Co się stało z Gadu-Gadu

W czwartek w godzinach wieczornych przestały działać usługi GG Networks. Użytkownicy nie mogli skorzystać ani z popularnego komunikatora Gadu-Gadu, ani z serwisów internetowych Gadu-Gadu.pl i MojaGeneracja.pl. Najpoważniejsze skutki awarii usuwano kilka godzin, a prace naprawcze wciąż trwają.

W blogu Jarosława Rybusa, rzecznika GG Networks, pojawiały się lakoniczne informacje dotyczące usterki: "Trwa awaria serwerów gadu-gadu - nie działa portal i komunikator. Admini i programiści oraz pracownicy działu serwerów pracują i próbują usunąć awarię tak szybko, jak to tylko możliwe. Awaria wg mojej oceny rozpoczęła się około 19."

Kilka godzin póżniej problemy - w większości - zażegnano (Gadu-Gadu "ruszyło" ok. godz. 1 w nocy). Przywrócono sprawność serwisów, rozpoczęły się też prace wyjaśniające przyczyny całego zamieszania. J. Rybus przeprosił też osoby korzystające z usług firmy za zaistniałe problemy: "Wiemy, jak dużo dla Was znaczy Gadu-Gadu, nie tylko nocą". Ekipa Gadu-Gadu pracuje też nad przywróceniem sprawności firmowym serwerom - jak wynika z informacji Monitora serwerów sieci GG, udało się to już w wypadku ponad połowy z nich, ale pozostaje jeszcze sporo do zrobienia.

Jest to prawdopodobnie najpoważniejsza awaria serwerów GG Networks od momentu rozpoczęcia działalności tej firmy. O skali problemu świadczy liczba komentarzy oraz ożywione dyskusje, jakie przetoczyły się przez fora internetowe wielu portali.

Duża część internautów wypowiada się o sprawie bardzo krytycznie. Jeden z gości serwisu gadu-gadu.pl pisze: "taka długa wtopa świadczy o jakimkolwiek braku profesjonalizmu. Mam nadzieję, że przez to więcej osób będzie korzystać z Jabbera. ;) I Panie Jarosławie... to, że problemy były to wszyscy wiedzą - nie trzeba o tym pisać. Ludzie chcieliby się dowiedzieć DLACZEGO." Inny użytkownik, o nicku "artysta_malarz", na forum Dziennika Internautów pisze: "Gadu-Gadu, Spółka Akcyjna, obraca milionami złotych, a nie potrafi zapewnić stabilności działania swojej głównej usługi. Czy to aż tak wielki koszt wykupić cage/sale w innym DC i postawić tam backupowe serwery? No aż mi przykro, jak patrzę na bezradność tej firmy. A przecież to nie pierwsza dłuższa awaria gg w tym roku. Wstyd!"

Aktualizacja: 22 maja 2009 14:07
Oficjalne stanowisko GG Networks w sprawie czwartkowej awarii

Awaria, która miała miejsce 21 maja wieczorem i zablokowała dostęp do serwisów GG, została opanowana w ciągu kilku godzin przez zespół administratorów i programistów. Wszystkie serwisy pracują już poprawnie, są dostępne. Według dotychczasowej analizy, przyczyną awarii nie był atak na infrastrukturę ani na inne usługi spółki, przyczyna była związana z infrastrukturą dostępu do sieci, została zlokalizowana i usunięta. Administratorzy dokładają wszelkich starań, aby podobne zdarzenie nie miało już miejsca.

Czwartkowa awaria była jedną z najpoważniejszych w historii Gadu-Gadu.

Przepraszamy za wszelkie problemy związane z wczorajszą awarią.
Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.