Every year, collectors and enthusiasts wonder what Products Rolex will launch, and the extra months of speculation have only magnified the process this year. New are always exciting, but it seems to be forgotten that the brand also discontinues a few models each year - and the most important tend to be those that are removed from the catalogue.

Adresy baz wojskowych USA w sieci

W sieci ukazała się lista adresów IP tajnych baz wojskowych USA. Co prawda ukryta - ale nieskutecznie.

Popularny amerykański serwis prawniczy FindLaw publikuje treść pozwu złożonego przez rząd USA przeciwko niedawno pojmanemu włamywaczowi, Gary McKinnonowi. Tekst oryginalnie opublikowało Ministerstwo Sprawiedliwości USA. Pozew jest w formacie PDF i zawiera m.in. adresy IP baz do których włamywał się McKinnon. Adresy są zaczernione, tak by nie przyciągały potencjalnych naśladowcow.

Jednak zaczernienie jest tylko pozorne - PDF to nie papier. Proponujemy naszym Czytelnikom proste i widowiskowe ćwiczenie - otworzyć ten PDF pod Acrobatem pod Windows, wybrać w górnej listwie opcję "Zaznacz tekst" a następnie zaznaczyć zaczernione fragmenty i wcisnąć Ctrl-C. Następnie otworzyć Notatnik i wcisnąć Ctrl-V. Pojawią się adresy IP, które starano się ukryć podczas generowania PDF z treścią pozwu. Metoda ta powinna również analogicznie działać pod Linuksem. Same adresy IP nie stanowią jakiejś wielkiej tajemnicy (można je znaleźć w ogólnodostępnych bazach ARIN), ale jeśli intencją sądu było ich ukrycie to niestety się nie udało.

Problem polega na tym że zaczernienie ma charakter nakładki na tekst - na ekranie go nie widać, ale on tam jest. Zaznaczanie tekstu kopiuje właściwą treść, bez nakładek. Radzimy podesłać tę informację pracownikom działów PR w swoich firmach, odpowiedzialnych za publikowanie informacji dla prasy w formacie PDF (ale Word ma podobne problemy). W ubiegłym roku brytyjscy dziennikarze ujawnili dość nieoczekiwaną treść poufnych notatek przesyłanych między urzędnikami w rządzie Blaira, potem równie ciekawą korespondencję wysokich menedżerów Microsoftu a kilka miesięcy temu także prawdę o zastrzeleniu w Iraku włoskiego agenta Nicola Calipari. Wszystko dzięki informacjom, których nie powinno być w plikach PDF i Word.