Po wyroku w sprawie Pirate Bay: demonstracje, ataki hakerów, zamknięte witryny

Wyrok skazujący czterech założycieli The Pirate Bay na rok więzienia wywołał w Szwecji prawdziwą burzę. W Sztokholmie doszło do demonstracji oburzonych internautów. Do Partii Piratów zgłosiło się kilka tysięcy nowych chętnych. Jednocześnie hakerzy zaatakowali stronę internetową IFPI. Efekty są też z drugiej strony - administratorzy witryn podobnych do Zatoki zamykają swoje strony w obawie przed policją. Wielu internautów mówi wprost - to wojna!

Wyrok skazujący czterech założycieli The Pirate Bay na rok więzienia wywołał lawinę, która dotyka kolejnych sfer życia publicznego tysięcy mieszkańców tego kraju.

Demonstracje uliczne

Zaraz po ogłoszeniu wyroku na ulicach Sztokholmu pojawiła się demonstracja przeciwko antypirackim działaniom władz. W akcji wzięło udział około 1000 osób. Podobne inicjatywy o mniejszej skali pojawiły się również w innych miastach kraju. "Politycy wydali wojnę całej naszej generacji. Władze są cyfrowymi ignorantami. Potrzebujemy polityków, którzy nie będą ulegali obcym wpływom" - powiedział do tłumu podczas demonstracji Rick Falkvinge, przewodniczący Partii Piratów.

Od piątku znacznie wzrosło zainteresowanie szwedzką Partią Piratów. W jej szeregi wstąpiło ponad 6 tysięcy osób co przełożyło się na aktualną liczbę 21 tysięcy członków.

Ataki na stronę IFPI

Torrentfreak.com donosi, że po wyroku w sprawie Zatoki Piratów znacznie nasiliły się ataki hakerów na stronę Międzynarodowej Federacji Przemysłu Fonograficznego (IFPI), która uznawana jest za jednego z największych antypirackich lobbystów na świecie. W niedzielę hakerzy dokonali zorganizowanych ataków typu DDoS na stronę internetową IFPI. Ataki unieruchomiły stronę na kilka godzin.

Według serwisu The Register ponad 250 hakerów zebrało się na kanałach IRC AnonNet (irc.anonnet.org) by przedyskutować dalszą strategię ataków. Mooncup, jeden z administratorów kanału, powiedział dla TorrentFreak: "wszystko wskazuje na to, że hakerzy chcą w ten sposób pokazać wytwórniom, że internet jest wolną strefą i powinni (wytwórnie, IFPI, itd.) albo odpiep***ć się od tego interesu albo ponieść konsekwencje".

Piraci zwijają interes

Mimo demonstracji, protestów i działań hakerów, władze i właściciele praw autorskich skrupulatnie realizują swoją politykę walki z piractwem. Już teraz wielu administratorów witryn podobnych do The Pirate Bay, m.in. Nordicbits, Powerbits, Piratebits, MP3nerds czy Wolfbits, zadecydowało się zawiesić działalność.

The Pirate Bay wciąż działa ponieważ obrońcy złożyli apelację. Nie wiadomo jednak jak długo witryna utrzyma się w Sieci.

Fredrik Neij, Gottfrid Svartholm Warg, Peter Sunde i Carl Lundström, założyciele i administratorzy The Pirate Bay, zostali skazani na rok więzienia - tak, jak domagała się tego prokuratura. Sąd nakazał im także wypłacenie około 30 milionów koron szwedzkich (ponad 11,6 mln złotych) zadośćuczynienia dla właścicieli praw autorskich. Więcej na ten temat w artykule: "Zapadł wyrok w sprawie The Pirate Bay"

Zachęcamy również do lektury artykułów Szwecja: 30% internautów to piraci? VPN od The Pirate Bay ma już ponad 100 tys. chętnych oraz

Założyciele Pirate Bay: jak rozbić miliardowy biznes - jako hobby. Znajdziecie tam wyjaśnienie wielu kwestii związanych ze sprawą - m.in. informacje o zaostrzonych szwedzkich przepisach antypirackich, jak też historię Zatoki Piratów oraz jej plany na przyszłość.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.