Wyniki finansowe Yahoo! kolejny raz rozczarowują

Wyniki finansowe Yahoo! za trzeci kwartał rozczarowały analityków. Firma odnotowała mniejsze niż przewidywano przychody z reklamy w kilku ważnych kategoriach, jak finanse i motoryzacja.

Przychody za trzeci kwartał wyniosły 1,58 mld USD, o 19% więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego. Odejmując prowizje, jakie Yahoo płaci właścicielom witryn zamieszczających reklamy w ramach jego sieci, przychody wyniosły 1,12 mld USD.

Przychody na rynku amerykańskim wyniosły 1 mld USD, o 14% więcej niż w trzecim kwartale 2005. Na rynkach międzynarodowych przychody osiągnęły 580 mln USD o 29% niż rok wcześniej.

Zysk operacyjny wyniósł 202 mln USD, to 25% mniej niż w analogicznym okresie roku 2005.

Zysk netto wyniósł 159 mln USD, w trzecim kwartale 2005 było to 253,8 mln USD.

- Nie jesteśmy zadowoleni z naszej sytuacji finansowej i zamierzamy ją poprawić - mówi Terry Samel, CEO Yahoo!. - Nie wykorzystujemy naszych możliwości, tak jak powinniśmy.

By poprawić wyniki Yahoo! chce ulepszyć sytem reklam graficznych i tekstowych. Jeśli chodzi o zawartość portalu, firma będzie inwestować w serwisy społecznościowe, wideo online i usługi dla telefonów komórkowych.

Tajną bronią Yahoo! ma być nowy system reklamowy nazwany Panama. Dzień przed ogłoszeniem wyników firma dokonała pierwszej prezentacji produktu, który do końca tego roku będzie dostępny dla reklamodawców w USA, a w przyszłym roku także w innych państwach. Yahoo! spodziewa się, że w wynikach finansowych za II kwartał 2007 będzie widać skutki wprowadzenia nowego rozwiązania.

Aby zwiększyć udział w rynku reklamy graficznej Yahoo! kupiło firmę AdIntertax, która zajmuje się rozwiązaniami typu rich-media.

Tymczasem Yahoo! zmieniło prognozy dotyczące przychodów za cały rok. Mają być one w granicach 4,47 - 4,59 mld USD. Wcześniej firma spodziewała się, że będą one na poziomie 4,6 - 4,85 mld USD. Przychody za czwarty kwartał 2006 mają wynieść 1,145 - 1,265 mld USD.

Wyniki Yahoo! za drugi kwartał 2006

Więcej: Yahoo! (w języku angielskim)

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.