Przegląd prasy 8.12

M-commerce stanowi szansę dla operatorów telefonii komórkowej.

GAZETA WYBORCZA

WAP to nie WWW

Z badań doradczej firmy Boston Consulting Group wynika, że w 2003 r. wartość transakcji handlowych realizowanych za pomocą telefonów komórkowych (m-commerce) dorówna wartości internetowych transakcji. Stanowi to dużą szansę dla operatorów sieci telefonicznych jeżeli uda im się wyjść z finansowego dołka spowodowanego inwestycjami w UMTS i jeżeli zastosują właściwą strategię marketingową. Pułapką jest próba wykreowania m-commerce jako alternatywy dla Internetu, mimo iż to zupełnie inna jakość. Niewypałem przecież okazał się WAP reklamowany jako „Internet w kieszeni”. (s.31)

Doradzają i zarabiają

Powstał internetowy serwis Expertia.pl, który zamierza oferować ubezpieczenia w Sieci. Utworzyła go spółka Polski Portal Ubezpieczeniowy, w której 27% udziałów ma MCI Management. Obecnie portal oferuje ubezpieczenia dwóch towarzystw, do których wkrótce dołączą trzy następne. W przyszłym roku portal zamierza współpracować z 10 ubezpieczycielami. Jest to pierwsze w polskim Internecie tak duże przedsięwzięcie związane ze sprzedażą polis. Twórcy serwisu liczą, że zacznie on przynosić zyski już w przyszłym roku. (s.31)

PULS BIZNESU

Sztuka w Internecie – sporo treści, mało usług

W polskim Internecie jest wiele stron poświęconych sztuce, ale właściwie żadnego dużego portalu tematycznego. Jeszcze gorzej jest z handlem dziełami sztuki: niewiele serwisów pozwala dokonywać transakcji, jest bardzo niewiele aukcji. Marszandzi i domy aukcyjnej prowadzą witryny, ale służą one raczej do prezentacji oferty. (s.25)

RZECZPOSPOLITA

Rynek wart jest 6,7 mld USD

Zyskują na popularności szkolenia przeprowadzane za pośrednictwem Internetu. Wedle badań banku Merrill Lynch amerykańskie korporacje wydały na ten cel w tym roku 1,1 mld USD. W 2003 r. rynek ten ma zyskać wartość 11 mld USD. Szkolenia takie zlecają zarówno wielkie korporacje, jak i coraz więcej małych firm. E-dukacja jest tańsza i łatwiej dostępna niż tradycyjna. W przyszłym roku w Polsce pojawi się John Bryce Training – firma zajmująca się internetowymi szkoleniami w wielu krajach. Należy do izraelskiej firmy Gilat Communications, która z kolei produkuje oprogramowanie niezbędne do e-dukacji. W Polsce największą tego typu firmą (pod względem ilości przeszkolonych osób) jest CompuTrain. Niebawem takimi szkoleniami zajmie się Pro Futuro we współpracy z lubelskim UMCS-em. (s.B3)

Korzyści z opóźnienia

W Sejmie czekają już na rozpatrzenia dwa projekty ustawy (rządowy i poselski) o podpisie elektronicznym. Ich największa różnica sprowadza się do sprawy czy usługi związane z weryfikacją stron transakcji internetowych będą koncesjonowane, jak tego chce rząd, czy zliberalizowane, jak tego chcą posłowie. Wiesław Paluszyński z Polskiego Towarzystwa Informatycznego uważa, że istnieje szansa, aby ustawę uchwalono już w marcu przyszłego roku. (s.B3)

Bank, którego nie widać

Sondaż przeprowadzony przez „Rzeczpospolitą” wykazał, że 60% Polaków nie ufa wirtualnej bankowości. Najbardziej w niej odstręczający jest brak placówki, którą można zobaczyć i odwiedzić, chociaż wcale nie zależy nam na kontakcie z pracownikami banku. Ok. 25% respondentów przyznaje się do braku umiejętności skorzystania z usług wirtualnego banku. Wyniki sondażu nie są jednak dla internetowych banków aż tak niekorzystne. 25% badanych deklaruje gotowość skorzystania z takiej oferty i są to ludzie młodzi, z wyższym wykształceniem i dobrze zarabiający. (s.B7)

PRAWO I GOSPODARKA

MobilCom – sroga kara rynku

Akcje niemieckiego operatora telefonii komórkowej spadły we czwartek o 35%. Ten „zawał” spowodował opublikowany przez Financial Times artykuł, z którego wynikało, że niemiecka firma ma trudności z uzyskaniem kredytów na budowę sieci UMTS. MobilCom nie jest jedynym zwycięzcą przetargu, który ma tego typu trudności. Podobne trapią ostatnio British Telecommunications, które wyprzedaje w tym celu swoje nieruchomości. Inwestorzy giełdowi reagują coraz bardziej nerwowo na tego typu doniesienia. (s.7)

PARKIET

PwC nie tylko o Internecie

Z badań przeprowadzonych przez w kilku krajach wynika, że większość użytkowników Internetu korzysta z niego przede wszystkim do wyszukiwania informacji i komunikacji (poczta elektroniczna). Znacznie mniej natomiast szuka w nim rozrywki. Tutaj najaktywniejsi są Amerykanie: 51% z nich deklaruje takie wykorzystanie Internetu w tym celu. Dla porównaniu tylko 4% Europejczyków składa podobną deklarację jeżeli chodzi o domowe wykorzystanie Internetu. Aby ta sytuacja się zmieniła niezbędne jest wprowadzenie powszechnego szerokopasmowego dostępu do Internetu.