Policja przeszukała mieszkania osób udostępniających nielegalne pliki
- .. » Biznes » Prawo » Prawo autorskie
TAGI:
Prawa autorskie
piractwo
Krzysztof Lech | 2009-11-28 11:25:24
Policja przeprowadziła działania skierowane przeciwko osobom udostępniającym nielegalne kopie programów, gier, filmów i utworów muzycznych na jednym z popularnych forów internetowych. Podejrzanym grozi teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Czytaj też:
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że straty właścicieli praw autorskich wyniosły "nie mniej niż 200 tys. zł".
Na stronie KGP czytamy, że podejrzane osoby naruszyły następujące przepisy:
art. 278 § 2 Kodeksu Karnego - "...kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.", oraz art. 116 § 2 Ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych -"Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie ...".
Grozi im za to kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Ocena:
Twoja ocena:
Komentarze (76)
Bosman, przecież tak jest. U nas wlepią Ci 2 albo 3 krotną wartość programu który kradniesz. Za pobicie jest znacznie więcej. Kolega oberwał od jednego idioty w barze a za pieniądze które dostał po tym jak go pozwał - kupił sobie używane Audi TT. Polska to nie stany. Poza tym narzekasz w kraju gdzie są ludzie którzy oddają godzinę swojego cennego życia za całe 5zł :P
Poza tym ja mogę wszystko zrozumieć, i nawet uznam, że słuszne jest karanie osób posiadających nielegale. Jest tylko jeden warunek - jeśli policja i sądy są takie opiekuńcze, to ja żądam konsekwencji, a nie sytuacji, że koleś dostaje za posiadanie piratów większą karę niż sprawca pobicia/rozboju/gwałtu/itp. Jasne ?
@Marek, a przypadkiem nie jest przestępstwem to że kupujesz kradziony towar jeżeli wiesz że jest kradziony ? A masz tego pełną świadomość jak widać.
@Kierchu, jasne, to jest bardzo dobry pomysł. Nie usłyszał byś ani jednego kawałka swojego zespołu bo w ogóle nie wypuszczali by płyt. No bo po co jak idiota je skopiuje ? W obiegu by były marne MP3 będące nagraniem z koncertów (oczywiście z odgłosami tłumu na około). Filmów też byś w domu nie pooglądał. Chyba że marne nagrania kamery z kin. Po co wypuszczać DVD, Blu-ray itp skoro idioci twierdzą że nie ma po co za nie płacić ? A takie pisanie programików o jakim mówisz to sobie wsadź. Napisz aplikację która ma 5000 linijek kodu (mój aktualny projekt ma koło tego a to 20% pracy) a potem pomyśl że gry są nieporównywalnie większe. Do tego dochodzi wynajem grafików, osób tworzących modele 3d (w sumie też grafik), aktorów podkładających głosy, tłumaczy i aktorów podkładających głosy w innych językach.
@Kierchu, z Twoją mentalnością 10-latka nie ma co z Tobą dyskutować. Zarób na siebie jakiś pieniądz a potem okradaj z niego innych.
re Wesoły: "nieszczęśliwego wypadku (pies mi pogryzł Fallout 2 lata temu)"
Jak chcesz, to odstąpię Ci moją kopię (Fallout,Fallout2,Fallout Tactics z jakiejś megataniej serii). Nie gram w to, bo nie mam czasu. Takich gier już się teraz nie robi. W Fallouta można było grać miesiącami:)
@Marek, w takim razie nie pozostaje Ci nic innego jak podzielić się z nami wiedzą na temat serwerów z których można sobie sciągnąć legalne programy, filmy, muzykę na własny użytek nic za to nie płacąc. Cokolwiek takiego znajdziesz w necie jest nielegalnie tam wrzucone więc się nie wybielaj. Jeśli u swojego kolegi zobaczysz komórkę która zginęła Ci parę dni wcześniej a on ją kupił "okazyjnie" od pasera to co zrobisz? W Twoim rozumowaniu jest "czysty" a paserem stanie się jeśli zaproponuje Ci jej odkupienie? Przemyśl to.
@Kierchu, co jeśli za stworzeniem programu stoi firma?
Wiec dopisze jeszcze swoje zdanie:
Wg mnie ściaganie programow, filmow, muzyki z netu to nie kradzież. Kradzieżą jest umieszczanie jej w necie bo przecież goscią robią kopie z oryginalnych nośników bez zgody wlascicieli itd i tu dochodząc do sedna sprawy: dalsze obracanie kradzionym towarem to jest paserstwo.
Wesoły:
po pierwsze numer IP nie jest żadnym dowodem, a po drugie każdy, kto ma trochę rozumu, zmienia IP na jakieś wysoko anonimowe proxy, najlepiej z Chin. A Chiny jak wiadomo wszystko cenzurują, nawet numery IP przychodzące z innych państw, więc nikomu nie ujawnią, choćby cała armia USA ich błagała na kolanach i zastraszała :-P.
siwy:
dobra każdy tu jest święty, gada jaka to ciężka jest praca programistów, a sam po cichu doi programy bez płacenia za nie.
A tak się składa, że wiem, jaki to jest wysiłek pisać programik w C++ (prosty, owszem, ale zawsze coś) i sprawdzać kod pod kątem błędów. Proponuję tak: tak samo jak muzycy, zamiast na płytach, powinni zarbiać na koncertach, tak jak producenci filmów powinni zarabiać nie na sprzedaży DVD tylko na biletach do kin, tak programiści powinni zarabiać na stworzeniu JEDNEJ kopii i sprzedaży jej JEDNEJ, KONKRETNEJ firmie, która musi zapłacić, bo wcześniej nikt takiego programu nie zrobił, a potem może sobie go rozpowszechniać. Zapłata należy się za jedną kopię i koniec.
@tad, co ma OS do ewentualnej winy? Potrafisz rozwin±ć swój w±tek? Typowy pirat ma peceta za 2-6k PLN, zwykle lewy Windows, Office z torrentów, tak samo gry, filmy itp. Darmowymi alternatywami się nie przejmuje (lub o nich nie ma pojęcia) bo przy Linuksie mimo wszystko trzeba my¶leć pograć raczej trudno, a to że jest darmowy nie jest mocnym argumentem dla "darmowego" Windowsa. Tak OT podła i zła (zbrodnicza?) jest Twoja ortografia.
@Kierchu, wróć na forum jak zarobisz pierwsze pieni±dze. Je¶li wszyscy producenci wzięliby na serio Twoje dziecinne wywody nie powstałby już żaden film czy gra. Komu by się kalkulowało ¶lęczenie nad czymkolwiek co i tak nie przyniesie mu zarobku. Nie my¶lisz chyba że ¶wietny programista będzie hobbystycznie pisał gry dla Ciebie zadowalaj±c się pensj± kasjera z marketu czy przy kopaniu rowów tylko dlatego że efektów tej pracy nikt mu nie "skopiuje".
@ramones, popieram w całej rozci±gło¶ci z tym że do zablokowanych dodałbym też rzucaj±ce inwektywami zramolałe prymitywy udaj±ce na tym forum ekspertów pisz±ce z twoich ip.
Ramol, nie odzywaj się boś prymityw. Wracaj do puszczania swoich umc-umc. @qwerty, ip i czas mamy, przyznanie się do winy również :) gratulacje :P A na poważnie to że tych serwerów jest parę to masz rację. Ale jakiej jakości ? gównianej. Jak z najnowszymi dodatkami ? Kiepsko. Więc graj sobie dalej na atrapie skoro grać musisz. W sumie nawet dobrze. Z badań wiadomo że pirackie serwery napędzają klientów. Ile można tłuc na czymś tak żałosnym jak pirackie serwery ? RELOADED, Raror1911 i inni nie znaleźli jeszcze sposobu na złamanie EVE :P
Mówimy o grach MMO. Zagraj cwaniaczku za darmo na oficjalnym serwerze. Omiń tam zabezpieczenia. Co do "hakerstwa" toś się chyba z h**em na łby pomieniał. Nawet crackerem nie jesteś bo nie potrafił byś ominąć żadnego zabezpieczenia. Zwykła pijawka - ot co. Kierchu, proste proste. Zaczniesz zarabiać na chleb to zobaczysz jakie to proste. I jeszcze daj mi swój adres. Pójdę, okradnę Ci dom. W końcu istnieją do tego techniczne możliwości. Na prawdę masz 11 lat chyba. Właśnie przez takich idiotów nie mogę sobie zrobić backupu płytki bez ściągania cracków czy czegoś na wypadek nieszczęśliwego wypadku (pies mi pogryzł Fallout 2 lata temu) Tylko trzeba kombinować.
Śmierć dla cwaniaków piraciarzy i wszystko zablokować tym cwaniakpm linuksiarzom-piraciarzom i do pierdla z nimi, aż gamonie zrozumieją co to kradzież i co wolno a czego nie.!!!
Nie masz chamie kasy na system i programy-gry-filmy-muzykę to nie kradnij i nie uzywaj, a linux syf jest za free .:D
@"fffataman"
Raczej bardzo żle jesteś poinformowany jak wszyscy piraciarze linuksiarze i faktury na cd/mcd nie są potrzebne dj.,jak są tłoki legalne i z tego grasz po oplaceniu zaiks/zpav przez organizatora imprezy :)
Wesoły:
powiem jeszcze krócej. Oni znajdują sposoby na "lewe" kopie, a my... znajdujemy jeszcze szybciej sposób na - ich sposoby ha ha.
qwerty:
święte słowa. Więcej wartościowych gier jest wśród tych starszych, choćby z przełomu wieków. A wiesz czemu? Bo kiedyś tworzono GŁÓWNIE dla pasji, a teraz TYLKO dla pieniędzy - taka mała, podła różnica.
Gość:
jeśli nie podoba mi się licencja to widzę jedno wyjście - szukam sposobu na jej obejście albo złamanie programu. I to nie nazywa się złodziejstwo tylko hakerstwo, może słyszałeś o takim słowie? Oczywiście nie mówię o głupim założeniu cracka, bo to dziecinnie proste, ale o samodzielnym napisaniu czegoś takiego i szacunek dla tych, którzy to potrafią.
A jeśli producent nie może zarobić na programie to ja mam się nad nim litować i mu zapewnić zarobek tak? Śmieszne :). Niech liczą się z tym, że łatwość kopiowania uniemożliwia zarobek i niech zarabiają na czym innym, a programują hobbystycznie. Jeżeli ja stworzę jakiś produkt i ktoś go skopiuje, nie dając mi zarobić, ale zostawiając mi oryginał to nie będę kazał mu płacić, tylko przerzucę się na robienie czegoś innego, czego nie da się skopiować, proste?
Gry ani inne programy nie są niezbędne do zycia jak woda czy chleb wycieńczonemu, tym bardziej uzasadnianie swego zła, swoich kradzieży i usprawiedliwianie się moralnością Kalego jest podłe z włąsnej winy lub dziecinne z winny podłych rodziców.
Kradzież pozostaje tak samo podłą kradzierzą, niezależnie jakiego systemu d operacyjnego potrzebował złoczyńca w swoim procederze. Posiadanie linuksa w niczym nie zmniejsza tu win.
KOchani, nie możecie sobie wymyślać jednostronnych praw. Nabywasz czyjąś własność intelegkualną lub prawo do korzystania z niej w zakresie i na warunkach udzielanej licencji lub umowy. Robienie sobie jednostronne w niej zmian i interpretacji jest kradzieżą. Jak ci sie cokolwiek nie podoba to albo to przełukasz albo negocjujesz albo wybierasz coś innego albo rezygnujesz.
Wymyślanie teorri o tym, że kopiowanie to nie przekroczenie prawa itd., jest chore, bo jak ktoś poniósł ogromne koszta wytworzenia produktu i w nim musi umieścić wszystkie koszta przypadające na ten produkt jakie poniósł i ew. będzie ponosił, otrzymać zysk i zapłącić podatki a następnie zapewnić rozwój produktu i zakupy od podwykonawców itd. a następnie sprzedaje lub udostępnia licencję w modelu jaki zaproponował czyli np. od każdego sprzedanego egzemplaża praw opłata w wysokości drobnego ułamku kosztów, to biorąć sobie coś i kopiując kradniesz i to bardzo podle.
@Wesoły
Gram w WOW''a na pirackich serwerach już długo i nie pierdziel głupot, tych serwerów jest od ch*** i jeszcze więcej nie wiesz nie odzywaj sie, co do twoich gier online to nie bede płacił i tyle starsze gry są 100 razy lepsze niż teraźniejsze, byle jaki tytuł nowej gry przejde w góra dwa dni powiesz to samo o starszych grach? Jedziemy dalej są gry na "twoim steamie" i każda gra jest złamana wiem bo grałem i nie wciśniesz mi kitów że tego nie zrobili, porządne grupy scenowe (np. RELOADED, Raror1911 itp. łamią te "zabezpieczenia" tydzień przed premierą gry), co do programów online to nawet nie ma jeszcze projektów alfa takich programów a gdzie tam stabilne wersje o to sie nie martw o to bedą sie martwić twoje dzieci ;)
Bez odbioru.
@Kierchu, widzę że masz poziom inteligencji Bosmana. Tryb Single musi być i będzie ? A no będzie. TOR to gra MMORPG. ALE z fabułą, nagranymi postaciami, cutscenkami itp. Ogólnie rozgrywasz całą warstwę fabularną za kompanów mając albo NPC albo żywych graczy. Tryb SP wtopiony w grę sieciową. Programy też są coraz częściej przenoszone do sieci. Mówisz że da się piracić ? Piraciłeś WOW ? Piraciłeś EVE ? Piraciłeś jakąkolwiek grę ONLINE ? Ja widziałem jakiś serwerek WOW raz. Kolega gra i opowiadał. Serwer wytrzymuje góra 1000 osób, jest pełen bugów i cheaterów. Jeszcze zbierali kasę od graczy żeby to utrzymać. EVE nadal się ma dobrze a pirackich serwerów nie ma. I tak ma wiele gier MMO. Pamiętaj chłopcze moje słowa. Za parę lat będziesz płacił abonament za dostęp do gier danego producenta. A bez sieci nie pograsz ani 5 min. Dzięki piractwu. Wy znajdujecie pomysły na złodziejstwo, oni znajdą pomysły na Was.
Z programami zrobią to samo pewnie. W końcu opracują technologię by leciutko i przyjemnie przenieść aplikacje do sieci i tyle będzie z piracenia. Wystarczą szybkie łącza internetowe. Europa i stany będą miały dostęp a my będziemy mieli gówno z racji tego że w PL są gówniane prędkości.
osiem województw ??!?! dziewięć kompów 6 dysków i płyty ? Co to za wyniki pracy. Nie umieją prawdziwych piratów namierzyć to niedługo będą nawet uczciwych nachodzić w domach. Jeszcze tylko brakuje żeby przed sąd prowadzili tych co mają pare mp3 za kilka złotych. Może od razu ich wszystkich wychłostać potem ukrzyżować albo ściąć ! buahahha
Bosman dzięki za poparcie.
Wesoły, Gość:
chyba jesteście jedną osobą he he. Napiszę krótko, bo mi się nie chce tłumaczyć oczywistych rzeczy. Odnośnie gier tylko online - to jakaś zbdura! Tryb single player zawsze musi istnieć, a jeśli nie to łachy bez, istnieje wiele tysięcy różnych gier od lat 80-tych do dziś, które wystarczy znaleźć i pościągać. Kto powiedział, że trzeba mieć najnowsze gry i tylko one są najlepsze? Ja np. uwielbiam emulatory Commodore i Amiga albo MAME, nieraz gry z lat 80-tych są tak wciągające jak współczesne.
A poza tym kto powiedział, że nie da się obejść logowania na serwerze w celu grania przez sieć w orgyinalną grę? Jeśli jeszcze nie ma to powstaną wkrótce metody i na to :-). Np. taki durny Photoshop - były dwie przeszkodzy - koneiczność podania długiego kodu i weryfikacja online. Ta pierwsza się udała, druga nie :-P. No to trzeba mu było podmienić plik .exe i już się uruchamiał w pełnej wersji he he.
NA WSZYSTKO JEST SPOSÓB! Także na granie w skopiowane gry online :). A i bez tego, single player jest zupełnie wystarczający.
@Kierchu
Twoja logika jest bezsensowna, poniewaz by ktos mogl pobrac ... ktos musi rozpowszechniac i tu złodziejska spirala sie zamyka. Złodziejem jest i ten co rozpowszechnia i ten co pobiera... Ot cała prawda... Gdybyś w życiu napisał jeden komercyjny program(na dodatek dobry) to byś zrozumiał. Za pare lat to wszystko i tak sie skonczy - programy beda online i tego nie bedzie mozna juz ukrasc...
@ Wesoły
Weź człowieku się tak nie napinaj, bo ci żyłka pęknie. Co programik się nie sprzedał i lipa ? Nie przejmuj się, jak się postarasz, to będzie lepiej.
"Kierchu, nie wyzywaj od durni bo sam mądry nie jesteś" - nie dość, że to nie on pierwszy wyzywa od durni, to jeszcze TY, który sam obrażasz komuś to wypominasz LOL !
@Bosman, wybacz, nie 14 a 12-latek. Z jednej strony nie popierasz rozpowszechniania a z drugiej strony pobieranie jest ok ? No ale musiałeś pobrać od kogoś kto rozpowszechnia. Nabyłeś coś od złodzieja z pełną świadomością kim on jest i że to co nabywasz jest chronione w taki a nie inny sposób. I uważasz że to OK ? To dopiero logika przedszkolaka. Albo sam nie myślisz co piszesz.
@Kierchu, nie wyzywaj od durni bo sam mądry nie jesteś. Ty myślisz że ile ta durna płytka kosztowała ? Z nadrukiem hurtowo MOŻE złotówkę + cena opakowania (2zł + mała książeczka). Jak zamawiasz takich milion to dostajesz TAKI rabat. Ty baranku nie płacisz za tą durną płytkę. Płacisz za czas kilkunastu czy kilkudziesięciu programistów. Płacisz za wiedzę którą posiadają. Płacisz za firmę która to wszystko zorganizowała. Płacisz za kogoś kto to wytłoczył. Płacisz sprzedawcy który stoi za ladą by to sprzedać i zarobić samemu również parę groszy. Zresztą co mnie to ? To wy buraki cierpicie. Nie macie xbox live. Za windowsa płacicie 2x tyle co inne kraje. Gry są średnio 50-100% droższe. A wszelkie usługi, filmy, gry, programy itp w Polsce na ogół pojawiają się miesiące lub lata po premierze światowej.
Za chwilę dojdzie do tego co powoli robi Bioware. Widzieliście TOR ? Za chwilę nie kupicie sobie gierki albo nie weźmiecie pirata. Będziecie mieli klienta, płacić abonament i grać przez sieć.
@ Kierchu
On tego nie zrozumie :)
@ Wesoły
Ty za to masz logikę przedszkolaka. Ja nie popieram rozpowszechniania chronionych materiałów, bo to jest złodziejstwo. Natomiast pobranie czegoś na własny użytek bez czerpania z tego materialnych korzyści nie jest złodziejstwem - autor straci teoretycznie, a teoretycznie to wiele by mogło być na świecie, a nie jest.
Gość durniu. Oczywiście, że się mylisz! Ściągając kopię, nie pozbawiam właściciela oryginału. Poza tym zapomniałeś już jak się legalnie kopiowało na lewo i prawo wszystko jeszcze z 10 lat temu - pod koniec lat 90-tych. Internet mam już od roku 1999, wtedy jeszcze na modemie i nikt nie stękał w kwestii kopiowania. Nawet popularne były listy programów do kupienia, każdy za 20-25 zł w tamtych latach he he. Takie listy na papierze krążyły między znajomymi i się przeglądało i kupowało.
Jeśli nie skopiuję programu za 2500 zł to i tak go nie kupię bezmyślniku! Więc nikt nie traci! To są tylko spekulacje! Puknij się w łeb zanim wydasz błędny osąd o mnie.
@Kierchu
"Niedobrze mi jak czytam te komentarze broniące tego pseudo-prawa, mówiące, że kopiowanie to kradzież. Kopiowanie to tylko powielanie i nikt na tym nie traci!"
Oczywiście że traci i to miliony... Kopia ma taką samą wartość jak oryginał - jeśli kopiujesz program za 2,500zł to właśnie okradłeś Adobe na dokładnie taką kwotę. Innymi słowy jesteś pospolitym złodziejem. Zruzum durniu, że normalnie musiał byś to kupić, a ty nielegalnie kopiujesz wartość intelektualną - czyjąś, prace i czas. Nie ma absolutnie żadnej różnicy czy ukradniesz to ze sklepu czy ściągniesz pirata z Internetu. To wlaśnie przez takich ludzi polska przez wielkie korporacje traktowana jest jako złodziejski kraj - usługa Xbox live nigdy nie bedzie tu działać, jeśli nie zacznie surowo karać się złodzieji.
dokładnie tak wiele znajomych pobierało pirata tylko dlatego by sprawdzic czy gierka albo program to nichłam!!Bo wiekszosci razy demoa niema albo program jest tam mocno ograniczony ze sprawdzic nie idzie.!!Akurat tak jest ze dzieki piratom nirktóre programy robia sie popularne!!Wszyscy to wiedza poza burakami którzy krzycze ze to be pewnie maja sklepiki i dlatego ze sie burza .A jeszcze sie nie zdarzyło by jakaś firma padła przez piratów!!
Zawsze jest tak ze firmy i ludzie pracujacy itak zarabiaja krocioe i to niesa wcale wielkie straty dla nich Mało tego podplacszczykiem scigania piractwa walczą zdarmowym oprogramowaniem.Bo gdyby piratów niebyło sprzedarz by spadła na pysk a bardzo szybko rozwineło sie darmowe oprogramowanie!!.Bo obecnie ludzie wola pobrac pirata niz darmowe bo maja przekonanie ze darmowe jest gorsze!!Gdyby niebyło by piractwa dominował by linux a nie Windows!!
I zgadzam sie własnie dzieki piratom producenci obnizaja ceny i bardziej sie taraja o jakosc!A te akcje anty pirackie to czysto propagandowa akcja!
Ty patrz, bo ja widzę na PS3 wiele bardzo dobrych tytułów (sam PS3 posiadam). Za to na PC mało co ostatnimi laty. Jak już coś sensownego się to pojawia... to jest to konwersja z konsoli albo gra pierwotnie konsoli dedykowana. Z audycjami nie trafiłeś bo spokojnie możesz sobie coś z radia, TV nagrać by później oglądnąć. Piractwo napędza rynek ? Jasne, tak sobie tłumacz, może masz coś na poparcie tej swojej teorii ? Rynek jest napędzany przez pieniądz. Chyba że mówisz o sytuacji jak z Windowsem. Sieroty piracą Windowsa czy MS Office, w szkole uczą się Windowsa itp, w pracy sierotom trzeba kupić Windowsa bo są zbyt tępi by potrafić coś innego itp. Tak, tu masz rację. Ale tylko tu. Piractwo napędza też częściowo rynek muzyczny. Ale tylko koncerty, reklamy itp. Z grami jest inna sprawa. Ściągają, grają itp ale zapłacić nie zapłacą. Programy dwojako. Ściągnięcie takiego Photoshopa czy 3DMax by spróbować swoich sił, nauczyć się go itp nie jest wg mnie złe. UŻYCIE takiego pirata do zarobku jest karygodne.
@wesoly to dlaczeo na ps3 sa glupowate gry przeciez nie ma piractwa ? twoja teoria nie ma sensu. dlaczego na konsole sa tak samo durnowate gry jak na pc ? dzieki piractwu na pc sa tansze bo wiedza ze jak dadza w dniu premiery 200 zloty (tyle jest na konsoli) to tylko oszolom ja kupi. piractwo napedza rynek dzieki piractwu mamy nizsze ceny. mam nadziej ze zostanie zalmam ps3 bo mam dosc dawania za gry po 150 zloty - nie pobieram i nie mam zamiaru pobierac plikow ktorych nie kupilem ale gadnie ze czloweik co mam kopie jest zlodziejem jes zalosne i bezpodstawne ja mam juz troche lat na karku za komuny magnetofon i zgrywanie mikrofonem muzyki audycji nikt nawet nie sinl zeby mowic ze to zlodziej. ile audycji zostalo skopiowanych bez zgody i co byli zlodziejami ? cala ludnosc polski w latach 70-80 byla zlodziejami. ci co tak bronia firm to maja jakies klapki lubich bardzo boli ze placa bo nie wiedza jak pobrac 9innego wytlumacznia nie mam) przepraszam z jezyk .. milego dnia.
Mówisz że nie kupisz ? Wolisz ściągnąć ? Proszę bardzo. Za chwilę rynek zostanie z tanimi, głupowatymi, nudnymi i kiepskimi grami z ładną grafiką (zaraz zaraz, już tak jest). Jeden, dwa tytuły na rok trafią się takie że warto się nimi zainteresować. Filmy to inna sprawa. Sam mam w nosie czy ktoś pobiera film czy nie. Sam sobie robi krzywdę gdy ogląda na 17-calowym monitorze film. Zupełnie inne wrażenia jak w kinie. Osobiście wolę się wybrać do kina wieczorem i miło spędzić czas.
@Bosman, to co, jak sprzedaję części samochodowe i banda gówniarzy mnie okrada to mam zrezygnować ? A może nie reagować bo i tak na koniec miesiąca idę na plus ? Ty na prawdę masz mentalność 14-latka.
Jak Ci się nie podobają warunki na których są rozprowadzane gry to ich nie kupuj. Kup sobie takie których warunki Ci się podobają. Np world of goo. Płacisz ile chcesz. Brak zabezpieczeń, ponad 80% instalacji to piraty a firma zapewne na drugi raz nie popełni takiego błędu. Dadzą tyle głupich zabezpieczeń by legalnym użytkownikom uprzykrzyć życie.
Przepraszam za złą czcionkę, powtarzam jeszcze raz. Powinno być dobrze.
Komputery są wybitnie głupimi maszynami i wszystko można im wmówić tylko trzeba umieć tego dokonać :D. Weźmy taki Rapidshare - konta premium są niby płatne, a są strony, na których można znaleźć działające konta, mające do wykorzystania ileś GB transferu! Jest login i hasła do czyjegoś konta i można korzystać, dlatego tylko fraj3rzy kupują wirtualne usługi tylko Rapid.share. A inni znajdują ich hasła i za darmo hulają he he. Podobnie z grami przez internet - wszystko można odpowiednio złamać. A poza tym najlepsze gry to były w latach 80-tych i 90-tych, stare dobre Commodore, Amiga, wczesny PCet i Windows 95 - liczne platformówki, przygodówki, milion razy lepsze niż granie online w jakąś denną grę za 99 zł, która jest podobna no miliona innych, bo LICZY SIĘ SPRZEDAŻ A NIE PASJA TWORZENIA!!!
Komputery sÄ? wybitnie gĹ?upimi maszynami i wszystko moĹźna im wmĂłwiÄ? tylko trzeba umieÄ? tego dokonaÄ? :D. WeĹşmy taki Rapidshare - konta premium sÄ? niby pĹ?atne, a sÄ? strony, na ktĂłrych moĹźna znaleĹşÄ? dziaĹ?ajÄ?ce konta, majÄ?ce do wykorzystania ileĹ? GB transferu! Jest login i hasĹ?a do czyjegoĹ? konta i moĹźna korzystaÄ?, dlatego tylko fraj3rzy kupujÄ? wirtualne usĹ?ugi tylko Rapid.share. A inni znajdujÄ? ich hasĹ?a i za darmo hulajÄ? he he. Podobnie z grami przez internet - wszystko moĹźna odpowiednio zĹ?amaÄ?. A poza tym najlepsze gry to byĹ?y w latach 80-tych i 90-tych, stare dobre Commodore, Amiga, wczesny PCet i Windows 95 - liczne platformĂłwki, przygodĂłwki, milion razy lepsze niĹź granie online w jakÄ?Ĺ? dennÄ? grÄ? za 99 zĹ?, ktĂłra jest podobna no miliona innych, bo LICZY SIÄ? SPRZEDAĹť A NIE PASJA TWORZENIA!!!
Teraz odnośnie tych bredni, o których ktoś tam wcześniej pisał, że nie może się doczekać czasów, gdy wszystkie multimedia będą rejestrowane na jakichś serwerach w celu ich aktywacji po potwierdzeniu autentyczności. Otóż na-iwniaku WSZYSTKO da się obejść, nawet konieczność logowania na serwerach żeby grać przez internet i to w piracką wersję! Wystarczy znaleźć stronę, która publikuje listę loginów i haseł takich kont i można się podpiąć pod kogoś he he albo inaczej symulować oryginalność takiej kopiowanej gry, że niby jest oryginalna.
PS muszę dzielić dłuższy komentarz na kilka, bo ten idiotyczny filtr nie chce przyjąć niektórych słów i nie mogę dojść - których; wulgaryzmów nie używam.
Niedobrze mi jak czytam te komentarze broniące tego pseudo-prawa, mówiące, że kopiowanie to kradzież. Kopiowanie to tylko powielanie i nikt na tym nie traci! Ile razy to trzeba powtarzać? Ściągać i rozpowszechniać można bez ograniczeń i prawie bez ryzyka, tylko trzeba się kamuflować i nigdy nie płacić za żaden dostęp do żadnych plików czy kont! Czyli Chomikuj odpada - portal dla głu-poli.
@jan: bo tu wszyscy święci są. każdy kupuje oryginał. Ludzie w tym kraju zarabiają krocie i nikt nie brudzi się kradzieżą. Powiedzmy sobie szczerze: jak ukrócą lewiznę to dostawcy internetu będą mieć finansowy problem. Nie utrzymają się z klientów, dla których internet to nasza-klasa, GG i onet.
~Gość # IP: 213.238.101.44 - po raz piętnasty (!!!!!!) z rzędu Europejski Trybunał Obrachunkowy nie podpisał wykonania budżetu UE. Masz rację z tymi złodziejami ale jak pokazuje przykład - jak kraść to miliony - tam nikogo nie łapią i rączek nie obcinają i proszę popatrzeć kto tak nawoływał do wejścia do tego złodziejskiego bagna? Złodzieje wszystkich krajów łączcie się!
Piractwo to złodziejstwo, takie samo jak kradzież odtwarzacza mp3 w sklepie. Czy trudno zrozumieć, że każdy chce dostawać wynagrodzenie za coś co zrobił. Zapewne większość z was nie ma pojęcia o kosztach produkcji oprogramowania, a jest to długi i kosztowny proces.
Mnie nie stać na Ferrari więc nie wychodzę na ulicę aby poszukać interesującego mnie modelu i go ukraść. Nie stać się na Windows to zainstaluj Linuksa, nie stać Cię na pakiet Office to zainstaluj sobie OpenOffice. Gry to rozrywka, a za rozrywkę się płaci itd.
widze ze cos tu nie gra - paru kolesi wyminilo sie plikami pewnie malo znaczacymi a oni robia z tego wielkie Halo. nie popieram tego ale nie mam zamiaru negowac - ci co bzdety pisza ze tylko kuuja to i tak klamia, po pierwsze czy za wszystkie odbiorniki razdiowe placicie ? ile macie muzyki w mp3uchach ile na plytach w samochodach ? watpie ze macie to ze sklepow - bo niby jak kupiliscie te muze w formacie mp3 ? - a filmy co takiego ze maja dvrip ze niby zlodziej w tv masz to na codzien nagrywasz nagrywarka to tez zlodziej ? - programy ilu z was pobralo program nie dokonca legalny / bo nie bylo demka lub bylo za mocno okrojone ? nikt nie kupi programu gry bez sprawdzenia. wiec sie pobiera wersje komercyja i sie sprawdza czy jest warta swojej ceny. mam konsol wieci jak boli ze gra kosztuje 150- po instalacji okazuje sie ze nie jest wrata nawet czasu jaki przy nie sie spedza. Prosze nie pisac bredni ze pirat to zlodziej bo to nie jest prawda ilu z was uzywa zaminiki i czy to jest legalne - hp czy inny monopolista powie ze nie ze to zlodziej bo biedna firme okrada z mozliwosci sprzedarzy drogiego tuszu
przepraszam za jezyk ... milego dnia
Jak kolwiek by tego nie nazywac to kazdy kto sciaga i instaluje piraty jest najwyklejszym złodziejem i nic tego nie zmieni. ZŁODZIEJI nalezy natomiast karac z cala surowoscia. Jak mnie nie stac na auto to nie ide i go nie kradne, jak cie nie stac na gry to nie graj...! Jak slysze tych wszystkich malkontentow i burakow skomlacych ze ich nie stac na gre to mnie szlak trafia... na komputer za 4 tys złotych to ich stać a na grę już nie bo przecież łatwo jest ukraść... Banda złodzieji. Wszystko wejdzie w CHMURE (Cloud computing) to sie skonczy... Juz teraz gry zabezpieczone Steamem sa niedostepne dla złodzieji - online nie działaja bo zeby zagrac trzeba zalogowac sie na serwer Steam. Wkrotce tak samo bedzie z systemami operacyjnymi, filmami blureay itd itd. Już się nie moge doczekac tej chwili.
Bosman, a czytasz licencję kiedy instalujesz swoje piraty ? Wiesz, to ten moment kiedy dajesz AKCEPTUJE pod całą kupą tekstu. W momencie gdy ten fragmencik akceptujesz - łamiesz licencję i nie możesz już softu używać.
To na prawdę proste. Poza tym z chęcią popatrzył bym na Twoją minę jak byś się spodziewał miliona złotych zarobku na jakimś programie a dostał być raptem 10.000 bo paru idiotów puściło soft w sieć a reszta idiotów go pobrała nie dając Ci ani grosza.
Macie takie podejście do sprawy jakbyście ciągle albo stali przy cycku mamusi albo siedzieli jeszcze w szkole słuchając nauczyciela, pieniądze ciągnęli od rodziców i nie zastanawiali się nad tym co będzie z wami za rok czy dwa.
Prawda jest taka, że to nie producenci lecz wydawcy i dystrybutorzy robią szum bo jest ich najwięcej, chcą zarabiać i ktoś musi utrzymywać tą bandę nienażartych patałachów za biurkami. Koderek czy grafik dostanie swoją gażę i na tym kończy się impreza, rozpoczyna pracę nad kolejnym projektem.
@ cordrag
Ja naprawdę nie rozumiem jak można nie widzieć różnicy. Jak ukradniesz grę ze sklepu, to już jej tam nie będzie, a konkretnie tego egzemplarza, więc jest to realna strata. Natomiast jeśli ściągniesz z netu, to tak jakbyś tę grę ze sklepu sobie w jakimś "magic box''ie powielił, oryginał zostawił, a kopie zabrał.
Zastanówcie się gdzie byłby teraz internet czy wogóle branża komputerowa gdyby nie możliwość swobodnego (czyli darmowego)dostępu do informacji i możliwość ich wymiany.Ilu ludzi nie zostałoby informatykami gdyby każdy programik na którym się uczyli fachu musieli kupić.Piractwo jest be,jasne,ale nie popadajmy w fanatyzm dlatego że kogoś interesuje wyłącznie zysk.
Tu nie tylko chodzi o korzyść majątkową. Przypominam pełny tekst art. 116. 1 Ustawy o prawach autorskich i prawach pokrewnych:
"Art. 116. 1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."
A tak swoją drogą: po co komu jakiś przepis, którego w Necie prawie nikt nie przestrzega?
I oto znowu kilku internautów miało pecha... Statystyka w policji musi być.
@~James: Samo pobranie, w myśl polskiego prawa, to nie jest jeszcze korzyść finansowa a przynajmniej na podstawie takiej argumentacji nikt w Polsce nie uzyskał wyroku ani nie próbował. Prawo (choć nie policja) kieruje się logiką prawniczą a ni twoim wyobrażeniem. Fora powinny zwracać większą uwagę na "związki towarzyskie" (np. wymianę maili) między uczestnikami (czy kto słyszał aby policja z poduszczenia lobby właścicielskiego, ponawiała ataki na fora z napisami stosujące taką politykę?). Z tego, że coś nazwałeś kradzieżą, nie wynika że nią jest - to tylko twoje uroszczenie. Kradzieżą jest wzięcie czyjegoś roweru spod sklepu, ponieważ, co do tego, istnieje zgoda powszechna, że jest to kradzież, i wynikające z tej zgody przepisy prawa. Zgoda powszechna jest ważna, gdyby istniał powszechnie akceptowany zwyczaj brania rowerów spod sklepu i pozostawiania pod następnym, zabranie roweru nie byłoby kradzieżą, tak jak nie jest złapanie taksówki przed kimś innym. Tak jak w Chinach zjedzenie kota bez dzwoneczka nie jest zagarnięciem czyjejś własności a zjedzeniem dzikiej zwierzyny miejskiej.
Bardzo dobrze i niech blokują i zamykają cwaniaków-kombinatorów.
Złodziej to złodziej i nalezy tylko karać i nie tolerować kradziezy w necie i umieszczania plików komercyjnych dla innych za free.
Chcesz uzywać system-program-gry-filmy-muzykę to kupić legalne, a jak brak kasy to nie kraść.
Pozdrawaiam...
@ja:
Dobra - jestem informatykiem, nie prawnikiem i posługuję się logiką by zrozumieć przepis. Niestety wielu prawników posługuje się logiką i wiedzą, by stworzyć wykładnię przepisu pasującą do interesu klienta.
Podtrzymuję twierdzenie, że przepis mówi ''w celu osiągnięcia korzyści'', ale przyjmuję że prawnicy twierdzą inaczej.
Dzięki za zwrócenie uwagi :-)
@James: Nie masz racji. Przepis stanowi: "Kto uzyskuje cudzy program w celu osiągnięcia korzyści", a nie "Kto uzyskuje cudzy program osiągając korzyść".
Zatem sam sposób uzyskania nie ma znaczenia - jeśli kupię od pirata za 150 zł te Twoje Szachy 3D 2009 (czyli drożej niż w sklepie), ale zrobię to w celu sprzedania 100 kopii po 5 zł, to naruszyłem ten przepis. Ale jeżeli ściągnę za darmo z netu, by samemu grać i *nie rozpowszechniać* - to już nie.
reklama
Polecane
Prezentujemy raport adStandard 2012
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
Ile wyniosły wydatki na reklamę w polskim Internecie? Jakie są najbardziej skuteczne formaty reklamowe? Jaka jest rzeczywista efektywność reklamy internetowej? Jaki przekaz najskuteczniej dociera do internautów? Czy odłączeni od sieci to...
- Serwisy IDG
- Kontakt
- Prenumerata:
PC World
Computerworld
Networld
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
