Politycy strzeżcie się internetu

Nie wierzysz politykom? Sprawdź czy mówią prawdę. Niebawem internet przyjdzie ci z pomocą. Zdaniem Erica Schmidta, CEO Google, najwyżej za kilka lat internetowy "wieszcz prawdy" powie, czy dany polityk składa obietnice bez pokrycia i obiecuje gruszki na wierzbie.

Wydarzenia
20 stycznia 2017

Kampania Adwords stała się nieodzownym elementem strategii marketingowej większości firm. W Google po prostu trzeba być. Jak zrobić to...

Zarejestruj się
Politycy nie rozumieją jeszcze potęgi, jaką niesie internet i jak duży będzie miał wpływ na wynik w wyborach. Żartobliwie nazwany przez dyrektora Google "wieszcz prawdy" zajmowałby się analizą historycznych danych - zapowiedziami polityków oraz działaniami podjętymi w kierunku ich realizacji. Zdaniem Ericha Schmidta taki serwis pojawi się w sieci najpóźniej za pięć lat.

Eric SchmidtEric Schmidt - Moje przesłanie do polityków - wyobraźcie sobie, że każdy z potencjalnych wyborców sprawdza czy wasze wypowiedzi były prawdziwe czy fałszywe - powiedział Schmidt w rozmowie z dziennikarzem Financial Times. Tak jak telewizja, tak i internet wymusi zmianę sposobu uprawiania polityki.

- Wielu polityków nie rozumie zbyt dobrze fenomenu internetu - mówił Schmidt dla Financial Times. - Po części wynika to z ich wieku, zwykle o Sieci uczą się od swoich dzieci czy pracowników.

Eric Schmidt w tym tygodniu odwiedza Wielką Brytanię. Spotkał się m.in. z premierem Tony Blairem oraz przedstawicielami opozycyjnej Partii Konserwatywnej.

Internet daje zwykłym ludziom większy wpływ na działania polityki, biznesu, mediów, pisze dyrektor Google w artykule dla dziennika Sun. "Internet zdemokratyzował dostęp ludzi do wiedzy. Sprawił, że jesteśmy znacznie silniejsi jako jednostki."

Źródło: Reuters

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.