Every year, collectors and enthusiasts wonder what Products Rolex will launch, and the extra months of speculation have only magnified the process this year. New are always exciting, but it seems to be forgotten that the brand also discontinues a few models each year - and the most important tend to be those that are removed from the catalogue.

Restrukturyzacja i rozwój

O strategii internetowej i inwestorze strategicznym Apeximu rozmawiamy ze Zbigniewem Mikuskiem, prezesem zarządu.

- W momencie, w którym wasi konkurenci budowali swoje grupy internetowe, wy nie poczyniliście żadnych akwizycji? Czy nie uważa Pan, że oddaliście rynek ?

- Nie sądzę. Nasza strategia nie zakładała walki o rynki, na których nie ma jeszcze tak dużej konkurencji. Chodzi mi przede wszystkim o sektory niszowe, w tej chwili jeszcze niezagospodarowane. No i to, co zapowiadaliśmy – uruchomienie portalu medycznego. Planujemy, że zacznie on działać na początku przyszłego roku.

- Czy może Pan już podać jego nazwę?

- Wolałbym nie. Mamy, co prawda, zarejestrowaną domenę, ale zdarzało się, że domeny były podkupowane. Chcielibyśmy tego uniknąć.

- Czy wzorem innych firm zamierzacie w nim handlować lekami?

- Na razie nie mamy takich planów, choć w przyszłości nie jest to wykluczone. Tematyka portalu będzie przeznaczona dla lekarzy. Znajdą się w nim porady, diagnozy i informacje pomocne im w pracy.

- Czyli oznacza to, że rezygnujecie z usług Internet Service Provider, na których świadczenie nastawia się większość internetowych spółek?

- Oczywiście, że my również zamierzamy świadczyć takie usługi. Chcemy też wejść w bardziej zaawansowane technologie – chodzi mi o CRM, czyli systemy wspomagające zarządzanie relacjami z klientem. Ten system wdrożymy najpierw u siebie, żeby nasi klienci mogli się przekonać, jak to działa.

- Kiedy w Apeximie pojawi się inwestor strategiczny?

- Na pewno nie w tym roku. Celowo zwolniliśmy negocjacje, bowiem nie chcemy się tanio sprzedać. A trzeba pamiętać, że obecny kurs akcji jest niższy od ceny emisyjnej walorów w ofercie publicznej dwa lata temu. Najpierw chcemy zakończyć restrukturyzację. Mamy nadzieję, że do tego momentu kurs naszych akcji będzie wyższy.

- Z iloma inwestorami obecnie rozmawiacie?

- Z trzema, nie tylko z Europy.