Every year, collectors and enthusiasts wonder what Products Rolex will launch, and the extra months of speculation have only magnified the process this year. New are always exciting, but it seems to be forgotten that the brand also discontinues a few models each year - and the most important tend to be those that are removed from the catalogue.

Szybki PR Gazety?

Nie tak dawno Interia próbowała wykorzystać do promocji swojej poczty wykrycie błędu w systemie pocztowym Onetu. Teraz sytuacja się odwróciła; dziurę wykryto w systemie Interii, a skorzystać na tym może Onet.pl. Dzięki Gazecie Wyborczej.

W środę Gazeta Wyborcza poświęciła artykuł sprawie wykrycia dziury w systemie darmowej poczty portalu Interia. Do tekstu dołączona jest ramka „Dziurawy e-mail”, w której autor zdecydował się poinformować o standardach informowania w takich sytuacjach użytkowników. Napisał m.in., że „standardem jest też natychmiastowe informowanie użytkowników o sprawie. Tak postąpił kilka miesięcy temu Onet.pl, który sam poinformował internautów i prasę o wykryciu dziury w swoim systemie.”

Nie sposób się z taką akurat egzemplifikacją zachowań „standardowych” zgodzić. Po pierwsze, Onet.pl nie poinformował przecież o sprawie „sam” - publikacja po informacji od odkrywcy dziury pojawiła się w serwisach internetowych IS oraz PCWK. Po drugie, portal wcale nie poinformował o sprawie internautów - wedle naszej informacji oświadczenie portalu dotarło tylko do części redakcji prasowych, nigdy natomiast nie było np. rozesłane do użytkowników poczty czy umieszczone w sekcji komunikatów portalu. I wreszcie - choć sugeruje to wzmianka w GW - portal nie wykrył sam dziury w systemie.

Z pewnością natomiast, w odróżnieniu od Interii, Onet nie starał się sprawy zatuszować sposobami, delikatnie mówiąc, nieeleganckimi. Dlaczego do sprawy wracamy? Swego czasu serwis Biznesnet celnie podsumował działania Interii po wykryciu dziury w poczcie Onetu tekstem „Szybki PR Interii”. Ostatnie wydarzenia wykazały, że bynajmniej świętych nie ma - ostrożniej jest nie budować swojego wizerunku wspomagając się cudzymi wpadkami. Lepiej też, tu kamyczek do ogródka GW, w poszukiwaniu przykładów „tych dobrych” dokładniej przypomnieć sobie okoliczności sprawy sprzed kilku miesięcy. Choćby dlatego, by „szybkim PR-em” nie zrobić nieoczekiwanie nim obdarowanemu niedźwiedziej przysługi.