Every year, collectors and enthusiasts wonder what Products Rolex will launch, and the extra months of speculation have only magnified the process this year. New are always exciting, but it seems to be forgotten that the brand also discontinues a few models each year - and the most important tend to be those that are removed from the catalogue.

Gadu-Radio przerodziło się w Open.fm

Spółka Gadu-Gadu wprowadziła do sieci nową platformę radiową - Open.fm. Serwis zastąpi działające dotychczas Gadu-Radio, ponieważ, jak powiedział nam Jarosław Rybus, Rzecznik Prasowy Gadu-Gadu S.A., $"Open.fm chce otworzyć się na większą rzeszę użytkowników, którzy nie będą go kojarzyć wyłącznie z komunikatorem"$. Dowiedzieliśmy się również, że Open.fm zamierza czerpac przychody z e-commerce.

Głównym czynnikiem, który ma odróżniać Open.fm od Gadu-Radio, jest otwartość na użytkowników. Odwiedzający serwis internauci, mogą słuchać sześciu najpopularniejszych kanałów muzycznych (Hip-Hop, Impreza, Disco Polo, Największe Hity, Po Polsku, Hity Lat 80) bez potrzeby logowania. Jednakże nie wszystkie kanały na Open.fm dostępne są bez rejestracji - "Chcemy się otworzyć na nowych użytkowników, dlatego dajemy możliwość słuchania kanałów prosto ze strony internetowej bez potrzeby logowania. Liczymy, że dzięki temu internauci zainteresują się pozostałymi kanałami i zarejestrują się żeby ich posłuchać" - mówi dla Internet Standard Jarosław Rybus, Rzecznik Prasowy Gadu-Gadu S.A. - "Być może w dalszej perspektywie osoby te zainteresują się również komunikatorem, ponieważ Open.fm dostępny jest także z poziomu GG" - dodaje.

Open.fm to w rzeczywistości Gadu-Radio działające pod inną marką. Dlaczego postawiono na zmianę brandu? - "Jak każda rozwijająca się firma, stajemy w pewnym momencie przed wyborem, czy posługiwać się własną marką czy może tworzyć nowe. Postawiliśmy na odświeżenie profilu. Projekt ten charakteryzuje się tez trochę inną logiką działania niż pozostałe serwisy Gadu-Gadu. Nie chcemy żeby serwis zamknięty był do społeczności Gadu-Gadu - podobna sytuacja miała miejsce w przypadku serwisu Pykam.pl i innych, nad którymi intensywnie teraz pracujemy" - mówi Jarosław Rybus. Open.fm charakteryzuje się nową stroną, która w żaden sposób nie kojarzy się z charakterystyczną, żółtą kolorystyką Gadu-Gadu. "Open.fm proponuje świeży design, żywe, dynamiczne kolory, prostotę, czytelność i łatwość w obsłudze, czyli wszystko to, czego od serwisów oczekują młodzi ludzie, będący "za pan brat" z internetem i nowymi technologiami, szukający muzyki na każdą okazję" - czytamy w informacji prasowej.

Na bieżąco na stronie internetowej pokazywane są tytuły granych utworów. Słuchacz może dowiedzieć się, kto jest wykonawcą piosenki, a już w najbliższym czasie będzie mógł również kupić bezpośrednio ze strony Open.fm płytę z utworem, który akurat będzie emitowany na platformie radiowej. "Na obecnym etapie nie możemy jeszcze ujawnić kto będzie odpowiedzialny za sprzedaż płyt" - mówi Jarosław Rybus.

Gadu-Radio przerodziło się w Open.fm

Oprócz możliwości słuchania wielu kanałów tematycznych w sieci, na stronie internetowej platformy można znaleźć codziennie aktualizowane, najnowsze informacje ze świata muzyki, opis najpopularniejszych wydarzeń i zapowiedzi koncertów. Na blogach kanałów otwartych w Open.fm publikowane są wiadomości o zespołach, wokalistach, karierze muzycznej. Tam też słuchacze mogą wymieniać się swoimi uwagami, opiniami, brać udział w rankingach i głosowaniach na ulubione utwory i zespoły.

Według najnowszych wyników Megapanelu PBI\Gemius, w lipcu Gadu-Radio (poprzednik Open.fm) przyciągnęło na serwis 517 tys. słuchaczy (real users), a bezpośrednia konkurencja serwisu, należące do Interii Miastomuzyki.pl, zanotowało w tym samym miesiącu 312 tys. użytkowników. Bardzo dobrze na rynku prezentuje się Last.fm - w lipcu radia słuchało ok. 600 tys. użytkowników.

Patrz też:

Gadu-Gadu odpala serwis z grami