Every year, collectors and enthusiasts wonder what Products Rolex will launch, and the extra months of speculation have only magnified the process this year. New are always exciting, but it seems to be forgotten that the brand also discontinues a few models each year - and the most important tend to be those that are removed from the catalogue.

TP SA dominuje i hamuje

TP SA dominuje i hamuje

Andrzej J. Piotrowski

Czy nie sądzi Pan, że mamy do czynienia z trochę irracjonalną sytuacją, w której operatorzy ścigają się w prędkości usług dostępowych, podczas gdy tak naprawdę w tej chwili nie ma w Polsce usług, przeznaczonych dla "broadbandowców"?

To nie do końca tak. Trudno sobie przecież wyobrazić, żeby jakaś firma skłonna była zainwestować poważne środki w usługę dla użytkowników szerokopasmowego dostępu do Internetu, w sytuacji, gdy takiego dostępu nie ma w ogóle na rynku. Kolejność jest więc dobra - najpierw upowszechniamy "szerokie pasmo", a potem pojawią się usługi dla niego.

Oczywiście, jest to sytuacja podręcznikowa, modelowa - bo w Polsce niekoniecznie musi to tak przebiegać. Obawiam się, że na upowszechnienie się takich usług przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Winę za to ponoszą przede wszystkim... operatorzy telekomunikacyjni. Dlaczego? Z powodu swoich dotychczasowych kampanii reklamowych - a raczej powszechnego stosowania w nich kłamstw i przeróżnych "półprawd". Klienci już tyle nasłuchali się o darmowych minutach (za które trzeba zapłacić w abonamencie), nieograniczonym dostępie (ale z limitami) itp., że teraz bardzo ostrożnie podchodzą do wszelkich nowości... To może poważnie utrudniać start nowych przedsięwzięć.

Kilka dni temu pojawiła się informacja o oprogramowaniu dla ISP, które umożliwia m.in. blokowanie działania programu Skype. Czy sądzi Pan, że takie programy mogą zainteresować rodzimych operatorów telekomunikacyjnych, świadczących zarówno usługi internetowe, jak i telefoniczne? Przecież VoIP może odbierać im klientów "telefonicznych"...

AJP: To oczywiste, że technika VoIP budzi niepokój u tradycyjnych operatorów, choć niektórzy zaczęli się do niej sami przymierzać (np. Dialog, Netia i oczywiście Exatel). Sądzę, że jakiekolwiek próby ograniczania dostępu do takich usług uważam za zdecydowanie nieuczciwe - jeśli takiego ograniczenia sobie operator w umowie z klientem nie zastrzegł. A takiej umowy jeszcze nie widziałem. W tej sytuacji takie działania powinny natychmiast wywołać reakcję regulatora lub wręcz organów ścigania. Skoro w ofercie jest dostęp do Internetu, to nie może naraz okazać się, że niektóre z usług będą "zakazane", bo ...uderza to w inne interesy operatora.

Niektórzy operatorzy próbują również zabraniać użytkownikom korzystania z serwisów P2P...

AJP: Tutaj mamy do czynienia z zupełnie inną sytuacją - z sieciami peer-to-peer zdecydowaną walkę prowadzi majętna grupa interesów, która usiłuje wmówić operatorom, że pozwalając na korzystanie z P2P, de facto przyzwalają internautom na popełnianie przestępstwa. To sprawia, że niektórzy operatorzy, chcąc uniknąć kłopotów prawnych, usiłują zniechęcić swoich klientów do korzystania z tych usług - poprzez odpowiednie zapisy w regulaminie lub pewne ograniczenia techniczne. Ale to błędny trop - gdybyśmy trzymali się tej logiki, to z czasem należało by zakazać chodzenia po ulicach, ponieważ dochodzi tam do przestępstw...

Wracając do kwestii dostępu... Co sądzi Pan o ostatnich ofertach "mobilnego dostępu do Internetu", wprowadzonych przez operatorów komórkowych? Czy to substytut, czy tylko uzupełnienie tradycyjnego, stałego "kablowego" dostępu?

Takie usługi z pewnością otwierają drogę do nowej jakości w dostępie do Internetu. Przy czym moim zdaniem nie należy tu mówić o "mobilności" użytkownika, lecz raczej o "nomadyczności" - bo przecież trudno sobie wyobrazić człowieka, który idzie ulicą i trzymając w rękach notebooka szuka czegoś w Internecie. Chodzi raczej o to, by w dowolnym miejscu, do którego trafimy móc błyskawicznie uzyskać dostęp do Internetu.

Na razie nowe usługi raczej sprawiają wrażenie ciekawostki - choćby dlatego, że prędkość transferu jest w praktyce dość niska, za to cena już nie. Nasza kultura wraca jednak do pewnej nowej formy nomadyzmu - właśnie dzięki mobilnej komunikacji. Operatorzy komórkowi muszą jednak zrozumieć, że świadczone przez nich usługi mają wartość dopiero wówczas gdy stają się powszechne. Tymczasem, wciąż jeszcze pokutuje u nich przeświadczenie sprzed lat, że blichtr nowoczesności wystarczy by złowić klienta, choćby propozycja była wyjątkowo kosztowna. A to nieprawda - konsumenci są coraz bardziej pragmatyczni i mniej skłonni do ryzyka. Operatorzy powinni więc skupić się na oferowaniu tanich, powszechnie dostępnych, co nie znaczy archaicznych usług - a nie ekskluzywnych, przeznaczonych jedynie dla wybranych (czyli najbogatszych) klientów.

Every year, collectors and enthusiasts wonder what Products Rolex will launch, and the extra months of speculation have only magnified the process this year. New replica rolex watches are always exciting, but it seems to be forgotten that the brand also discontinues a few models each year - and the most important tend to be those that are removed from the catalogue.