Przegląd tygodnia 27.7 - 2.8

France Telecom nie wykorzystała opcji zakupu pakietu 10% akcji TP SA, co nie stanowiło chyba niespodzianki dla MSP. Trwają dalsze negocjacje. Nie doszło również do podpisania porozumienia pomiędzy Vivendi Universal a Elektrimem.

France Telecom nie miał ochoty zwiększać swojego udziału w TP S.A. na zasadach ustalonych przed rokiem. Obecnie akcje spółki są przez rynek wyceniane na ok. 16 zł za sztukę, podczas gdy rok temu France Telecom płacił za nie 32 zł. Przy okazji nabył prawo do zakupu 10-proc. pakietu akcji TP SA do końca lipca tego roku. W umowie prywatyzacyjnej ustalono cenę za jedną akcję z tego pakietu na poziomie ok. 40 zł. Na rynku pojawiły się spekulacje, że przypadku rezygnacji FT z opcji zakupu akcji, Ministerstwo Skarbu znajdzie innego inwestora. Wciąż również możliwe są rozmowy resortu z Francuzami i wynegocjowanie innej, satysfakcjonującej obie strony ceny. Tymczasem możliwe jest, że France Telecom zacznie czerpać zyski z inwestycji w TP S.A. wcześniej niż można się było tego spodziewać. Nasz największy operator telekomunikacyjny rozpisał bowiem przetargi na wdrożenie systemu bilingowego oraz systemu Customer Relationship Management (CRM) o łącznej wartości ok. 100 mln USD. Przetarg na CRM miał zostać rozstrzygnięty w połowie lipca br. Ogłoszenie zwycięzców przesunięto na 26 lipca, ale do tej pory nie podano, kto zarobi na wdrożeniu systemu ok. 50 mln USD. Nie ustalono nawet ostatecznej daty zakończenia procedury przetargowej. Do przetargu zgłosiły się konsorcja pod przewodnictwem takich firm jak HP, ComArch, Alcatel, Cap Gemini oraz Sofrecom. Ta ostatnia firma, choć wydaje się najmniej znana, uchodzi jednak za faworyta, ponieważ jest to spółka-córka France Telecom. Francuzi mają też licencję na system Vanitive, który ma być wdrożony w TP S.A. Tak więc, mimo pozorów zachowania konkurencji i przeprowadzenia przetargu, zwycięstwo Sofrecom gwarantuje francuskim spółkom niemałe zyski. Drugi, będący jeszcze w toku, przetarg na system bilingowy również ma szansę wygrać Sofrecom, z podobnych względów. Jego zwycięstwo oznaczałoby bowiem dla France Telecom pośredni wpływ w wysokości ok. 100 mln USD.

Przedłużają się negocjacje Vivendi Universal z Elektrimem. Chociaż nikt nie wątpi, że porozumienie zostanie sfinalizowane, to kurs holdingu spada. Ostatnie wydarzenia związane z Elektrimem: zawarcie porozumienia z Eastbridge, wycofanie przez Vivendi pozwu z sądu arbitrażowego zdaniem analityków świadczą, że tym razem niespodzianek nie będzie. Mimo to giełda reaguje na przeciąganie negocjacji spadkiem cen akcji Elektrimu. Zgodnie z listem intencyjnym Vivendi kupi od Elektrimu spółki teleinformatyczne w zamian za 489 mln EUR i udzieli 100 mln EUR pożyczki.

Ponad rok po Stanach Zjednoczonych, ale niemal zgodnie z rządowymi harmonogramami ustawa o podpisie elektronicznym została przyjęta przez Sejm. Waga podpisu odręcznego, składanego pod papierowym dokumentem, oraz podpisu elektronicznego pod wirtualnym dokumentem zostały zrównane. Zgodnie z ustawą sygnowanie dokumentu podpisem elektronicznym będzie miało takie same skutki prawne jak tradycyjny podpis i jednoznacznie będzie określał tożsamość osoby podpisującej. Będą mogły się nim posługiwać zarówno osoby fizyczne, jak i prawne. Ustawa przewiduje, że aby dostać podpis elektroniczny, trzeba będzie zgłosić się do jednej z firm świadczących usługi certyfikujące, nad którymi nadzór sprawowało będzie Ministerstwo Gospodarki. Natomiast w sektorze bankowym certyfikacji dokonywała będzie firma kontrolowana przez Narodowy Bank Polski.

ComputerLand zakończył wdrożenie Systemu Wspomagania Dowodzenia dla szczecińskiej policji. Spółka zapowiedziała też konsolidację grupy kapitałowej. Szczecin jest pierwszym miastem w Polsce, w którym policja uzyskała dostęp do nowoczesnego systemu informatycznego. Dyspozytorzy policyjni mają możliwość weryfikacji listy zgłoszeń i podjętych interwencji on-line, na monitorze komputera albo na ekranie wielkoformatowym. Na ośmiu głównych placach i skrzyżowaniach Szczecina zainstalowano kamery video, z których obraz jest przekazywany do centralnego stanowiska kierowania. Znajdują się w nim pomieszczenia dla miejskiego i wojewódzkiego sztabu policji, serwery komputerowego systemu dyspozytorskiego, centrala telefoniczna, centrala radiokomunikacyjna, system do nagrywania rozmów. System umożliwia też m.in. lokalizację policyjnych radiowozów. W każdej chwili można dzięki odbiornikom nawigacji satelitarnej zlokalizować aktualną pozycję 100 radiowozów. Ze stanowisk dowodzenia policja może również kierować akcjami interwencyjnymi. Zarząd CL poinformował ponadto o planach połączenia ze spółkami zależnymi - Positive oraz ComputerLand Zdrowie. Pierwsza ze spółek tworzy rozwiązania informatyczne dla e-businessu. Druga zajmuje się projektowaniem, tworzeniem i wdrażaniem systemów dla służby zdrowia. Celem integracji jest obniżenie kosztów działania całej grupy kapitałowej. W wyniku zmian, produkty i usługi oferowane przez spółki zależne będą sprzedawane w kanałach dystrybucyjnych ComputerLandu. Planowane połączenia zostaną zgłoszone do Krajowego Rejestru Sądowego do końca 2001 r.

WebService Internet przygotowało dla polskiego oddziału Volvo internetowy portal, który ułatwi komunikację z siecią partnerów i dystrybutorów szwedzkiej firmy w Polsce oraz przedstawi jej ofertę. Serwis zostanie ulokowany w krakowskim centrum przetwarzania danych eCenter. Jak informują przedstawiciele Volvo, o wyborze tej oferty zadecydowały m.in. dobre łącza eCenter ze Szwecją oraz współpraca tej firmy z WebService Internet, która obsługuje Volvo.

Internetowy mBank otworzył już ponad 100 tys. rachunków. Wartość złożonych na wirtualnych kontach depozytów przekroczyła 750 mln zł. Zdaniem Sławomira Lachowskiego, wiceprezesa BRE Banku, który odpowiada za mBank, dzięki temu założenia dotyczące zarejestrowania przez 150 tys. klientów rachunków do końca 2001 roku są realne. mBank zamierza obniżyć oprocentowanie kont lokacyjnych eMax oraz eKont-a do 14% w skali rocznej z kapitalizacją miesięczną. Posunięcie to, jak wyjaśniają przedstawiciele internetowego banku, ma na celu przyciągnięcie klientów do kont typu rozliczeniowo - oszczędnościowego. Wkrótce właściciele tych rachunków będą mogli ubiegać się o odnawialne pożyczki, otrzymają też karty kredytowe. BRE planuje wprowadzenie mBanku na giełdę. Jedną z możliwości jest dokonanie tego przy wykorzystaniu notowanego już na GPW Banku Częstochowa, w którym posiada większościowe udziały.

Kosztem 500 tys. zł MCI Management włączyło do swojego portfela firmę informatyczną Synergy Polska. Synergy Polska ma ambicję stać się "wiodącym integratorem zaawansowanych rozwiązań informatycznych". Firma powstaje od podstaw; będzie przedstawicielem belgijskiej organizacji ACSL, która zajmuje się różnymi rodzajami informatycznego konsultingu na rzecz klientów korporacyjnych. Zawarta umowa inwestycyjna zakłada objęcie przez MCI 99,40% udziałów w Synergy Polska za kwotę 500 tys. zł. Zarząd firmy pozostanie w rękach trójki założycieli. Do końca 2003 r. MCI ma prawo podwyższyć kapitał zakładowy do 2 mln zł. Założyciele natomiast będą mogli odkupić od MCI po 15% udziałów w kapitale zakładowym. Biznesplan zakłada osiągnięcie 4 mln zł wartości sprzedaży do końca bieżącego roku (i niewielki zysk netto) i 20 mln do końca 2002 r. Kolejny rok spółka winna zamknąć 30 mln zł obrotu i 2,5 mln zł zysku netto. Do 2004 roku fundusz zamierza znaleźć dla niej inwestora strategicznego. Synergy Polska będzie szóstą spółką informatyczną w portfelu MCI. Do końca bieżącego roku fundusz zamierza zainwestować jeszcze w 2 lub 3 spółki informatyczne.

Po BRE Banku - współwłaścicielu Xtrade - PZU jest pierwszą firmą, która skorzystała z platformy do przeprowadzenia przetargu na usługi likwidacji szkód komunikacyjnych. W aukcji udział wzięły 132 warsztaty naprawcze, które przez trzy dni mogły składać i modyfikować ofertę, obserwując na bieżąco poczynania konkurentów. W wyniku aukcji PZU zdołało wynegocjować stawki za godzinę pracy wykonawcy o 16% niższą, w porównaniu z dotychczasowymi.

Zyski Verizon Communications wzrosły w drugim kwartale br. dzięki dobrym wynikom sprzedaży usług transmisji danych. Zysk Verizona przed uwzględnieniem pozycji nadzwyczajnych wzrósł do 2,1 mld USD z 2 mld USD rok wcześniej. Przychody wyniosły 16,9 mld USD i wzrosły o 5% w stosunku do ub. roku, kiedy to wyniosły 16,1 mld USD. Po uwzględnieniu wydatków na inwestycje, w wysokości 3,1 mld USD, strata netto Verizona w II kw. to 1 mld USD. Rok temu operator miał 4,9 mld USD zysku. Największy amerykański lokalny operator telekomunikacyjny obniżył jednocześnie prognozę na cały rok 2001. Motywuje to spowolnieniem gospodarczym i słabszym popytem na podstawowe usługi telefoniczne. Spółka obniżyła całoroczną prognozę do 3,07-3,12 USD na akcję z wcześniejszych 3,13-3,17 USD. Przychody wzrosną prawdopodobnie o 5-6%, a nie jak wcześniej prognozowano o 7%.

EDS, amerykańska firma świadcząca usługi doradcze i integratorskie, wypracował w drugim kwartale zyski większe o 17% w stosunku rocznym. Łączna wartość podpisanych kontraktów osiągnęła w pierwszym półroczu rekordową w historii spółki kwotę 14,5 mld USD. Zysk netto wzrósł o 18% i zamknął się kwotą 300 mln USD. Dochody "bazowe" firmy w II kw. br. wyniosły 5,1 mld USD. Oznacza to wzrost o 17 % w stosunku do roku ubiegłego. Wartość umów podpisanych przez EDS w II kw. wyniosła 7 mld USD; wzrosła więc o 15% w stosunku do analogicznego okresu w zeszłym roku, kiedy to suma ta wynosiła 6,1 mld USD. W II kw. br. EDS podpisał m.in.: piętnastoletni kontrakt na 469 mln USD z FranklinCovey (dostarczającą rozwiązania szkoleniowe) i kontrakt z BellSouth (BS). EDS będzie zarządzać w BS m.in. 16 tys. komputerów osobistych oraz ponad 500 serwerami.

O 15% wzrosły w pierwszym półroczu 2001 zyski netto Cap Gemini (CGEY). Druga połowa roku może nie być równie zadowalająca. Zysk netto CGEY w pierwszym półroczu bieżącego roku wyniósł 110 mln EUR, czyli o 15% więcej niż przed rokiem. Na poprawę wyników wpłynęło przejęcie konsultingowego ramienia Ernst & Young. Miało to na celu umocnienie pozycji firmy na amerykańskim rynku i przejęcie takich klientów jak Coca Cola. Firma odczuwa jednak spowolnienie gospodarcze i spadek nakładów na IT. W omawianym okresie wartość sprzedaży wzrosła wprawdzie o 6,3%, ale marża spadła o 2,4 pkt. procentowego do 6,1%. W czerwcu zarząd firmy był zmuszony zredukować prognozę przychodów na rok 2001 do 9 mld EUR (o 6,25%) i przeprowadzić likwidację 2,7 tys. miejsc pracy. Wśród trzech najważniejszych dla firmy sektorów są rynki telekomunikacyjny i medialny, które przeżywają kryzys. Analitycy giełdowi przestrzegają przed pochopnymi inwestycjami w akcje CGEY, dopóki najbliższe tygodnie nie wyjaśnią, jak firma znosi kryzys.

T-Motion, "mobilny" portal należący do grupy Deutsche Telekom, wprowadzi od sierpnia opłaty za korzystanie ze swoich usług. Największe portale medialne także myślą o pobieraniu opłat od użytkowników. T-Motion zostało utworzone w kwietniu zeszłego roku przez internetowe i komórkowe oddziały Deutsche Telekom. T-Motion prowadzi w Niemczech, Austrii i Wielkiej Brytanii serwisy informacyjne obsługiwane za pośrednictwem przeglądarki WAP i SMS-ów. Korzystanie z część z nich przestanie być bezpłatne od przyszłego miesiąca. Pilotażowo portal zacznie od serwisu finansowego i poświęconego grom komputerowym serwisu rozrywkowego. Nowy model sprzedaży usług ma umożliwić osiągnięcie zyskowności każdego serwisu po 36 miesiącach od uruchomienia, chociaż połowa wpływów przypadnie wyspecjalizowanym dostawcom zawartości. Zdaniem zarządu T-Motion użytkownicy będą chcieli płacić za dostęp do wyspecjalizowanych serwisów, ściśle odpowiadających potrzebom i zainteresowaniom.

Terra Lycos ogłosiła wyniki finansowe. Firma poniosła w drugim kwartale ponad 56 mln USD straty na wyniku EBITDA. Przychody natomiast były wyższe od spodziewanych. W drugim kwartale br. Terra Lycos zaksięgował przychody w wysokości 157 mln USD, o 34% większe niż przed rokiem. Wynik EBIDTA spółki wyniósł na ujemnym poziomie 56 mln USD. Jest to poprawa wyników, ponieważ Terra Lycos poniósł w I kw. 2001 r. straty większe o 8,75 mln USD. Przychody firmy wyniosły wówczas 164 mln USD. Po ogłoszeniu wyników za I kw. br. Terra Lycos przewidywał przychody w II kw. na poziomie 144 - 148 mln USD. Hiszpańskiemu gigantowi pomogła zapewne umowa zawarta z Bertelsmannem, w ramach której niemiecka grupa medialna w ciągu pięciu lat wyda na reklamę w sieci Terra Lycos 1mld USD. W informacji Terra Lycos nie podano jaka część przychodów pochodziła z umowy z Bertelsmannem.