Every year, collectors and enthusiasts wonder what Products Rolex will launch, and the extra months of speculation have only magnified the process this year. New are always exciting, but it seems to be forgotten that the brand also discontinues a few models each year - and the most important tend to be those that are removed from the catalogue.

Właściciel antykremlowskiego serwisu zastrzelony

Magomed Jewłojew, właściciel opozycyjnego wobec rosyjskich władz portalu internetowego ingushetia.ru zginął wczoraj po postrzale w głowę w kabinie milicyjnej furgonetki. Do zdarzenia doszło po powrocie Jewłojewa z Moskwy do stolicy Inguszetii, Magazu, gdzie został zatrzymany przez milicję.

Okoliczności śmierci Jewłojewa pozostają niejasne. Rosyjskie media poinformowały, że zginął on w wyniku przypadkowego postrzału w głowę, jaki padł w wyniku szamotaniny w trakcie zatrzymania mężczyzny. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Inguszetii poinformowało, iż zatrzymanie miało związek ze śledztwem w sprawie eksplozji ładunku wybuchowego przed domem jednego z urzędników. Władze Inguszetii sugerowały, że Jewłojew stawiał opór.

Tymczasem pracownicy serwisu oraz przedstawiciele opozycji twierdzą, że właściciela portalu siłą wyprowadzono z samolotu i wsadzono do furgonetki, z której milicjanci wyrzucili go z raną głowy. Jewłojew został znaleziony przez rodzinę i przewieziony do szpitala, gdzie zmarł.

Organizacja Reporterzy Bez Granic wezwała do natychmiastowego wszczęcia śledztwa w tej sprawie.

Serwis Ingushetia.ru zamieszcza doniesienia z Inguszetii, wchodzącego w skład Federacji Rosyjskiej pół-autonomicznego regionu położonego na Kaukazie, pomiędzy Osetią Północną a Czeczenią. Informacje tam podawane utrzymane są w tonie krytycznym wobec prorosyjskich władz Inguszetii. W październiku 2007 r. Jewłojew oskarżył m.in. prezydenta Inguszetii, Murata Zjazikowa o zlecenie zamordowania go. Ów były oficer KGB oskarżany był również przez redaktorów serwisu o korupcję i inspirowanie porwań.

W sierpniu br. wyrokiem moskiewskiego sądu uznano serwis za "sprzyjający ekstremistom" i nakazano jego zamknięcie. Redaktorzy portalu spotykali się z groźbami i zastraszaniem - jedna z dziennikarek w nim zatrudnionych uciekła z Inguszetii i poprosiła o polityczny azyl w Niemczech.

Serwis Ingushetia.ru