Internet Explorer 9 - czy konkurencja może spać spokojnie

xray hand

Pierwsze próbki przeglądarki Internet Explorer 9, zaprezentowane przez Microsoft na konferencji MIX10, wyglądają obiecująco. Tak, wiemy, jak to brzmi - ale jak inaczej odnieść się do ponad dwukrotnie lepszego wyniku uzyskiwanego przez program w teście Acid3 w porównaniu z wersją nr 8? Co prawda rezultat IE9 - 55 na 100 punktów - nadal każe popukać się w czoło w kontekście szans programu na rywalizację z technologicznymi rywalami: Firefoksem, Operą czy Chrome, ale pamiętajmy, że to wynik wczesnej wersji testowej.

Microsoft ogłaszając rozpoczęcie prac nad Internet Explorerem 9 zapowiadał, że przeglądarka nie tylko dorówna wydajnością konkurencyjnym programom ale i zapewni większą zgodność ze standardami sieciowymi.

Nie da się ukryć, że koncern miał co poprawiać. W jednym z ostatnio przeprowadzonych w redakcji PC World testów wydajności przeglądarek IE 8 notował najniższe oceny w obu kategoriach: szybkość działania i obsługa standardów.

Internet Explorer 9 ma ten stan rzeczy odmienić, chociaż internauci wątpią w to, czy Microsoftowi uda się nadrobić straty do konkurencji spod znaku Mozilli, Google'a, Opery czy Apple.

Użytkownik Wesoły pisze: Chcą dobrze a wyjdzie jak zawsze. Dogonią konkurencję taką jaka jest TERAZ co robili zawsze. Tylko to teraz kiedy wyjdzie kolejny IE będzie przeszłością. Co to oznacza? Używanie Internet Explorera utrudnia prace webmasterom ze względu na jego zacofanie technologiczne. Przez to musimy nadkładać nieraz dwukrotnie więcej pracy niż w wypadku konkurencji by osiągnąć te same efekty. Przeglądarka jest uboga w możliwości i powolna. Dodatkowo liczne błędy bezpieczeństwa (zwłaszcza sławny activex) nie czynią z niej nawet opcji do wyboru. Kiedy konkurencja strzeli naprzód jak zwykle (rozwój przeglądarek jest dość szybki) IE MOŻE dogoni konkurencję do stanu jaki mają obecnie co za parę lat będzie nieaktualne.

Opinia ta odzwierciedla pogląd większości świadomych internautów, którzy nie są nawet zainteresowani dalszym przebiegiem rozwoju programu Microsoftu.

Czy przeglądarka znalazła się na równi pochyłej? Co do tego, że Internet Explorer 6 musi odejść, zgadzają się wszyscy, ale czy zaniedbania Microsoftu z ubiegłych lat pogrążą szanse wersji nr 9?

IE9 "lekiem na całe zło"

Producent z pewnością liczy, że tak się nie stanie. Efektem prac programistów koncernu z Redmond jest wersja Internet Explorer 9 Platform Preview (plik do pobrania waży 31 MB).

Pierwszą z podstawowych innowacji IE 9, jakie wymienia Microsoft, jest nowy silnik JavaScript, noszący kryptonim "Chakra". Zalety tego rozwiązania to m.in., sprzętowa akceleracja przetwarzania grafiki i obsługa procesorów wielordzeniowych, wsparcie technologii Direct 2D (renderowanie dwuwymiarowej grafiki i tekstu).

Druga nowość to zwiększona obsługa standardów sieciowych, na czele z HTML5. HTML5 pozwoli na stosowanie składni zgodnej z XML lub HTML, umożliwi stosowanie SVG (Scalable Vector Graphics) i MathML wewnątrz standardowych dokumentów HTML5. Zmiany nastąpią także w określaniu kodowania dokumentów. Inne cechy standardu to wprowadzenie tagów audio i wideo opartych na kodekach H.264/MPEG4 i MP3/AAC. Dean Hachamovitch, dyrektor generalny działu Internet Explorer w Microsoft, podczas oficjalnej prezentacji na MIX10 zapewniał: "Kochamy HTML5 tak bardzo, że chcemy, by to naprawdę działało. W Internet Explorerze 9 będzie działać".

Ograniczenia

IE 9 Platform Preview można uruchomić tylko w Windows 7, Windows Vista SP2 i Windows Server R2. Przeglądarki nie mogą instalować posiadacze Windows XP i wszystko wskazuje na to, że sytuacja ta nie zmieni się w przyszłości, a to dlatego, program korzysta z rozwiązań stworzonych specjalnie dla Visty i "siódemki", tj. Direct2D i DirectWrite.

Program nie zastępuje zainstalowanej w systemie wersji IE - działa równolegle z nią. Przeglądarki nie należy jednak traktować jako narzędzia do codziennej pracy. W programie brak np. kluczowych z punktu widzenia użytkownika narzędzi do obsługi, np. paska adresu czy też funkcji bezpieczeństwa: trybu prywatnego przeglądania oraz filtra SmartScreen.

Nowe odsłony Internet Explorera 9 mają powstawać w ośmiotygodniowych odstępach - taki cykl rozwojowy poprzedzi wydanie oficjalnej wersji beta programu.

Więcej informacji: konferencja MIX10

Aktualizacja: 19 marca 2010 14:37
O skomentowanie prezentacji Internet Explorera 9 poprosiliśmy przedstawicieli firm produkujących konkurencyjne przeglądarki.

W przesłanym do naszej redakcji e-mailu Wieland Holfelder, Engineering Director, Google, powiedział: "Dla użytkowników najważniejsze jest to, że przeglądarki są stale udoskonalane - w ciągu ostatnich kilku lat byliśmy świadkami wielu znaczących ulepszeń wprowadzanych przez głównych dostawców przeglądarek. Nowe wersje są coraz szybsze, bezpieczniejsze, a także zaczynają wspierać nową generację technologii otwartej sieci, w tym HTML 5."

Johan Borg, VP Consumer Engineering, Opera Software ocenia: "Oczywiście uważamy, że większe wsparcie HTML 5 to krok w dobrym kierunku. Szczególnie ciekawe wydaje się wsparcie SVG. Liczymy na to, że Microsoft będzie szedł dalej w tym kierunku."

A Mozilla nie komentuje w ogóle...
Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.