Czwartkowy Przegląd Prasy

Szefowie Prokomu nie zamierzają przeznaczyć pieniędzy z emisji obligacji na zakup akcji Softbanku. Jedna trzecia wpływów zostanie przeznaczona na spłatę zadłużenia Prokomu, a dwie trzecie na inwestycje (głównie wspólne przedsięwzięcia z TP SA).

GAZETA WYBORCZA

Spóźnione wyjaśnienia

Szefowie Prokomu nie zamierzają przeznaczyć pieniędzy z emisji obligacji na zakup akcji Softbanku. Jedna trzecia wpływów zostanie przeznaczona na spłatę zadłużenia Prokomu, a dwie trzecie na inwestycje (głównie wspólne przedsięwzięcia z TP SA). Wyjaśnienia takie złożył dyrektor biura prezesa Prokomu, Maciej Wantke, po tym, jak po rynku rozniosły się plotki o rzekomych rozmowach dotyczących konsolidacji Prokomu z Softbankiem. (s. 18)

Podgryzanie Nokii

Nokia sprzedała w drugim kwartale tego roku o 10 mln telefonów komórkowych mniej niż trzy miesiące wcześniej. Jednocześnie swój udział w rynku zwiększyły Motorola i Ericsson, wynika z raportu Gartner Dataquest. Jako „wschodzącą gwiazdę” rynku telefonów komórkowych analitycy Gartnera określili natomiast Samsunga. Zwiększył on co prawda swój udział w rynku jedynie o 0,6%, ale specjaliści twierdzą, że koncern ten nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. (s. 16)

PULS BIZNESU

TP SA broni pozycji, NOM nie rezygnuje z profitów

NOM twierdzi, że pod jego kontrolą znalazło się już 7 - 8% wartego (wg. różnych analiz) 1,7 – 2,55 mld zł rynku połączeń międzymiastowych dla klientów indywidualnych. Dwaj pozostali właściciele koncesji „long-distance”, Netia 1 i Energis skoncentrują swoje działanie na dotarciu do klientów biznesowych. Analitycy uważają, że do 2005 roku TP SA straci na rzecz swoich konkurentów nawet 30 – 50% rynku połączeń międzymiastowych. (s. 6)

PRAWO I GOSPODARKA

Górą ambicje prezesów

Słaba koniunktura w branży IT powoduje, że spółki poszukują różnych sposobów wychodzenia z kryzysu. Mogłoby się wydawać, że jedną z popularniejszych metod są zmiany na stanowiskach zarządzających. Tymczasem w tym roku pracę w spółce IT stracił tylko jeden prezes. Według analityków DM BOŚ sytuacja taka spowodowana jest faktem, że prezesami w tych podmiotach są zwykle główni bądź wiodący udziałowcy. „Jeśli w spółce łączy się funkcję nadzorcze z wykonawczymi, to trudno oczekiwać, że będzie miało miejsce rzetelne rozliczanie się z wykonywanych zadań”, twierdzi Waldemar Bojara, analityk DM BOŚ. (s. 13)

Wirtualne znaki zapytania

Kilka polskich banków nie stosuje wystarczających zabezpieczeń przed hakerami, co poważnie zagraża bezpieczeństwu wirtualnych kont bankowych ich klientów. Przedstawiciele firmy twierdzą, że w naszym kraju są trzy duże i jeden mniejszy bank, w których konta internetowe nie są zabezpieczone w żaden sposób. Oznacza to, że niepowołane osoby mają dostęp do rachunków internetowych klientów tych banków – w dwóch przypadkach możliwe jest nawet dokonywanie przelewów z kont. (s. 12)

Przepisy na przetrwanie

Spółki internetowe nie są już postrzegane jako sposób na szybkie wzbogacenie się. Z nowego raportu PricewaterhuseCoopers wynika, że zanika tzw. „kultura dotcomów” – jest ona zastępowana bardziej tradycyjnym podejściem do biznesu. W opinii zarządzających dotcomami obecnie najważniejszą kwestią staje się uzyskanie rentowności. Jeszcze w ubiegłym roku ci sami menedżerowie największy nacisk kładli na nabór kadr, budowę marki i zdobycie jak największej części rynku. (s. 8)