Przegląd tygodnia 9.03 - 16.03

Na świecie korekty prognoz wyników, komunikaty o zwolnieniach, nieczyste zagrania czołowych e-ludzi... A u nas słonko, nowe infostrady i nowe koncepcje ministerstwa skarbu dotyczące TP S.A., zapowiedź debiutu giełdowego portalu i ...cięcia zatrudnienia, sceptycyzm funduszy co do oferty akcji TP S.A.

Intel już po raz trzeci z rzędu obniżył prognozy wzrostu przychodów. Spółka zapowiedziała, że po pierwszych trzech kwartałach 2001 r. przychody ze sprzedaży spadną w stosunku do IV kw. ub. r. o 25%, w i kw. 2001 r. wyniosą ok. 6,53 mld USD. Intel zapowiada również zwolnienie 5 tys. pracowników (5,7% wszystkich zatrudnionych). Zdaniem analityków najgorzej przedstawiają się prognozy Intela dotyczące wysokości marży brutto, szacowanej w I kw. br. na 51%. Początkowo spółka zapowiadała, że wyniesie ona 58%. Analitycy prognozowali, że zysk Intela wyniesie 21 centów na akcję. Obecnie, z powodu spadku marży brutto spodziewają się od 12 do 14 centów zysku. Producent obniży też wydatki na badania i rozwój technologiczny z 4,3 mld USD do 4,2 mld USD.

Według nieoficjalnych informacji Cisco Systems planuje zwolnienie 5% załogi. Oznacza to likwidację około 2000 miejsc pracy. Zwolnienia dotyczyć mają etatowych pracowników firmy, podczas gdy wcześniejsze redukcje dotyczyły przede wszystkim współpracowników i osób zatrudnionych na kontraktach. Rzecznik Cisco potwierdził jedynie, że firma planuje oszczędności poprzez cięcia o 60% wydatków na podróże. W komentarzu do zwolnień stwierdza natomiast, że firma zazwyczaj rocznie wymienia około 5% załogi.

Zwolnienia planuje także WorldCom. Mają one objąć 1000 pracowników spółki zatrudnionych w Europie. Tydzień temu zarząd firmy zapowiedział ponadto zwolnienie 6000 pracowników w Stanach Zjednoczonych.

Amerykańska komisja giełdowa SEC wszczęła postępowanie, aby sprawdzić czy szef Amazona nie wykorzystał poufnych informacji w obrocie akcjami własnej firmy. Jeffrey Bezos poinformował niedawno o planie sprzedaży 800 tys. akcji Amazona. Prawdopodobnie sprzedał już 375 tys. za 5,5 mln USD. Transakcja zbiegła się w czasie z opublikowaniem przez bank Lehman Brothers krytycznej analizy sytuacji finansowej Amazona, wedle której witryna może mieć trudności z przetrwaniem do końca tego roku. Zarząd Amazona otrzymał pierwszą wersję tego raportu jeszcze przed jego upublicznieniem. Tydzień później, na początku lutego, Jeffrey Bezos poinformował o planie sprzedaży akcji. Pakiet 800 tys. akcji stanowi niespełna 1% ze 117 mln akcji Amazona, które posiada Jeffrey Bezos. Szef Amazona do tej pory tylko raz sprzedał akcje swojej firmy. Było to w 1997 r., a obecna transakcja jest pod względem wielkości 1,5 raza większa od poprzedniej.

Internetowi przestępcy na wielką skalę kradną dane z baz amerykańskich e-sklepów. Zdaniem specjalistów Federalnego Biura Śledczego, obecne włamania mają charakter zorganizowany i masowy. Prowadzonych jest 40 śledztw w 20 stanach. FBI ocenia, że łupem internetowych złodziei padło około miliona numerów kart kredytowych. W odróżnieniu od dotychczasowych włamywaczy, nowe, przede wszystkim ukraińskie i rosyjskie grupy hakerskie działają w sposób lepiej zorganizowany, a ich działalność jest ściśle podporządkowana osiągnięciu zysku. Włamywacze działają według podobnego schematu. Najpierw kradną z baz danych numery kart kredytowych, by następnie złożyć okradzionym firmom ofertę zabezpieczeń systemów przed podobnymi włamaniami. Ujawnienie przez FBI zagrożenia ma na celu zatrzymanie nasilającej się plagi. Pomóc w tym ma m.in. przedstawienie błędów w systemie Windows NT, dzięki którym hakerzy najczęściej włamywali się do komputerów. Specjaliści FBI podkreślają jednak, że ataki ułatwia także niefrasobliwe podejście operatorów systemów, którzy zwlekają z wprowadzaniem aktualizacji oprogramowania dostarczanego przez producentów. Agencja przygotowała listę plików, których obecność w komputerze świadczyć może o odwiedzinach nieproszonych gości.

E-district.net, producent gier interaktywnych i oprogramowania obsługujących czaty internetowe, przyznał, że „znacząca większość” oczekiwanych przychodów firmy została przeszacowana w wyniku fałszerstw jakich dopuścił się Steven Laitman, były dyrektor wykonawczy. Firma stwierdziła, że 2,66 mln USD przychodu, który ogłosiła po 23 miesiącach działalności, w czerwca 2000 r., było zawyżone o ok. 70%.

Motorola zamierza zwolnić ok. 7 tys. pracowników z działu produkującego telefony komórkowe. Nowe redukcje oznaczają już 12 tys. zwolnionych osób od grudnia 2000 r. Przedstawiciele Motoroli oświadczyli ponadto, że dział produkcji telefonów komórkowych podjął już pewne kroki, aby poprawić wydajność, między innymi poprzez zmiany w kadrze kierowniczej, zmniejszenie portfolio produktów i zamknięcie kilku zakładów produkcyjnych. Kurs akcji Motoroli po ogłoszeniu tej wiadomości wzrósł o 1% i osiągnął wysokość 15,03 USD.

British Telecommunications sprzeda Vodafone 25% swoich udziałów w Japan Telecom. 20-proc. pakiet akcji Japan Telecom, który jest w posiadania brytyjskiego operatora, ma rynkową wartość ok. 2 mld USD. Uzyskane środki posłużą redukcji długu BT, który wynosi 30 mld GBP. Do końca roku koncern chce go zredukować o jedną trzecią. Jedyną drogą jest wyprzedaż aktywów, ponieważ sektor telekomunikacyjny ma bardzo złe oceny agencji ratingowych, w związku z czym jest mu bardzo trudno uzyskać kredyty. BT planuje także sprzedaż działu telefonii komórkoweh BT Wireless i witryny informacyjnej Yello. Aktywa wyprzedają także inne największe europejskie telekomy: France Telecom i Deutsche Telekom. Vodafone posiada już 25% akcji Japan Telecom, które nabył za 3,5 mld USD. Zarząd japońskiego koncernu nie wydaje się zachwycony wizją przejęcia przez Vodafone kontrolnego pakietu akcji.

Universal Music Group, należąca do koncernu Vivendi, prowadzi negocjacje w sprawie przejęcia udziałów Bertelsmann Music Group we wspólnym przedsięwzięciu obu spółek - serwisie internetowym GetMusic. Serwis utworzono w 1999 r. w celu promocji twórców z muzycznych "stajni" obu koncernów. Powodów podjęcia rozmów w tej sprawie upatruje się w różnicach jakie od pewnego czasu rysują się w strategii dotyczącej rozwoju serwisów internetowych. Bertelsmann inwestuje obecnie w przedsięwzięcia związane ze sprzedażą poprzez Internet produkcji medialnej, jak Napster, CDNow, czy Barnes&Noble.com. Vivendi jest natomiast zainteresowane przede wszystkim dystrybucją w Sieci lub poprzez telefonię komórkową. Sygnał o rozpadzie współpracy między gigantami dało również ustąpienie w ubiegłą środę dyrektora wykonawczego Bertelsmanna, Thomas Middelhoffa, z rady nadzorczej Vivendi Universal. Brak jest jeszcze informacji o kwocie, jaką Vivendi zaoferuje BMG za 50% udziałów w GetMusic.

Według nieoficjalnych informacji, TP SA wybierze do realizacji ogromnego projektu unifikacji usług bilingowych katowicki Spin, producenta aplikacji SERAT 2. Kontrakty stracą więc zapewne trzej pozostali dostawcy systemów - , i Comarch. Wśród firm obsługujących biling TP S.A, właśnie Spin jest zdecydowanym liderem. Jego systemu używa 45% jednostek TP S.A. i rozlicza w sumie 60% abonentów.

Niezależnie od tego czy France Telecom skorzysta z opcji kupna 10% akcji TP S.A., Ministerstwo Skarbu Państwa przygotowuje harmonogram przeprowadzenia publicznej oferty sprzedaży spółki. „Obecnie trwa przygotowywanie oferty a czy będzie w niej 30% czy 14% akcji na razie nie wiadomo. Czekamy na decyzję France Telecom i wszystko jedno jaka ona będzie, zostanie przez nas przyjęta. Konstrukcja oferty może być różna. Będzie ona zależna od wyceny giełdowej i realiów ekonomicznych” - powiedziała w wywiadzie dla Reutera minister Aldona Kamela-Sowińska. Ministerstwo skarbu rozważa też możliwość ich sprzedaży funduszom emerytalnym. Informacji takich udzieliła w wywiadzie dla PAP minister skarbu, Aldona Kamela-Sowińska. Według Agnieszki Dłuskiej z biura prasowego MSP, jest to jedna z koncepcji strategii ministerstwa w przypadku ostatecznej rezygnacji FT oraz Kulczyk Holding z wykorzystania opcji zakupu akcji TP SA. Agnieszka Dłuska nie potwierdziła natomiast czy taki projekt jest opracowywany. MSP jest w trudnej sytuacji ponieważ sprzedaż akcji TP SA France Telecom stanowiło najważniejszy punkt planowanych wpływów budżetowych z prywatyzacji. Mimo rezygnacji z wykorzytania opcji FT jest wciąż zainteresowane objęciem kontrolnego pakietu akcji TP S.A. W tej chwili francuski koncern posiada 25% akcji a Kulczyk Holding 10%. 10-proc. pakiet akcji posiada również Bank of New York, który na ich podstawie emituje GDR-y notowane na zachodnich giełdach. Członkowie zarządów towarzystw emerytalnych nie są jednak zachwyceni pomysłem zakupu akcji TP S.A., który przedstawiła minister Aldona Kamela-Sowińska. Zdaniem prezesa PTE BIG BG, pomysł nie ma wielkich szans powodzenia. Wynika to między innymi z ograniczeń inwestycyjnych funduszy. Nie mogą one inwestować w akcje jednej spółki więcej niż 5% aktywów. Zdaniem prezesa PTE BIG BG, skarb państwa nie uzyskałby w ten sposób więcej niż 1 mld zł.

KPWiG dopuściła do publicznego obrotu akcje portalu Hoga. Giełdowy debiut spółki planowany jest na maj br. Hoga zaoferuje w publicznej subskrypcji 2 mln akcji serii D czyli nieco poniżej 50% swojego kapitału akcyjnego. 1,5-milionowa pula akcji zostanie skierowana do inwestorów instytucjonalnych, a 500 tys. zasili transzę drobnych inwestorów. Zarząd spółki dopuszcza możliwość zmiany wielkości obu transzy w razie potrzeby. Subskrypcja zostanie przeprowadzona w dniach 9-16 maja, przydział akcji (za pośrednictwem systemu Warset) 22 maja, a pierwsze notowanie 24 maja. Przychody Hogi ze sprzedaży wyniosły w 2000 r. 500 tys. zł, a strata netto 1,68 mln zł.

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił wniosek o zablokowanie obrotu akcjami spółek telekomunikacyjnych w grupie Elektrimu.

Pro Futuro - operator szerokopasmowej sieci telekomunikacyjnej - rozpoczął świadczenie usług w Warszawie dla korporacji i dużych firm. Do końca I kw. 2001 w sieci Futuro znajdą się Gdańsk, Katowice, Kraków, Szczecin i Wrocław a w III kw. - Bydgoszcz, Bielsko-Biała, Gdynia i Łódź. Do końca 2003 r. nakłady inwestycyjne lubelskiego operatora przekroczą 500 mln zł. Pro Futuro zamierza świadczyć usługi hostingowe, dostępu do Sieci (ISP), czy transmisji danych (w tym głosowych - VoIP). Chce także zbudować platformę wspomagającą rozwój działalności małych i średnich przedsiębiorstw. Pro Futuro stawia sobie za cel pozyskanie do końca 2003 r. blisko 10 tys. klientów.

Redukcje zatrudnienia w światowych korporacjach informatycznych raczej nie wpłyną na polski rynek. Wyjątkiem może być Optimus, który planuje restrukturyzację zatrudnienia. Z ponad 760 zatrudnionych osób (stan z końca 1999 r.), nowosądecka spółka będzie chciała zostawić ok. 400. Redukcje będą przeprowadzane stopniowo, aby uniknąć kosztów związanych ze zwolnieniami grupowymi. Planowane redukcje nie są odpowiedzią na masowe zwolnienia w światowych korporacjach; restrukturyzację wymuszają słabe wyniki finansowe spółki, zmiany własnościowe oraz konieczność stopniowego odchodzenia od podstawowej działalności do innych działów IT.