdego z nich oddzielnie tylko w tym roku wyniesie 300 milionów złotych. Dlatego podjedliśmy decyzję, że chcemy dostarczać tzw. kwalifikowany kontent w ramach projektu Zumi. I jak się okazało była to bardzo dobra decyzja. Zumi w pierwszym miesiącu swojej obecności w sieci, wyprzedził graczy będących na rynku od kilku lat.


poprzedni12 345następne

Wrzuć w Gwar Wykop to Dodaj do delicji Dodaj do Twittera! Dodaj do Blip! Dodaj do Flakera! Dodaj do Digg! Udostępnij na Facebooku! Dodaj do Śledzika!

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

.

  • ocena: brak oceny
  • IP: 80.53.132.50
  • 17-07-2007, 13:11

"ile razy można oglądać spadającego z dachu kota?"
no panie Łukaszu, niewiele pan zrozumiał. Może czas zmienić branżę? Tatuś wstawił do Tenbitu ale Onet to już może za dużo?

mali

  • ocena: brak oceny
  • IP: 194.145.228.130
  • 17-07-2007, 14:32

"Zumi, w wielu przypadkach, oferuje zdjęcia z kwietnia i maja 2007 roku, a w Googla one zdecydowanie starsze."

Jak zumi zacznie serwowac taka baze zdjec jak Google, wtedy bedzie mozna porozmawiac o aktualnosci;)

how

  • ocena: 5
  • IP: 81.168.131.161
  • 17-07-2007, 14:43

Zumi to faktycznie udany projekt onetu, ale najlepszy jest Onetlajt!

Szczery

  • ocena: brak oceny
  • IP: 85.198.233.86
  • 17-07-2007, 15:05

Onet już teraz kojarzy się z portalem emeryckim, młodych użytkowników z onetu wysysają coraz skuteczniej o2 i interia, część inteligencją przyciąga portal dziennika, gazety, money oraz bankier. Co zostanie onetowi oprócz emerytów, skoro już wkrótce przegra walkę nawet z niskobudżetowym i brukowym o2.

Według mnie w onecie źle się dzieje, portal ten nie ma żadnej strategii, każdy ich ruch przypomina strzelanie do puszczy z nadzieją, że w coś trafią.

Marzenia o konkurowaniu z google to tylko marzenia, w Polsce Google ma według badań ponad 1 mln użytkowników więcej plus użytkownicy YouTube, tak więc już przewaga Googla jest miażdżąca i nie do nadrobienia.

miki

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.6.57.47
  • 17-07-2007, 16:32

Hehe - jak się nie boją to niech podadzą ile ruchu wychodzi z pierwszej strony, reszta to prawie nic. Google i tak zabija ich wyszukiwarką, jak by dołożył trochę newsów to onet to musieliby zacząć ambitne projekty w Uzbekistanie.



Najnowsze wiadomości



POLECAMY