Parlament Europejski chce rozwijać handel internetowy

Środa zaowocowała w ważne decyzje Parlamentu Europejskiego. Poza akceptacją kontrowersyjnego "raportu Gallo", europosłowie przyjęli też rezolucję w sprawie pełnego ukształtowania rynku wewnętrznego w handlu elektronicznym. Nowa rezolucja wzywa do utworzenia ogólnoeuropejskiego znaku jakości i wzmocnienia wewnętrznego rynku e-handlu UE.

W liczącej 101 punktów rezolucji Parlament Europejski opowiada się za wprowadzeniem Dyrektywy Usługowej i wzmocnieniem praw prywatności konsumenta.

Obecnie, tylko jeden na trzech klientów rozważałby kupowanie produktów z innego kraju Unii Europejskiej. Wzbudziło to niepokój parlamentarzystów, którzy chcieliby silnego wewnętrznego rynku handlu intenetowego. Sieciowe sprzedaże są często utrudniane przez handlarzy odmawiających przyjmowania zamówień od zagranicznych klientów. Jest to niezgodne z Dyrektywą Usługową, która zakazuje dyskryminacji klientów na podstawie ich lokalizacji.

Członkowie Parlamentu Europejskiego wierzą, że europejski znak jakości dla stron internetowych zwiększy zaufanie klientów i zagwarantuje niezawodność i jakość dóbr sprzedawanych w sieci między różnymi krajami UE. Każdy nowy znak musiałby być oparty na prawie Unii Europejskiej, ale mógłby zostać wprowadzony na poziomie krajowym. Może to wprowadzić pewne zamieszanie, bo istnieją już różne krajowe i międzynarodowe sieciowe programy zaufania.

Jest ważne, by przywódcy Unii Europejskiej podjęli niezbędne kroki w celu pokonania pozostałych barier w handlu internetowym, a także poprawie zaufania i przejrzystości, aby zarówno mieszkańcy, jak i biznesmeni mogli w pełni korzystać z jego dobrodziejstw - powiedział parlamentarny sprawozdawca Pablo Arias Echeverria.

Parlament Europejski chce również systemu wczesnego ostrzegania zawierającego bazę danych do zwalczania oszustów. Ostatecznie, rezolucja wzywa też do większej harmonizacji w pewnych aspektach prawa kontraktowego, a zwłaszcza dotyczących obsługi konkretnych typów roszczeń gwarancyjnych.

Komisja nie wprowadzi Kodeksu Praw Sieciowych UE przed rokiem 2012. Przyjęcie rezolucji w sprawie pełnego ukształtowania rynku wewnętrznego w handlu elektronicznym jest nieco w cieniu ważniejszej dla przeciętnego internauty decyzji o przyjęciu tzw. Raportu Gallo - projektu rezolucji, która w bardzo restrykcyjny sposób odnosi się do pobierania plików z internetu. Więcej piszemy o tym w artykule: Czeka nas wielka inwigilacja - lepiej uważaj, co ściągasz.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.