Przegląd tygodnia 2-5.01

Amerykański indeks giełdowy spółek nowych technologii pobił w środę rekord jednodniowego wzrostu od momentu swojego powstania – 14,17 procent.

Prokom wyzbył się formalnie wszystkich udziałów w spółkach internetowych. Wartość tej „papierowej” transakcji to 61 mln zł. Za tę kwotę Prokom Software „sprzedał” swojej spółce zależnej – Prokom Internet – 18% udziałów w Wirtualnej Polsce (55 mln zł), 100% udziałów w Polished Group (1 mln zł), 51% udziałów w spółce Edison (4,2 mln zł), 96% w Internet Wizards (340 tys. zł) i 52% udziałów w Safe Computing (780 tys. zł). Prokom Internet powstał w lutym zeszłego roku, aby koordynować internetową działalność swojej spółki-matki. Jedną z jego pierwszych transakcji było nabycie pakietu 15% udziałów w Wirtualnej Polsce od Centrum Nowych Technologii, jednak pozostałe udziały w portalu, należące do grupy Prokomu (w sumie grupa posiada 40% pakiet), miał w swoim posiadaniu bezpośrednio Prokom Software, podobnie jak akcje pozostałych spółek internetowej grupy. Transakcja z 30 grudnia 2000 r. zakończyła dziesięciomiesięczny proces wyodrębniania internetowych operacji gdyńskiego holdingu. Jego przedsięwzięcia w tym zakresie koncentrują się na dostarczaniu rozwiązań informatycznych na potrzeby internetowego biznesu (bezpieczeństwo przesyłania danych, systemy EDI). Ponadto Prokom prowadzi za pośrednictwem swoich spółek dwa wortale: Stopklatka (filmowy) i Nuta (muzyczny) i rozpoczął kilka projektów w takich dziedzinach, jak ASP (Centra Przetwarzania Danych) i e-commerce (elektroniczna giełda metali - Ce-market.pl, Centrum Rejestracji Transakcji Internetowych).

Indeks Nasdaq wzrósł w środę w ciągu jednego dnia o 324,83 pkt i zamknął się na poziomie 2616,69 pkt. Jest to rekord jednodniowego wzrostu od momentu powstania Nasdaq. Powodem tego zaskakującego, po miesiącach spadków, skoku było ogłoszenie przez Fed, bank centralny USA, obniżki stopy rezerw federalnych o pół procenta do 6 proc. Jest to pierwsza redukcja stóp przez Fed od 1998 r. Ogłoszono także, że w razie konieczności zostaną w najbliższym czasie wprowadzone kolejne obniżki jeśli gospodarka amerykańska będzie wykazywać dalsze spowolnienie. Oznacza to, że firmy nowych technologii mogą szykować się do korekty swoich prognoz finansowych w stronę wzrostu, co spowoduje dalszy zwiększenie wartości ich akcji. Środowe wzrosty dotknęły wszystkie segmenty nowej gospodarki. Akcje Microsoftu wzrosły o 10,66 proc., Intela – 10,41 proc., Apple – 10,08 proc. Wśród firm internetowych najlepiej wypadły Amazon.com – 26,58 proc. i eBay – 25,88 proc. wzrostu kursu akcji. Walory America OnLine podrożały o 15,78 proc. Optymizm inwestorów jednak szybko zgasł – już w czwartek Nasdaq spadł o 1,91 proc.

Szwedzki bank Nordbanken (należący do Merita Nordbanken Group, jednej z wiodących na świecie instytucji w zakresie świadczenia usług bankowości internetowej) stanął w obliczu katastrofy spowodowanej awarią centralnego komputera. 3,5 milona klientów nie miała dostępu do pieniędzy na kontach, nie mogła korzystać z bankomatów ani kart kredytowych. Niemożliwe było również dokonywanie transakcji giełdowych przez Internet. Przyczyny kłopotów nie są jeszcze znane, istnieją podejrzenia, że centralny komputer ma problemy z przestawieniem się na nowe tysiąclecie, lub że przestał funkcjonować wskutek włamania hakerów. Prezes Nordbanken obiecał poszkodowanym klientom odszkodowania za poniesione straty. Merita Nordbanken Group w 1999 roku kupiła większościowy pakiet akcji gdyńskiego Banku Komunalnego, który zamierza, korzystając z wsparcia szwedzkiego partnera i technologii Softbanku, uruchomić własną ofertę bankowości elektronicznej i internetowej do 2002 roku.

Grudzień stał się kolejnym miesiącem, w którym pobito smutny rekord poziomu zwolnień w firmach nowej gospodarki - pracę straciło łącznie 10,5 tys. osób. Było to o 19 procent więcej niż w listopadzie, kiedy zwolniono 8,79 tys. osób, jak podała agencja doradztwa personalnego Challenger, Gray & Christmas. Fala zwolnień w amerykańskich firmach internetowych trwa od ponad sześciu miesięcy. Pierwsze półrocze 2000 r. przyniosło zwolnienie 5,1 tys. pracowników. W drugim półroczu natomiast zwolniono łącznie 36 tys. osób. Analitycy są zdania, że redukcje są konsekwencją przerostu zatrudnienia w branży internetowej z okresu poprzednich miesięcy, który dokonał się na fali ogólnoświatowej hossy na spółki nowych technologii. Najliczniejsze zwolnienia dotknęły firmy konsultingowe i finansowe oraz providerów. Te segmenty pozbyły się w ciągu ubiegłego roku prawie 20 tys. pracowników. Zatrudnienie zredukowały także - pracę w nich straciło ponad 9,5 tys. osób.

Letsbuyit.com, jeden z największych europejskich sklepów internetowych, przestał działać. Inwestorzy z giełdy Neuer Markt zareagowali na tę informację masową wyprzedażą akcji spółki w wyniku czego, cena walorów spadła aż o 70%. Giełdowi gracze nerwowo wyczekiwali dzisiejszych doniesień o firmie, ponieważ w zeszły piątek poinformowała ona, że jej holenderski oddział uzyskał sądową ochronę przed wierzycielami, i że będzie się starała o podobną ochronę w innych krajach w których operuje. Letsbuyit powstało w 1999 r. w Szwecji. Teraz prowadzi operacje w 14 europejskich krajach; najwięcej przychodu przynosi mu sprzedaż w krajach niemieckojęzycznych. Wiosną zeszłego roku firma rozpoczęła kosztem 100 mln USD ekspansję w Stanach Zjednoczonych. Prasa i analitycy nie wypowiadają się na razie na temat niepowodzeń handlowego konglomeratu i można odnieść wrażenie, że w pewnej mierze ich zaskoczył, mimo iż w połowie zeszłego roku okazało się w procesie bookbuildingu, że jest znacznie mniej zainteresowanych akcjami firmy, niż ona sama przewidywała. Jak na ironię pod koniec grudnia zeszłego roku Letsbuyit poinformowało, że spodziewa się przychodów w czwartym kwartale na znacznie wyższym poziomie niż rok wcześniej dzięki dużej sprzedaży w okresie przedświątecznym. Mimo tych sukcesów Letsbuyit bez skutecznie poszukiwało 200 mln USD niezbędnych mu na prowadzenie działalności, chociaż prezes Martin Coles zapewniał, że rozmowy z kilkoma kredytodawcami są na dobrej drodze.