Every year, collectors and enthusiasts wonder what Products Rolex will launch, and the extra months of speculation have only magnified the process this year. New are always exciting, but it seems to be forgotten that the brand also discontinues a few models each year - and the most important tend to be those that are removed from the catalogue.

Phisherzy coraz bardziej bezczelni

Internetowi oszuści zajmują się nie tylko wyszukiwaniem i gromadzeniem adresów e-mail potencjalnych ofiar. W tej chwili normalne staje się kupowanie skradzionych baz klientów i rozsyłanie wiadomości zawierających rzeczywiste dane.

Dotychczas phisherzy stawiali przede wszystkim na ilość: w przypadku dziesiątek tysięcy rozesłanych e-maili, zawsze trafiał się ktoś, kto zaufał oszustom i podał numer PIN czy hasło do konta. Jednak czasy powoli się zmieniają...

Phisherzy to już prawdziwi specjaliści...

Jak donosiliśmy w artykułach "Kroniki kryminalne" oraz "Internet w niebezpieczeństwie", w Sieci coraz częściej grasują wyspecjalizowane grupy przestępcze.

Wynika to również z raportu ogłoszonego przez firmę Cyota (zajmującą się m.in. zapewnianiem bezpieczeństwa transakcji bankowych online) - niektórzy oszuści nie zbierają już przypadkowych adresów e-mail, lecz kupują specjalne, przygotowane bazy. Następnie rozsyłają wiadomości elektroniczne, w których podane są autentyczne, indywidualne dane użytkownika: numer konta, imię, nazwisko i adres e-mail.

"To ja, Twój bank. Naprawdę!"

W spreparowanych e-mailach zwykle można napotkać prośby o podanie PIN-u albo o przepisanie numeru karty. Prawdziwe dane zawarte w wiadomości stanowią dodatkowy element "uwierzytelniający".

Według Amira Orada, współzałożyciela firmy Cyota, ilość udanych oszustw w stosunku do całkowitej liczby rozesłanych e-maili jest niesamowicie wysoka. Jak się okazuje, użytkownicy nie spodziewają się, że atak na ich pieniądze będzie przeprowadzony w sposób absolutnie jawny i w związku z tym... dają się nabrać.