Every year, collectors and enthusiasts wonder what Products Rolex will launch, and the extra months of speculation have only magnified the process this year. New are always exciting, but it seems to be forgotten that the brand also discontinues a few models each year - and the most important tend to be those that are removed from the catalogue.

Tomasz Jażdżyński: Facebook jest zagrożeniem dla GG Network

"Dla osiągnięcia sukcesu w przyszłości kluczowe będzie takie wykorzystanie potencjału komunikatora, aby zaproponować użytkownikom kompleksową usługę konkurencyjną lub komplementarną do systemów oferowanych przez graczy takich jak Facebook - mówi #Tomasz Jażdżyński#, przyszły prezes GG Network.

Tomasz Jażdżyński: Facebook jest zagrożeniem dla GG Network
Tomasz Jażdżyński: Facebook jest zagrożeniem dla GG Network
Pod jakimi względami GG Network różni się od Interii?

- Nie mogę się dzisiaj wdawać w szczegóły bo Interię znam od podszewki, a GG Network i jego zespół dopiero będę poznawał. Ale na pewnym poziomie ogólności można stwierdzić, że to dwie zupełnie różne, ale jednocześnie podobne firmy. Interia konkuruje z kilkoma bardzo silnymi lokalnymi podmiotami o podobnym zakresie działalności, ale nie jest narażona na starcie z globalnymi portalami horyzontalnymi, które przespały rozwój polskiego rynku. GG Network z kolei jest bezwzględnym liderem rynku lokalnego, ale postęp technologii powoduje, iż musi walczyć o uwagę i czas użytkowników z takimi gigantami jak Facebook. Podobieństwo jest co najmniej jedno - obydwie firmy działają na szybko ewoluującym rynku co wymaga ciągłej uwagi i dostosowywania strategii do zmieniających się okoliczności.

Jakie są wg Pana mocne strony nowej spółki? W jakich sferach potrzebne są jeszcze wzmocnienia?

- Najsilniejsza strona GG Network to niewątpliwie pozycja komunikatora Gadu-Gadu i społeczność jego użytkowników. Wyzwaniem jest wykorzystanie tej przewagi do budowy nowych, konkurencyjnych i rentownych w przyszłości usług.

Tomasz Jażdżyński: Facebook jest zagrożeniem dla GG Network

Przejmujący po Panu stanowisko w Interii Artur Potocki stwierdził: "rewolucji nie będzie". Czy Pan również zamierza w GG Network kontynuować strategię realizowaną przez poprzednie kierownictwo? A może ma Pan własny pomysł na tę spółkę?

- Podstawy do dalszego rozwoju Interii budowaliśmy z Artkiem wspólnie przez ostatnie trzy lata. Mogę sie tylko cieszyć, iż uznał on kierunek zmian za właściwy. Co do moich pomysłów na GG Network to jest zbyt wcześnie by o tym mówić publicznie. Mam swoje opinie na wiele tematów, ale najpierw musimy je przedyskutować z zespołem i dojść do wspólnych wniosków. Wszystko co uznamy za dobre i rozsądne zostanie utrzymane i wzmocnione. Obszary wymagające zmian będziemy korygować. Nie jestem zwolennikiem natychmiastowych rewolucji - w tak dużych organizacjach zdecydowanie lepiej zdają egzamin ewolucyjne zmiany.

W 2009 r. spółka odnotowała stratę na poziomie 6 mln zł netto. Spowodowane było to wydarzeniami jednorazowymi czy raczej znaczącymi nakładami na nowe usługi? Jeżeli to ta druga opcja, to o jakie usługi chodziło? Jeżeli pierwsza, to o jakie wydarzenia?

- Nie komentujemy publicznie wyników finansowych spółki. Proszę jednak prześledzić jakie poważne usługi zostały przez GG Network w minionym okresie uruchomione. Nawet po pobieżnym, jak na razie, zapoznaniu się ze stanem finansów firmy mogę powiedzieć, że sytuacja wkrótce będzie ulegać poprawie.

Czy ujemny wynik netto utrzyma się także w tym roku?

- Nie podajemy do publicznej wiadomości prognoz finansowych GG Network.

Jeżeli strata netto się utrzyma, to gdzie będzie Pan ciął koszty? Szykują się redukcje?

- Zdecydowanie preferuję poprawianie wyników spółek, którymi zarządzam poprzez wzrost ich przychodów, a nie cięcie kosztów. Szczególnie tych osobowych. Przecież w spółkach internetowych to ludzie są największym kapitałem. Czasami kryzysowa sytuacja wymaga podjęcia drastycznych kroków, ale nie jest tak w przypadku GG Network. Redukcje się nie szykują.

Które produkty z portfela GG Network są wg Pana kluczowe? Które najlepiej rokują na przyszłość? Poproszę o autorski ranking.

- O szczegółowy ranking proszę mnie zapytać za pół roku - teraz jest za wcześnie abym publicznie go prezentował. Bezdyskusyjny jest fakt, że najważniejszym produktem w portfolio GG Network jest komunikator Gadu-Gadu.

Czy sądzi Pan, że wzrost popularności Facebooka nie zaszkodzi Gadu-Gadu? Gdzie widzicie swoją konkurencję?

- Jak już wspomniałem Facebook i zmiany zachowań użytkowników sieci są oczywistym zagrożeniem dla spółek, które jak GG Network oferują rozwiązania służące do komunikacji. Dla osiągnięcia sukcesu w przyszłości kluczowe będzie takie wykorzystanie potencjału komunikatora, aby zaproponować użytkownikom kompleksową usługę konkurencyjną lub komplementarną do systemów oferowanych przez graczy takich jak Facebook.

W okresie ostatniego roku komunikator został gruntownie zmieniony. Użytkownicy narzekali, że aplikacja działa teraz wolniej co negatywnie wpływa na jej naczelną funkcję - komunikację. Czy uważa Pan, ze przyjęty kierunek rozwoju komunikatora jest słuszny?

- Opinia użytkowników (w rozsądnym zakresie) będzie dla nas podstawowym drogowskazem. Nie znam wielu przypadków działania wbrew społeczności, które zakończyły się sukcesem. Postaramy się by produkt ewoluował w taki sposób, żeby z jednej strony był niezawodny, łatwy w obsłudze i szybki, a z drugiej, aby można go było łatwo rozszerzyć o oczekiwane przez danego użytkownika dodatki. Bo istnieje też znacząca grupa użytkowników, którzy takich dodatków i rozszerzeń oczekują. Ten proces będzie trwał, ale wierzę, że docelowo znajdziemy odpowiednią proporcję pomiędzy prostotą i otwartością na dodatki i rozszerzenia.

Czy planujecie w przyszłym roku przejęcia?

- Jeśli pojawią się ciekawe propozycje uzupełniające portfolio GG Network to z pewnością poważnie je rozważymy.

Od ogłoszenia, że odchodzi Pan z Interii krążyły plotki, że zasiądzie Pan na fotelu prezesa polskiego oddziału Yahoo! Czy taka perspektywa nie byłaby dla Pana nęcąca?

- Odpowiedź na tak postawione pytanie jest bardzo trudna. Polski rynek portali horyzontalnych jest bardzo konkurencyjny - w stopniu często niezrozumiałym dla graczy z innych krajów. Aby szanse nowego projektu były więcej niż znikome, konieczne byłoby zaangażowanie bardzo poważnych środków. Nie znam planów i strategii Yahoo! dotyczących polskiego rynku, więc trudno mi się do nich ustosunkować.

Jak dowiedziałem się nieoficjalnie, powodem pańskiego odejście z Interii był m.in. brak porozumienia z przedstawicielami Grupy Bauer odnośnie kwestii biznesowych. Co było kością niezgody?

- Nie komentuję powodów mojego odejścia z Interii - z obecnym pracodawcą rozstajemy się w zgodzie. Do końca grudnia jestem prezesem portalu i ciężko wszyscy pracujemy, aby ten rok zakończył się jak największym sukcesem finansowym, tak aby baza do dalszej ekspansji była możliwie solidna. Wraz z całym zespołem odbudowaliśmy w ciągu trzech lat pozycję firmy i dzięki temu przychody Interii rosną szybciej niż rynek. Wierzę, że ten trend zostanie podtrzymany i będę trzymał kciuki.