Every year, collectors and enthusiasts wonder what Products Rolex will launch, and the extra months of speculation have only magnified the process this year. New are always exciting, but it seems to be forgotten that the brand also discontinues a few models each year - and the most important tend to be those that are removed from the catalogue.

Wytwórnie fonograficzne pozwane przez sieć P2P

Właściciele praw do aplikacji Lime Wire, umożliwiającej wymianę plików przez Internet, złożyli w nowojorskim sądzie pozew przeciwko kilkunastu dużym wytwórniom fonograficznym, oskarżając je o praktyki monopolistyczne.

Szefowie Lime Wire oskarżają firmy nagraniowe o stworzenie swoistego monopolu na dystrybucję materiałów chronionych prawem. Wytwórnie miałyby zaangażować się w te praktyki w celu wyeliminowania źródeł zdecentralizowanej wymiany plików przez Internet i uzyskania monopolu na rozpowszechnianie przynoszących dochody multimediów - muzyki i filmów. Lime Wire oskarża też wytwórnie o to, iż uzgadniają między sobą stawki za opłaty licencyjne tak, aby niezależni dystrybutorzy nie byli w stanie ich opłacić. Wśród pozwanych wytwórni znalazły Arista, Atlantic, BMG Music, Capital, Electra, Interscope, Laface, Motown, Priority, Sony BMG, UMG, Virgin i Warner.

Przedstawiciele sieci Lime Wire oskarżają również firmy fonograficzne o zmuszanie dystrybutorów muzyki do korzystania wyłącznie z zależnych od nich dostawców systemów filtrowania treści. Szefowie sieci Lime Wire dowodzą, iż firma opracowała własny program uniemożliwiający pobieranie pirackich kopii plików i zachęcający do nabywania materiałów z legalnych źródeł, a mimo to firmy fonograficzne nie zgodziły się udostępnić jej metadanych (na ich podstawie system filtrujący identyfikuje każdą piosenkę). Koncerny fonograficzne miały natomiast zachęcać właścicieli Lime Wire do korzystania z preferowanego przez siebie dostawcy opisanych wyżej rozwiązań, iMesh (jeden z głównych szefów iMesh jest byłym wysokim przedstawicielem organizacji RIAA).

Działania Lime Wire są reakcją na pozew złożony przeciwko tej sieci P2P przez branżę fonograficzną, w którym domaga się ona rekompensaty za poniesione szkody w wysokości 476 mln dolarów. Operator sieci Lime Wire domaga się procesu przed sądem. Przypomnijmy iż w ciągu ostatnich kilku miesięcy doszło do kilku spektakularnych porozumień pomiędzy przemysłem rozrywkowym a operatorami sieci P2P. W lipcu br. właściciele praw do programu Kazaa zgodzili się na zapłatę co najmniej 100 mln USD na rzecz firm fonograficznych oraz dodatkową kwotę studiom filmowym za wycofanie pozwów o uczestnictwo w procederze dystrybucji nielegalnych kopii plików multimedialnych. We wrześniu zaś na podobną ugodę zgodzili się szefowie eDonkey (kosztować ich to będzie 30 mln dolarów).