Every year, collectors and enthusiasts wonder what Products Rolex will launch, and the extra months of speculation have only magnified the process this year. New are always exciting, but it seems to be forgotten that the brand also discontinues a few models each year - and the most important tend to be those that are removed from the catalogue.

Kolejna krucjata RIAA?

Amerykańskie stowarzyszenie RIAA zamierza ostatecznie zlikwidować proceder kopiowanie nielegalnej muzyki i filmów. Sposobem na walkę z piratami ma być kampania uświadamiająca oraz współpraca z firmami.

RIAA (Recording Industry Association of America) już niejednokrotnie próbowało uniemożliwić internatom nielegalne kopiowanie i udostępnianie muzyki. Podstawową metodą były proces sądowe wytaczane serwisom bezpośredniej wymiany plików; sposób ten się niestety nie sprawdził - na miejscu jednego zlikwidowane serwisu P2P pojawiały się 3 inne (vide Napster).

Nieskutecznie…

Kolejnym pomysłem było wprowadzenie do sieci P2P "podróbek" piosenek, które miały skutecznie obrzydzić życie piratom. To też nie zadziałało - szybko pojawiły się "filtry", które radziły sobie z takimi plikami. Trzecim, ponoć najbardziej skutecznym rozwiązaniem miały być indywidualne pozwy sądowe przeciw użytkownikom, którzy kopiują lub udostępniają szczególnie dużo plików. Sprawę nagłośniono pół roku temu - jak dotąd żaden proces się nie odbył.

...ale tylko do czasu

Wydaje się jednak, że tym razem RIAA znalazło naprawdę skuteczny sposób na walkę z większością piratów. Z danych przedstawionych przez stowarzyszenie wynika, że zdecydowana większość najaktywniejszych piratów kopiuje pliki w pracy, korzystając z firmowego sprzętu. Dlatego też przedstawiciele RIAA rozpoczęli uświadamianie szefów firm, czym może skończyć się przymykanie oka na niezgodne z prawem poczynania pracowników. Kilka miesięcy temu odbył się nawet proces pokazowy - niewielka amerykańska firma, której pracownicy kopiowali nielegalne pliki, zmuszona została do wypłacenia RIAA miliona USD odszkodowania.

Przedstawiciele kilku amerykańskich koncernów (w tym m.in. Della) już poinformowali o wdrożeni specjalnych "filtrów", które uniemożliwiają pracownikom korzystanie z serwisów P2P. Analitycy spodziewają się, że w ich ślady rychło pójdą kolejne przedsiębiorstwa - w końcu koszt takiego oprogramowania jest niczym w porównaniu z groźbą zapłacenie grzywny w wysokości np. 1 000 000 USD. Apel o zastosowania takiego rozwiązania RIAA rozesłało do 1000 największych amerykańskich firm.