Na większość lotów dronem nie jest dziś potrzebne „pozwolenie” w klasycznym sensie, ale w wielu sytuacjach wymagane są rejestracja, szkolenie online i zdanie testu. Różnice zależą od masy drona, miejsca lotu i celu wykorzystania. Aktualne przepisy w Polsce wynikają z regulacji UE (EASA), więc podobnie wyglądają w innych krajach Unii. Poniżej zestawiono praktyczne wymagania: kiedy wystarczy krótki test online, kiedy potrzebne są poważniejsze uprawnienia, a kiedy faktycznie trzeba występować o indywidualne zgody na loty.
Czy na drona trzeba mieć pozwolenie? Krótka odpowiedź
Przepisy od kilku lat są w miarę proste: zamiast jednego „pozwolenia na drona” funkcjonuje kilka poziomów wymagań zależnych od ryzyka lotu. W zdecydowanej większości przypadków lata się w tzw. kategorii otwartej (Open) i wtedy nie są potrzebne tradycyjne zezwolenia, a jedynie spełnienie określonych warunków.
W praktyce:
- mały dron rekreacyjny może nie wymagać żadnych kursów,
- dron filmowy z kamerą najczęściej wymaga rejestracji operatora i testu online,
- loty bliżej ludzi, budynków czy w trudnym terenie wymagają już dodatkowych uprawnień lub zgód.
Nie ma już podziału na „latanie rekreacyjne” i „komercyjne” w sensie prawnym. O wymaganiach decyduje ryzyko operacji, a nie to, czy ktoś zarabia na lataniu.
System kategorii: Open, Specific i Certified
Podstawą przepisów w Polsce są unijne regulacje EASA. Wprowadzają one trzy główne kategorie operacji:
- Kategoria otwarta (Open) – większość lotów hobbystycznych i prostych zleceń komercyjnych, bez indywidualnych zezwoleń;
- Kategoria szczególna (Specific) – loty o podwyższonym ryzyku, często wymagające scenariusza operacji i zgody Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC);
- Kategoria certyfikowana (Certified) – bardzo zaawansowane zastosowania (np. transport ludzi, ciężkie ładunki), zbliżone do lotnictwa załogowego.
Z punktu widzenia typowego użytkownika interesuje przede wszystkim kategoria Open, bo pozwala legalnie latać większością popularnych dronów – od miniaturowych z kamerą po rozbudowane modele filmowe – pod pewnymi warunkami.
Kategoria otwarta w praktyce
Kategoria Open ma kilka wspólnych zasad:
- maksymalna wysokość lotu: 120 m AGL (nad poziomem terenu),
- loty w zasięgu wzroku (VLOS) – dron powinien być widoczny bez lornetki,
- zakaz lotów nad zgromadzeniami osób,
- obowiązek respektowania stref zakazanych i ograniczeń w przestrzeni powietrznej.
W kategorii Open wyróżnia się podkategorie A1, A2, A3, które decydują, jak blisko ludzi i zabudowy można latać i jakie szkolenie jest wymagane.
Szkolenia i „licencje”: A1/A3 i A2
Obowiązek posiadania konkretnych uprawnień nie zależy od statusu „hobbysta / zawodowiec”, tylko od masy i klasy drona oraz typu lotu. W uproszczeniu: im cięższy dron i im bliżej ludzi, tym więcej formalności.
Podkategorie A1, A2, A3 – co oznaczają
W największym skrócie:
- A1 – loty bardzo lekkimi dronami, możliwe nad pojedynczymi osobami (ale nie nad zgromadzeniami);
- A2 – loty bliżej ludzi i zabudowy, większe drony, większe wymagania formalne;
- A3 – loty z dala od ludzi i zabudowy, w „pustych” terenach.
Jak to przekłada się na obowiązki?
Bardzo lekkie drony do 250 g (np. część modeli z serii Mini) w wielu sytuacjach nie wymagają egzaminu, ale pojawia się haczyk: jeżeli dron ma kamerę lub inne sensory zdolne rejestrować dane osobowe, operator musi się zarejestrować. Sama masa nie zwalnia więc z formalności, gdy wchodzi w grę nagrywanie ludzi.
Drony od 250 g do 25 kg, używane w typowych lotach w kategorii Open, wymagają najczęściej:
- rejestracji jako operator systemu bezzałogowego,
- ukończenia bezpłatnego szkolenia online i zdania testu A1/A3 na stronie ULC.
Uprawnienia A1/A3 pozwalają latać:
- w pobliżu pojedynczych osób (A1) lekkimi dronami,
- z dala od ludzi i zabudowy (A3) większymi dronami.
Podkategoria A2 wchodzi w grę, gdy dron jest cięższy lub gdy celem są loty bliżej zabudowy i osób niż pozwala na to A3. Wtedy oprócz szkolenia online wymagane jest:
- dodatkowe szkolenie teoretyczne,
- samodzielnie wykonane ćwiczenia praktyczne,
- zdanie egzaminu teoretycznego A2 w uprawnionym ośrodku lub online (zgodnie z aktualnymi zasadami ULC).
To A2 jest dziś tym, co wiele osób potocznie nazywa „licencją na drona”, choć formalnie jest to po prostu wyższy poziom uprawnień w kategorii otwartej.
W Polsce podstawowym wymogiem dla większości użytkowników dronów powyżej 250 g jest: rejestracja operatora + szkolenie i test A1/A3 online na stronie Urzędu Lotnictwa Cywilnego.
Rejestracja operatora drona w Polsce
Rejestracja dotyczy operatora, nie samego urządzenia. Jedna osoba lub firma może mieć wiele dronów, ale numer operatora jest wspólny i powinien być umieszczony na każdym z nich.
Rejestracja jest wymagana, gdy:
- dron waży 250 g lub więcej, lub
- dron, niezależnie od masy, ma kamerę lub inne sensory rejestrujące dane osobowe (np. obraz ludzi), chyba że jest to zabawka w rozumieniu przepisów o zabawkach.
Proces odbywa się online, przez system ULC. Po rejestracji nadawany jest indywidualny numer operatora, który trzeba umieścić na dronie (np. w formie naklejki) i wprowadzić do oprogramowania, jeśli producent wymaga podania go w aplikacji (np. do Remote ID).
Loty rekreacyjne a komercyjne – jak to wygląda teraz
Przed wprowadzeniem przepisów EASA funkcjonowały w Polsce tzw. świadectwa kwalifikacji UAVO i wyraźny podział na loty rekreacyjne i komercyjne. Dziś ten podział praktycznie stracił znaczenie. Ten sam zestaw uprawnień pozwala latać „dla siebie” i „dla klienta” – o ile typ lotu mieści się w danej kategorii.
Istotne jest to, że:
- do większości podstawowych zleceń zdjęciowych, inspekcji czy materiałów marketingowych w prostych warunkach terenowych wystarczą A1/A3 lub A2,
- skomplikowane operacje (np. loty w gęstej zabudowie, nad ludźmi, poza zasięgiem wzroku) wchodzą w kategorię Specific i wymagają już zgody ULC na konkretną operację lub wykorzystania standaryzowanego scenariusza (STS).
W praktyce oznacza to, że do startu z komercyjnymi usługami nie trzeba od razu pełnej dokumentacji operacyjnej dla kategorii szczególnej – dla wielu zastosowań w zupełności wystarczą prawidłowo zrobione uprawnienia w kategorii otwartej.
Gdzie nie wolno latać bez dodatkowych zgód
Nawet mając ważne uprawnienia, nie można latać „wszędzie”. Istnieją strefy przestrzeni powietrznej, w których loty dronami są ograniczone lub wymagają dodatkowych zgód, np.:
- okolice lotnisk – wymagane są zgłoszenia i często uzgodnienia z zarządzającym przestrzenią,
- tereny wojskowe i obiekty wrażliwe (np. infrastruktura krytyczna),
- część centrów dużych miast – ze względu na natężenie ruchu lotniczego i gęstą zabudowę,
- rezerwaty przyrody, parki narodowe – często z dodatkowymi ograniczeniami lokalnymi.
Dokładne informacje o strefach i wymaganiach można sprawdzać w oficjalnych serwisach dotyczących przestrzeni powietrznej (np. systemy PansaUTM, mapy przestrzeni PAŻP) oraz lokalnych regulacjach. W wielu miejscach wymagane jest wcześniejsze zgłoszenie lotu w systemie teleinformatycznym.
Co grozi za lot bez uprawnień lub w zakazanej strefie
Konsekwencje latania dronem z naruszeniem przepisów mogą być dotkliwe, zwłaszcza gdy dojdzie do zagrożenia bezpieczeństwa lub szkody. W grę wchodzą:
- mandaty i kary administracyjne,
- odpowiedzialność cywilna za wyrządzone szkody (np. uszkodzenie mienia, wypadek z udziałem osób),
- w skrajnych przypadkach – odpowiedzialność karna, np. za sprowadzenie niebezpieczeństwa w ruchu powietrznym.
W praktyce służby coraz częściej reagują na zgłoszenia dotyczące dronów nad tłumem, przy lotniskach czy obiektach strategicznych. Nagrania publikowane w sieci często pozwalają łatwo ustalić miejsce i okoliczności lotu, co ułatwia identyfikację operatora.
Jak zacząć legalnie latać dronem – prosty plan
Dla osoby zaczynającej przygodę z dronami w Polsce najrozsądniejsze jest podejście krok po kroku:
- Sprawdzenie masy i możliwości drona – informacja z pudełka lub karty katalogowej. To od masy zależy, czy wymagane będzie szkolenie, jakie podkategorie wchodzą w grę i jak blisko ludzi można latać.
- Rejestracja jako operator – przez serwis ULC, jeśli dron ma kamerę lub waży co najmniej 250 g. Po rejestracji nadanie numeru operatora i oznaczenie nim drona.
- Szkolenie i test A1/A3 online – krótkie materiały szkoleniowe + test na stronie ULC. Po zdaniu testu otrzymuje się certyfikat kompetencji pilota kategorii Open (A1/A3) w formie elektronicznej.
- Nauka czytania map przestrzeni powietrznej – korzystanie z oficjalnych serwisów i aplikacji do sprawdzania stref i zgłaszania lotów. Bez tego łatwo nieświadomie wlecieć w strefę zakazaną.
- Stopniowe zwiększanie poziomu trudności lotów – start od otwartych, pustych terenów (realizacja uprawnień A3 w praktyce), później ostrożne wchodzenie w bardziej wymagające lokalizacje, zawsze z poszanowaniem przepisów.
Jeśli w planach są loty bliżej ludzi, w gęstej zabudowie lub specjalistyczne zlecenia, warto rozważyć uzyskanie uprawnień A2, a z czasem przygotowanie się do operacji w kategorii szczególnej (Specific) z odpowiednią dokumentacją.
Podsumowując: formalnie „pozwolenie na drona” jako jeden dokument już nie istnieje. Zastąpił je system rejestracji, szkoleń i kategorii operacji. Dobrze dobrany do potrzeb dron, wykonane szkolenie A1/A3 i umiejętność korzystania z map przestrzeni powietrznej otwierają drogę do całkiem swobodnego i przede wszystkim legalnego latania – zarówno rekreacyjnie, jak i komercyjnie.
