PiS: My tu zrobimy porządek

Informatyzacja państwa znalazła się w gestii Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Niebawem ma powstać specjalny urząd, który obejmie pieczę nad dalszym budowaniem elektronicznej administracji. Do historii odeszło Ministerstwo Nauki i Informatyzacji. W planach PiS-u jest także utworzeniu nowego regulatora z URTiP-u i KRRiTV. Politycy tego ugrupowania zapowiadają także kontrolę umów związanych z systemem IACS oraz rebrandingu sieci Idea na Orange.

Orange i IACS pod lupą

Podczas prezentacji raportu 'Konsekwencje zmiany polskiej marki Idea na Orange' wykonanego przez Centrum im. Adama Smitha, obecny na konferencji poseł PiS Krzysztof Tchórzewski powiedział m.in. - Podczas spotkania padły artykuły i paragrafy. W grę wchodzą przestępstwa skarbowe, na które nasze organa są zawsze czułe. W tym przypadku jeżeli zaniża się rocznie o 100 mln zysk firmy tworząc sztuczny koszt poprzez opłatę licencyjna. Widać wyraźnie, że w polskich warunkach nowa marka nie wcale jest lepsza od starej. Gdyby wprowadzano nową, zachowując dotychczasową, która zdobyła już rynek i generowała duży zysk. Sytuacja firmy nie zmienia się na lepsze, dzięki zakupowi nowej marki - nie widać wyraźnie, jak pokazuje prezentacja, poprawy przychodów - zwiększają się koszty - urząd kontroli skarbowych powinien mieć dużo do roboty.

Prawo i Sprawiedliwość zamierza także poddać kontroli podpisaną przed wyborami umowę (15 września) na obsługę systemu IACS z HP Polska o wartości 420 mln zł. PiS chce wyjaśnić czy zawarcie umowy na serwis systemu było konieczne, wątpliwości ugrupowania wzbudza także okres na jaki zawarto kontrakt z HP (trzy lata). Przedstawiciele HP Polska oczekują, że kontrola będzie odbywać się z poszanowaniem prawa wspominając sytuację sprzed czterech lat.

Przypomnijmy, wybór HP na wykonawcę Zintegrowanego Systememu Zarządzania i Kontroli (IACS) wzbudził sprzeciw Komisji Europejskiej, która optowała za rozwiązaniem europejskim. Zagroziła nawet cofnięciem części funduszy na jego budowę. Sprawa mogła zakłócić przebieg negocjacji integracyjnych z UE. Po zmianie na stanowisku szefa ARMiR-u postawiono o renegocjacji umowy na IACS.

W rezultacie w marcu 2002 Hewlett-Packard i Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa podpisały aneks do umowy na wykonanie systemu IACS. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami zarząd HP zgodził się na rezygnację z wykonania nieinformatycznej części kontraktu opiewającej na 24 mln euro i rozwiązanie bez żadnych skutków prawnych umowy na 105 mln euro, dotyczącej późniejszej konserwacji systemu. Ostatecznie za wykonanie informatycznej części kontraktu HP miało otrzymać 38,5 mln euro. Pierwotnie, łącznie z usługami nieinformatycznymi, system miał kosztować 67,5 mln euro.

Informatyzacja (na razie) w MSWiA

Poznaliśmy już także pierwsze kroki rządu w kierunku informatyzacji państwa. Z końcem października Rada Ministrów utworzyła Ministerstwo Edukacji i Nauki oraz zniosła Ministerstwo Nauki i Informatyzacji oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Nadzór nad informatyzacją - m.in. rejestrami państwowymi oraz koordynowaniem prac nad Systemem Informacyjnym Schengen przejmie Grzegorz Bliźniuk, powołany do kierownictwa resortu przez Ludwika Dorna, nowego szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Bliźniuk, jeden z autorów projektu Ustawy o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne. został podsekretarzem stanu w MSWiA. Uprzednio (do marca br.) pełnił funkcję Dyrektora Departamentu Systemów Informatycznych Administracji Publicznej w Ministerstwie Nauki i Informatyzacji. W ramach zadań związanych z informatyzacją przejmie część kompetencji Ministerstwa Nauki i Informatyzacji.

Oprócz Bliźniuka za informatykę w MSWiA odpowiadają Dariusz Bogucki (dyrektor Departamentu Społeczeństwa Infomacyjnego) oraz Marek Słowikowski (dyrektor departamentu Systemów Informatycznych Administracji Publicznej). Za dwa miesiące ma powstać Główny Urządu ds. Informatyzacji, najprawdopodobniej pod kierownictwem prof. Józefa Oleńskiego, eksperta PIS w zakresie infrastruktury informacyjnej państwa. Więcej na ten temat w najnowszym numerze tygodnika Computerworld (42/693).

E-podatki w expose

Premier Kazimierz Marcinkiewicz w wygłoszonym expose zapowiedział m.in. - Wdrożymy rozwiązania umożliwiające składanie deklaracji podatkowych drogą elektroniczną. Przypomnijmy, poprzednia ekipa przyjęła strategię informatyzacji ministerstwa finansów pod koniec września br. Przypomnijmy według jej założeń do 16 sierpnia 2006 r. będzie możliwe przyjmowane e-deklaracji CIT, PIT, VAT, NIP, PCC, przyjmowanie dokumentów innych niż deklaracje. Do tego czasu powstać ma także portal informacyjny. Pozostałe siedem podstawowych usług powinno ruszyć do końca 2007 roku.

Superregulator

Wśród planów PIS-u znalazł się także pomysł utworzenia superregulatora - Urzędu Komunikacji Elektronicznej - powstałego w wyniku reorganizacji Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Co na ten temat sądzą przedstawiciele branży? Zapraszamy do obejrzenia filmu z dyskusji panelowej, która odbyła się podczas II Forum na rzecz Usług Szerokopasmowych - konferencji tygodnika Computerworld

W dyskusji uczestniczyli Adam Brodziak (Polsat i Polskie Forum DVB), Wacław Iszkowski (Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji), Marek Sowa (Związek Mediów), Jerzy Straszewski (Polska Izba Komunikacji Elektronicznej), Jarosław Tworóg (Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji). W roli arbitra i eksperta wystąpił prof. Stanisław Piątek z Uniwersytetu Warszawskiego. Panel prowadził Sławomir Kosieliński z tygodnika Computerworld

Swoją opinię na ten temat można wyrazić także w naszej sondzie.

http://www.computerworld.pl/sonda/556.html
Bez sieci nie ma CEPiKu

Stworzenie samej software'owej części systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców właściwie nie ma sensu. Dopiero po zakończeniu budowy sieci WAN umożliwiającej bieżącą wymianę danych m.in. ze starostwami - obecnie kluczowego elementu całego przedsięwzięcia - CEPiK osiągnie zakładaną funkcjonalność.

Jak na razie szykuje nam się kolejny rok właściwie bez CEPiKu .Tuż przed zmianą rządu, 28 października, MSWiA podjęło decyzję o unieważnieniu prowadzonego od 2004 roku przetargu na budowę sieci WAN-CEPiK. Według nieoficjalnych informacji w końcowym etapie wartego 300 mln zł przetargu największe szanse miały TP oraz konsorcjum Crowley-Exatel-ATM.

"Wszystko wskazywało na to, że przetarg miał szanse zostać rozstrzygnięty w tym roku. W jego drugim etapie MSWiA poprosiło o złożenie ostatecznej oferty pierwotnie w terminie zaledwie dwóch tygodni. To zadanie okazało się właściwie niewykonalne dla części oferentów. Ponadto fakt, że przetarg organizowany był na zasadach szczególnych, skutkował tym, że MSWiA w praktyce niemal zupełnie wyeliminowało prawdopodobieństwo wykorzystywania procedury protestacyjno - odwoławczej. Natomiast, jeśli chodzi o kryteria oceny, to cena stanowiła 50%, natomiast pozostałe kryteria były w zasadzie dosyć mocno uznaniowe. Wszystko to, co powyżej, a więc terminy, zasady szczególne i kryteria oceny, sprawiały, że było to wyjątkowe wyzwanie dla potencjalnych wykonawców. Mimo unieważnienia przetargu jesteśmy gotowi jeszcze raz wziąć w nim udział, kiedy tylko MSWiA ogłosi kolejne postępowanie. Jeśli nie zmieni się specyfikacja i zakres prac to czas realizacji tego projektu oceniłbym na 9 do 12 miesięcy. Przypomnijmy, że WAN połączy, co najmniej 400 lokalizacji" - mówi Dariusz Terlecki, dyrektor sprzedaży Crowley Data Poland.

Dlaczego unieważniono przetarg?
Oficjalnie chodziło o błędy proceduralne. "W postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego na wykonanie, wdrożenie oraz obsługę eksploatacyjną i rozwój sieci transmisji danych WAN - CEPiK, prowadzonego na zasadach szczególnych, w trybie przetargu dwustopniowego, oferta złożona przez jedną z firm została odrzucona na podstawie art. 27a ust.1 pkt 5 w związku z art.44 ust.2. Powodem odrzucenia oferty były błędy w obliczeniu ceny. W zaistniałej sytuacji w związku z art. 27b ust.2 ustawy o zamówieniach publicznych (uozp) przedmiotowy przetarg został unieważniony na art. 27b ust.1 pkt.1 uozp, ponieważ do zamawiającego wpłynęły mniej niż dwie oferty niepodlegające odrzuceniu" - informuje biuro prasowe MSWiA.


Skoro ład i bezpieczeństwo to jedne z priorytetów programu PiS należałoby się spodziewać, że za kadencji Ludwika Dorna MSWiA przyspieszy projekt. Bez sieci teleinformatycznej trudniej jest walczyć z utrzymującą się plagą kradzieży aut. W obecnej sytuacji starostwa nie mają bieżącego dostępu do danych o skradzionych pojazdach. Tymczasem perspektywy uruchomienia sieci WAN przesuwają się o kolejny rok lub nawet dwa, również ze względu na opóźnienia w budowie zapasowego centrum danych tworzonego na potrzeby systemu.

"Kwestia wznowienia przetargu jest obecnie przedmiotem analiz. W jej wyniku kierownictwo MSWiA podejmie stosowne decyzje i dopiero wtedy okaże się w jakim trybie prowadzony zostanie kolejny przetarg, jak również jego warunki i zakres prac" - dodaje Tomasz Skłodowski, rzecznik MSWiA.

Wszystkich zainteresowanych problematyką społeczeństwa informacyjnego, dostępnością usług elektronicznych dla obywateli i projektami IT w administracji, zapraszamy do nowego Centrum Wiedzy Computerworld: Administracja elektroniczna

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.