Every year, collectors and enthusiasts wonder what Products Rolex will launch, and the extra months of speculation have only magnified the process this year. New are always exciting, but it seems to be forgotten that the brand also discontinues a few models each year - and the most important tend to be those that are removed from the catalogue.

Wirusy zaatakują antywirusy?

W czasie konferencji Black Hat w Las Vegas kilku niezależnych specjalistów komputerowych ma zamiar opowiedzieć o błędach w oprogramowaniu zabezpieczającym. Badacze potraktują typowe antywirusy i firewalle jak każdy inny kawałek skompilowanego kodu - obejrzą go ze wszystkich stron w poszukiwaniu dziur.

Zgodnie z badaniami Yankee Group, wzrasta ilość ataków przypuszczanych na aplikacje zabezpieczające, a nie - jak dotychczas - bezpośrednio na systemy. Fakt ten jest świadectwem zmian zachodzących w mentalności hakerów: przestają oni utożsamiać słowo "zabezpieczający" ze słowem "bezpieczny".

Poważne błędy pojawiają się m.in. w programach antywirusowych. Jednak Neel Mehta i Alex Wheeler - ten ostatni znany ze znalezienia błędów w oprogramowaniu F-Secure, Symanteca i Trend Micro - podkreślają, że w kwestii jakości kodu plasują się one powyżej średniej. Tym niemniej pełnią one tyle różnorakich funkcji, iż nie sposób na uniknięcie w nich błędów i pomyłek.

Zdaniem Mehty jednym z ważniejszych punktów zaczepienia hakerów zawsze będzie ekonomia pracy programu antywirusowego. Choć jest on jedną z pierwszych linii obrony komputera, musi działać na zasadzie kompromisu między szybkością i jakością skanowania. Tymczasem z jego unieszkodliwienia mogą wyniknąć konkretne korzyści, umożliwiające łatwe przeniknięcie do sieci itp. Dlatego tylko patrzeć - mówi Mehta - aż pojawi się wirus atakujący... antywirusy.

Więcej na temat raportu Yankee Group w artykule pt. "Chronią nas dziurawe firewalle?"