Przegląd Tygodnia 8-12.07

Prokuratura w Denver rozpoczęła dochodzenie w sprawie Qwest Communications International, trzeciego z największych na świecie dostawców szerokopasmowego Internetu. Przedstawiciele prokuratury nie ujawnili, co jest przedmiotem śledztwa. Prawdopodobnie ma ono związek z praktykami księgowymi zadłużonego operatora. Portal Onet.pl uruchomił serwis internetowy voip.onet.pl, oferujący kody i urządzenia umożliwiające korzystanie z usług telefonii internetowej (VoIP).

W 2007 r. 17% wszystkich pieniędzy wydawanych przez Europejczyków na muzykę stanowiły będą opłaty za korzystanie z internetowych serwisów muzycznych - wynika z raportu firmy Screen Digest. Zdaniem analityków Screen Digest, w ciągu najbliższych pięciu lat serwisy internetowe, umożliwiające pobieranie z Sieci za opłatą plików muzycznych staną się jednym z głównych kanałów dystrybucyjnych koncernów fonograficznych. Według autorów raportu, odbędzie się to głównie kosztem istniejących dziś firm, oferujących wysyłkową sprzedaż płyt.

Portal Onet.pl uruchomił serwis internetowy voip.onet.pl, oferujący kody i urządzenia umożliwiające korzystanie z usług telefonii internetowej (VoIP). Usługa oferowana jest we współpracy z firmą 5net S.A.Technologia VoIP (Voice over Internet Protocol) i polega na przesyłaniu głosu za pośrednictwem Internetu, w postaci danych. Dzięki temu możliwe jest znaczne obniżenie kosztów połączeń telefonicznych - jest to szczególnie korzystne w czasie prowadzenia rozmów międzymiastowych lub międzynarodowych. Wedle zapewnień przedstawicieli Onet.pl, oferta dostosowana jest do każdego rodzaju klienta: od pojedynczych osób, poprzez małe i średnie firmy aż po korporacje. Do dyspozycji użytkowników oddano kilka rodzajów kont.

W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2002 r. działalność zakończyły 93 firmy internetowe, czyli o ponad 70% mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - wynika z raportu firmy analitycznej Webmergers.com. W czerwcu odnotowano najniższą od kilku lat liczbę bankrutujących "dotcomów" - zniknęło ich z rynku jedynie 13. Czerwiec był też szóstym z kolei miesiącem, w którym liczba upadków była niższa niż 20. Poprawa koniunktury dla "dotcomów" zdaje się być faktem - tym bardziej, że przez kolejne 16 miesięcy przez styczniem 2002 r. średnia liczba firm internetowych zamykanych każdego miesiąca wynosiła 44. W sumie, od stycznia 2000 r. upadły już na całym świecie co najmniej 862 "dotcomy".

Zarząd największego na świecie serwisu aukcyjnego eBay poinformował, że za 1,5 mld USD przejmie firmę PayPal zajmującą się obsługą płatności online. eBay liczy, że dzięki przejęciu PayPal, zwiększy swoje możliwości w zakresie finansowej obsługi internetowych transakcji. 46 mln użytkowników serwisu aukcyjnego otrzyma zintegrowany z serwisem system przeprowadzania płatności online. Przejęcie ma zostać zakończone do końca tego roku. Władze eBay napotkały jednak na nieoczekiwane trudności podczas finalizowania transakcji. Dwaj akcjonariusze PayPal złożyli w sądzie w Delaware pozew, w którym zarzucają władzom spółki, że cena, jaką ustalono za akcje przejmowanej firmy, jest nieuczciwa i nieadekwatna do jej wartości.

Blisko 30 mln Amerykanów chętnie korzystałoby z serwisów umożliwiających oglądanie filmów za pośrednictwem Internetu, gdyby tylko stworzono im taką możliwość - wynika z raportu opublikowanego przez firmę Parks Associates. Usługi VOD (video-on-demand - wideo na żądanie) cieszą się w USA rosnącą popularnością, jednak ich rozwój jest ograniczany niewystarczającą wciąż jeszcze przepustowością łączy wykorzystywanych przez użytkowników "domowych". Większość amerykańskich internautów świetnie zdaje sobie sprawę z zalet takiego rozwiązania i aż 30 mln chętnie skorzystałoby z VOD. 63,9% z nich stwierdziło, że najlepszym sposobem płacenia za dostęp do filmów byłby miesięczny abonament, np. doliczany do opłaty za dostęp do Internetu. Pozostali użytkownicy byliby raczej skłonni do płacenia za VOD w systemie "płać i oglądaj" (pay-per-view).

Z danych firmy Riptech wynika, że od stycznia do czerwca 2002 r. na całym świecie doszło do 180 tys. najróżniejszych "incydentów", czyli np. włamań do komputerów, ataków DoS czy też przypadków "podmienienia" zawartości stron WWW. Raport generalnie przynosi jednak pozytywne wnioski - tempo zwiększania się liczby "cyberataków" sukcesywnie spada. W roku 2001 było ich bowiem aż o 76% więcej niż w 2000 - teraz współczynnik ten wyniósł jedynie 28%. Zdaniem ekspertów Riptech, najczęściej celem hakerów w pierwszym półroczu b.r. były amerykańskie firmy - działające przede wszystkim w branży finansowej, energetycznej i high- tech. Większość ataków przeprowadzono spoza terenu USA.

Prezes Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty wydał trzy nowe zezwolenia na eksploatację stacjonarnej publicznej sieci telefonicznej. W ubiegłym tygodniu takie zezwolenia otrzymały: warszawska firma GENESIS, Aster City Cable (wraz z przydziałem numeracji abonenckiej) oraz wrocławska spółka Eurotelekom, która będzie mogła również świadczyć usługi międzystrefowe poprzez prefiks 1071. URTiP przydzielił ponadto spółkom SM-MEDIA SA i Nasza Telekomunikacja SA z Głoskowa, zezwolenia uprawniające do eksploatacji ruchomej publicznej sieci telefonicznej jako MVNO (Mobile Virtual Network Operator). Firmy te będą mogły świadczyć usługi telefonii komórkowej, wykorzystując infrastrukturę innych operatorów komórkowych. Wcześniej zezwolenie takie otrzymała spółka Tele2.

Szefowie koncernu WorldCom zostali wezwani przed Komisję Usług Finansowych. Tłumaczyli tam, dlaczego błędne zaksięgowanie 3,85 mld USD przez ponad rok nie zostało zauważone przez władze firmy. Skandal z WorldCom, drugim pod względem wielkości operatorem połączeń międzystrefowych w USA, wybuchł, gdy okazało się, że firma ukryła 1,22 mld USD strat, które poniosła w roku 2001 (księgując je jako inwestycje). Przedstawiciele Komisji Usług Finansowych chcieli dowiedzieć się, jaką rolę w tym matactwie odegrała firma audytorska Arthur Andersen, która w 2001 r. przeprowadzała audyt finansowy WorldCom i nie wykryła żadnych nieprawidłowości. Warto wspomnieć, że AA miał poważny udział w innym, ujawnionym niedawno skandalu finansowym w USA - upadku koncernu energetycznego Enron. Przed obliczem komisji mieli się stawić m.in. były szef WorldCom Bernard Ebbers oraz były szef finansowy Scott Sullivan. Obydwaj jednak już wcześniej zadeklarowali, że zamierzają skorzystać ze swojego prawa do nieskładania wyjaśnień. Na wezwanie komisji stawił się jednak aktualny szef firmy, John Sidgmore. Jego zdaniem, za problem w znacznej mierze odpowiada firma audytorska - czyli Arthur Andersen. Sidgmore podkreślił, że nawet jeśli WorldCom popełnił błędy w rachunkach, to audyt powinien je wykazać, co pozwoliłoby na ich w miarę wczesne skorygowanie.

24/7 Real Media pozyskała 5 mln USD od holdingu kapitałowego Sunra. Na mocy zawartego porozumienia Sunra uzyskała również opcję na zwiększenie swych inwestycji w RM o kolejne 2 mln USD. W zamian, 24/7 Real Media, amerykański koncern zajmujący się marketingiem internetowym i technologiami online, przekazał holdingowi Sunra akcje serii A z prawem głosu warte 1,6 mln USD (wymienialne na zwykłe akcje po 0,20535 USD za sztukę) oraz warte 3,4 mln USD akcję A-1 nie dające prawa głosu, wymienialne na ekwiwalent akcji serii A z prawem głosu (po uzyskaniu zgody ze strony udziałowców). Dodatkowo Sunra otrzymał pięcioletnie gwarancje na zakup akcji 24/7 RM po cenie ok. 0,205 USD za akcję. Holding może zakupić do 780 tys. akcji zwykłych. Istnieje również możliwość kupna przez Sunra do 1,6 mln akcji zwykłych 24/7 RM, jednak ich uzyskanie jest możliwe po uprzedniej wymianie akcji serii A1 na akcje serii A.

Microsoft zamierza rozszerzyć funkcjonalność systemu Passport o możliwość autoryzowania transakcji internetowych realizowanych przy pomocy kart kredytowych Visa. Koncern przejmie w tym celu firmę Arcot Systems, która zajmuje się tworzeniem internetowego systemu autoryzowania płatności dla banków współpracujących z Visa oraz MasterCard. Umowa między firmami zakłada, że system taki zostanie zaimplementowany do oferowanej swoim klientom przez Microsoft usługi Passport (jest to system, którego zadaniem jest m.in. uproszczenie i skrócenie wszelkich internetowych formalności - np. wypełniania formularzy podczas płacenia w e-sklepach). Dzięki takiemu rozwiązaniu, klient sklepu internetowego będzie mógł zapłacić kartą Visa bez zbędnych formalności - wystarczy, że poda swój login i hasło z systemu Passport.

Duński sąd zakazał pewnemu informacyjnemu serwisowi internetowemu publikowania odnośników do informacji umieszczonych w innych serwisach. Uznano, że narusza to prawa autorskie autorów tych informacji. Serwis Newsbooster stosował dość powszechną dziś metodę umieszczania na stronie informacji - zamiast publikować własne materiały, umieszczał odnośniki do artykułów opublikowanych w innych serwisach (bez zgody ich właścicieli). Sąd zakazał stosowania takich praktyk. Decyzję uzasadniano tym, że nawet jeśli przedstawiciele Newsbooster informowali o tym, że tekst pochodzi z innego serwisu, to jednak w nieuczciwy sposób korzystali z efektów czyjejś pracy. Istotne było również to, że podając odnośnik bezpośrednio do "podstrony" z informacją, pozbawiali ów serwis części dochodów z reklam.

W przyszłym tygodniu zaprezentowane zostaną wyniki prac stowarzyszenia Liberty Alliance, skupiającego firmy, pracujące nad opracowaniem jednolitego systemu autoryzacji w Internecie. System ten ma być konkurencją dla opracowywanego przez Microsoft Passportu. Liberty Alliance działa od września 2001 r., jednak jak do tej pory nie informowano o postępach prac nad systemem autoryzacji. Opracowanie go ma znacznie ułatwić życie użytkownikom Internetu - pozwoli bowiem na łatwe i szybkie logowanie się do serwisów internetowych, bez konieczności każdorazowego podawania hasła. Taki system już zresztą istnieje - to stworzony przez Microsoft Passport. Przedstawiciele Liberty Alliance liczą jednak na to, że wielu użytkowników będzie wolało korzystać z alternatywnego rozwiązania - choćby dlatego, że nowy system ma być kompatybilny nie tylko ze środowiskiem Windows (w przeciwieństwie do Passportu). Do tej pory do Liberty Alliance przystąpiło ponad 40 firm - w tym tacy giganci jak Sun Microsystems (jeden z twórców LA) AOL Time Warner, American Express, General Motors, Nokia, Cisco Systems czy eBay. Eksperci spodziewają się, że gdy tylko specyfikacja nowego opracowanego przez nie systemu zostanie ujawniona, na rynku zaczną pojawiać się kompatybilne z nim produkty oraz usługi.

Amerykański sąd federalny zezwolił zrzeszającej największe wytwórnie muzyczne organizacji RIAA na poszerzenie listy oskarżonych w trwającym od października ub. r. procesie serwisów P2P o właściciela KaZaA - Sharman Networks. RIAA (Recording Industry Association of America) oraz MPAA (Motion Picture Association of America - skupiająca największe wytwórnie filmowe) pozwały w ubiegłym roku właściciela Morpheusa - StreamCast Networks, Grokstera oraz KaZaA BV - twórcę KaZaA Media Desktop. Jako zarzut stawiano wymienionym firmom, oczywiście, łamanie praw autorskich. W lutym tego roku KaZaA BV sprzedał prawa do KaZaA Media Desktop firmie Sharman Networks, mającej swoją siedzibę na Vanuatu (ze względów podatkowych). Na jakiś czas oddaliło to groźbę niekorzystnych wyroków sądowych od KaZaA. Teraz jednak, dzięki staraniom dwóch amerykańskich organizacji, nad przyszłością serwisu ponownie zawisły czarne chmury.

Liczba telepracowników, czyli osób wykonujących swoją pracę zdalnie, np. za pośrednictwem Internetu, wyniesie w 2010 r. w Europie 27 mln - wynika z raportu instytutu IES (Institute of Employment Services). Z raportu wynika również, że z czasem w Europie pojawią się różne typy telepracowników - np. osoby, które część pracy będą wykonywały w domu, a część w siedzibie firmy lub pracownicy, którzy w domu będą pracowali na własny rachunek (np. właściciele niewielkich firm lub osoby wykonujące wolne zawody). Liczebność tych pierwszych w 2010 r. szacuje się na 14 mln (w tej chwili jest ich ok. 3,7 mln), zaś drugich - na 6,58 mln (obecnie 3,08 mln).

Firma opublikowała zestawienie najbardziej destrukcyjnych robaków oraz wirusów komputerowych, aktywnych w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2001 r. Z raportu wynika, że od stycznia do czerwca br. na całym świecie zarejestrowano blisko 30 tys. przypadków uszkodzenia danych przez komputerowe insekty (pod uwagę brano jedynie przypadki zgłoszone przez użytkowników). To dość wyraźny wzrost w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, kiedy to takich przypadków odnotowano 25,5 tys. Najwięcej kłopotów użytkownikom komputerów dostarczył robak Klez, odpowiedzialny za 10 tys. uszkodzeń.. Na kolejnych pozycjach uplasowały się robaki pocztowe Badtrans.B (7365 zgłoszeń) oraz JS_Exception.gen (868 przypadków). W pierwszym półroczu 2002 wciąż aktywne były również "insekty" wykryte w ubiegłym roku - np. Nimda czy Fbound.C. Przedstawiciele Trend Micro zwracają uwagę, że głównym sposobem rozprzestrzeniania się groźnych wirusów i robaków wciąż pozostają błędy w popularnych programach pocztowych (w ten sposób dystrybuował się np. Klez, korzystający z "dziury" w zabezpieczeniach programów Outlook oraz Outlook Express).

Amerykańska prokuratura w Denver rozpoczęła oficjalne dochodzenie w sprawie Qwest Communications International, trzeciego z największych na świecie dostawców szerokopasmowego Internetu. Przedstawiciele prokuratury nie ujawnili, co jest przedmiotem śledztwa. Prawdopodobnie ma ono związek z praktykami księgowymi zadłużonego operatora. O wszczęciu dochodzenia, prowadzonego przy współpracy FBI, poprzednio informował Wall Street Journal. Przedstawiciele Qwest Communications dotychczas zaprzeczali tym doniesieniom. Od kwietnia księgom Qwestu przygląda się amerykańska Komisja Papierów Wartościowych (SEC). Dotychczas postępowanie miało charakter nieformalny. Kwestionowane są m.in. sposób księgowania niektórych przychodów spółki ze sprzedaży przepustowości innym dostawcom i część transakcji sprzedaży sprzętu wraz z usługami. Obecnie jeszcze nie wiadomo, czy zarządowi firmy zostaną przedstawione jakiekolwiek zarzuty i czy będą one miały charakter podobny np. do tych ze sprawy WorldCom (ukrywanie strat). Po ogłoszeniu informacji o wszczęciu dochodzenia w sprawie księgowych "nieścisłości", ceny akcji operatora spadły o ok. 37%, do 1,77 USD. W I kw. 2002 r. Qwest Communications International zanotował stratę 698 mln USD. W dużej części była ona związana z przejęciem za blisko 540 mln USD sieci GTS przez europejską spółkę joint venture stworzoną przez Qwest i holenerską KPN NV. W maju KPNQwest złożyła wniosek o upadłość.

Internauci coraz chętniej płacą za korzystanie z serwisów internetowych – wynika z raportu opublikowanego przez firmę Content Matrix. Najczęściej są to serwisy hobbystyczne lub rozrywkowe, wiele osób jest również skłonnych do płacenia za gry online i wysyłanie e-kartek. Absolutnym liderem wśród płatnych stron jest koreański serwis Ncsoft, umożliwiający użytkownikom granie w wieloosobowe gry komputerowe – z danych dostarczonych przez przedstawicieli Ncsoft wynika, że za korzystanie z niego regularnie płacą 4 mln użytkowników. Drugi na liście jest amerykański serwis Classmates Online, ułatwiający kontakty absolwentom szkół (ma on 1,6 mln użytkowników), zaś trzeci - American Greetings, za pośrednictwem którego elektroniczne kartki wysyła (odpłatnie) 1,4 mln użytkowników.