Przegląd prasy 23.01

Magia Internetu wciąż działa – Gant, prowadzący sieć kantorów wymiany walut, postanowił rozpocząć produkcję internetowego software’u.

PULS BIZNESU

Gant wchodzi w Internet

Gant chce przeprowadzić nową emisję akcji, wpływy z której przeznaczy między innymi na zakup firmy IT. Jeżeli WZA nie uchwali planowanej emisji, spółka rozpocznie sama działalność informatyczną. Zamierza świadczyć usługi software’owe, tworzyć aplikacje internetowe i bazy danych. Będzie to obok działalności deweloperskiej podstawowa sfera działania firmy, z prowadzenia kantorów wymiany natomiast Gant zacznie się wycofywać. (s.8)

PRAWO I GOSPODARKA

Śmierć dot-comów

W 2000 r. padło 210 firm internetowych, z czego ponad połowa w czwartym kwartale. Najwięcej spośród nich, to wirtualne sklepy z elektroniką, serwisy informacyjne i dostawcy usług informatycznych. Analitycy uważają, że model biznesowy oparty wyłącznie na sprzedaży powierzchni reklamowej czy handlu elektronicznym nie sprawdza się. Wydatki na reklamę w Internecie wprawdzie rosną, ale 80 proc. z nich przypada na 80 najpopularniejszych witryn – wynika z badań Jupiter Research. natomiast nie mogą sobie poradzić z logistyką i dlatego wiele z nich upadła w okresie świątecznej gorączki zakupów, której nie mogły podołać. Zniechęceni tym inwestorzy zaczynają się wycofywać z kolejnych faz finansowania dotcomów. Analitycy przewidują, ze fundusze VC zaczną teraz chętniej inwestować w internetowe przedsięwzięcia firm „starej gospodarki”. (s.5)

Znacznie więcej niż wortal informacyjny

Parkiet.com.pl chce rozpocząć pośrednictwo w sprzedaży instrumentów finansowych, od czego będzie pobierał prowizję. Prowadzi już negocjacje z kilkoma biurami maklerskimi, aby umożliwić składania zleceń giełdowych swoim użytkownikom. Kolejna usługą może być sprzedaż jednostek uczestnictwa funduszy powierniczych. Teraz witryna Parkiet.com.pl notuje przychody z reklamy na poziomie 50-100 tys. zł miesięcznie (s.5)

Karta i palmtop

Organizacja Visa umożliwiła posiadaczom swoich kart dokonywanie płatności za pośrednictwem palmtopa. Urządzenie, w którego specjalnym czytniku umieszcza się kartę płatniczą, szyfruje i przesyła za pomocą fal podczerwonych dane karty płatniczej bezpośrednio do terminala POS, bez pośrednictwa obsługi placówki handlowej. (s.9)

PARKIET

Z lewarem po Interię

Inwestorzy zainteresowani walorami Interii będą mogli skorzystać z kredytów na ich zakup w wysokości 300-400 proc. środków własnych. Wynika tak przynajmniej z oświadczeń niektórych biur maklerskich, takich jak COK Banku Handlowego czy DM WBK. 300 proc. kredyt swoim klientom zamierza także zaproponować DM PBK. Natomiast DM BOŚ nie przewiduje przyznawania kredytów ponad zwykłe 200 proc. środków własnych, argumentując to niewielkim zainteresowaniem swoich klientów akcjami Interii. (s.1)

FINANCIAL TIMES

Dell „tnie” prognozy

Amerykański producent komputerów poinformował, że jego przychody w czwartym kwartale 2000 r. były aż o 30 proc. niższe niż planowano. Dell po raz czwarty w ciągu ostatnich sześciu kwartałów nie zrealizował prognoz finansowych. Wini za swoje niepowodzenie zwolnienie tempa rozwoju gospodarczego na świecie i niższy popyt na komputery. Dellowi nie pomogła ostatnia redukcja kosztów produkcji, dzięki której ceny jego komputerów (przede wszystkim laptopów) spadły nawet o 20 proc. Coraz mniejszy popyt rynku na komputery osobiste może się odbić także na wynikach innych producentów: Apple’a, Gatewaya, Compaqa i Hewlett-Packarda, które niedługo także ogłoszą wyniki finansowe za zeszły rok.

Telekomy są sceptyczne w sprawie mobilnego Internetu

Dwóch wielkich europejskich operatorów telefonii komórkowej - TIM i Orange - wątpi w dużą sprzedaż zestawów telefonicznych umożliwiających szybki dostęp do Internetu, wcześniej niż w 2002 r. Orange miał uruchomić obsługę abonentów w systemie GPRS w drugiej połowie tego roku, ale istnieją coraz większe obawy czy rzeczywiście to uczyni. Operator obawia się, że niskie zainteresowanie klientów tą usługą nie zrekompensuje kosztów jej uruchomienia. TIM natomiast uważa, że rynek będzie gotowy na masowe przyjęcie usług GPRS latem 2002 r. i jednocześnie uważa, że start sieci UMTS będzie realny w 2004 r. a więc dwa lata później niż się to powszechnie przyjmuje. Orange wprawdzie podtrzymuje projekt uruchomienia sieci trzeciej generacji w przyszłym roku, ale stwierdza jednocześnie, że będzie to uzależnione od producentów telefonów komórkowych, którzy mogą jeszcze nie oferować odpowiednich urządzeń w tym czasie. Podobne obiekcje jak konkurenci wysuwa Vodafone.