Every year, collectors and enthusiasts wonder what Products Rolex will launch, and the extra months of speculation have only magnified the process this year. New are always exciting, but it seems to be forgotten that the brand also discontinues a few models each year - and the most important tend to be those that are removed from the catalogue.

W ciągu roku wolumen spamu wzrósł o 6 proc.

Mimo wysiłków specjalistów od spraw bezpieczeństwa zmierzających do ograniczenia rozmiaru zjawiska spamu, zaczął on znowu przyrastać. Według Postini, oddziału filtracji spamu Google, wolumen niechcianych wiadomości pocztowych w pierwszym kwartale br. był wyższy o ok. 6 proc. niż rok wcześniej.

Specjaliści zajmujący się bezpieczeństwem poczty elektronicznej mieli w ostatnim roku kilka znaczących sukcesów w walce z dostawcami spamu, przede wszystkim z tymi, którzy prowadza hosting systemów sterujących spamerów, a później w walce z samymi systemami sterującymi. Muszą jednak zmienić swoją taktykę, jeżeli chcą mieć sukcesy w tej wojnie.

Dzisiejsi spamerzy zazwyczaj rezygnują z wysyłania spamu własnym siłami i wchodzą w układy biznesowe z operatorami botnetów, którzy kontrolują setki tysięcy zainfekowanych kodem złośliwym komputerów w Internecie. W Internecie funkcjonują dziesiątki botnetów różnych rozmiarów, z których każda ma zazwyczaj różne serwery sterujące, skąd wysyłane są instrukcje do opanowanych maszyn.

W pierwszej połowie ubiegłego roku skoncentrowano się na identyfikacji dostawców Internetu (IPS) i usług hostingu, którzy dopuszczali do działania takich serwerów i następie doprowadzano do zamknięcia ich ośrodków. Sukces tej taktyki był krótkotrwały - w niecały miesiąc po zamknięciu ISP 3FN, za wysłanie spamu do ponad 18 milionów użytkowników biznesowych usługi Google Postini, wolumen spamu powrócił do poprzedniego poziomu. Z kolei zamknięcie Real Host spowodowało spadek spamu jedynie przez dwa dni: operatorzy botnetów szybko znaleźli nowy dom dla swoich serwerów i przeorganizowali swoje botnety.

Specjaliści od spamu skierowali więc swoją uwagę na same serwery sterujące botnetami, namierzając je i odcinając im możliwość przesyłania nowych instrukcji do botnetów. Jednak zamknięcie pod koniec ubiegłego roku botnetu Mega-D, liczącego 250 tys. komputerów, i zlikwidowanie na początku br. botnetów Waledac, Mariposa i Zeus miało niewielki wpływ na poziom spamu - spamerzy szybko przenieśli się do innych botnetów, które przejęły wysłanie ich spamu.

Te początkowe sukcesy w walce ze spamem spowodowały spadek spamu o 12 proc. w pierwszym kwartale br., w porównaniu z ostatnim kwartałem roku 2009, chociaż wolumen spamu pozostał i tak wyższy niż rok temu.

Za główny czynnik tego wzrostu Google uważa fakt, iż w drugiej połowie ubiegłego roku botnety wysyłały większy wolumen spamu skażonego złośliwą zawartością niż w pierwszej połowie roku (3,7 proc. w porównaniu z 0,3 proc.), osiągając w czwartym kwartale 100 milionów skażonych wiadomości dziennie. W ten sposób wiele z maszyn zainfekowanych taką zawartością zostało włączonych do botnetów, powiększając grono potencjalnych ekspedytorów spamu.

W tej sytuacji, jeżeli sankcje wymierzone w usługodawców udzielających gościny operatorom botnetów nie przynoszą większych rezultatów, niektórzy dostawcy środków bezpieczeństwa (Trend Micro) proponują, aby sami ISP zajęli się komputerami zwerbowanym do botnetów i blokowały porty TCP/IP, przez które wysyłają one spam, powiadamiając o tym ich właścicieli.