Kolejne uszkodzenie podmorskiego kabla telekomunikacyjnego

Radość z naprawy podmorskiego kabla telekomunikacyjnego Sea Me We 4, zapewniającego dostęp do Internetu państwom z Afryki, Azji i Bliskiego Wschodu nie trwała długo. Doszło do kolejnej awarii, która zostanie usunięta między 4 a 5 stycznia 2009 roku.

W artykule Robot naprawia zerwane podmorskie kable telekomunikacyjne informowaliśmy o uszkodzeniu kabli zapewniających dostęp do Internetu między innymi mieszkańcom Egiptu i Arabii Saudyjskiej. Inżynierowie z firmy France Telecom uporali się 25 grudnia z usterką kabla Sea Me We 4. Niestety zgodnie z informacjami podanymi dzisiaj przez rzecznika tej firmy będą musieli zmierzyć się z kolejną awarią. Uszkodzeniu uległ ponownie kabel Sea Me We 4. Tym razem chodzi o fragment położony na głębokości 3 tysięcy metrów w odległości 388 kilometrów od egipskiego miasta Aleksandria. Warto dodać, że kabel Sea Me We 4 biegnie od Marsylii aż do Singapuru, zapewniając łączność między innymi z Egiptem, Arabią Saudyjską i Indiami.

Do naprawy łącza wykorzystany zostanie tak jak poprzednim razem okręt naprawczo-warsztatowy "Raymond Croz". Po uzupełnieniu w Sycylii zapasów kabli dotrze na miejsce awarii 31 grudnia, natomiast usterka powinna zostać usunięta między 4 a 5 stycznia 2009 roku.

Część ruchu odbywa się przy wykorzystaniu innych kabli przecinających między innymi Pacyfik. Przekłada się to jednak na spowolnienie połączeń między Europą i Azją. W dalszym ciągu nie wiadomo kiedy zostanie naprawiony kabel Sea Me We 3. Pozostałe kable uszkodzone podczas poprzedniej awarii miały zostać przywrócone do użytku dzisiaj.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.